Prunella

opiumistka
Noc i wino — źli doradcy... Zwodniczy ma blask pochodnia
razem:   125 5 40 81 896
  • Lśnienie

    Spadam Modlę się i spadam. Poczuwam od odpowiedzialności Z tłumem w głowie gości. Modlę się do pana Spadam. Błagam o śmierć Wybaw mnie. Lśnij. Lśnij mała, lśnij ...

  • Chi

    Zadrżała, czując pod bosymi stopami chłodną posadzkę. Wolnym krokiem zmierzała w stronę tafli szkła, z której rozpościerał się widok na tętniące życiem miasto ...

  • Pod wodą

    Bezsens Topię się w nim Odpływam i upływa mi czas z nim Odpływa mi krew z głowy Marznąc wyciągam rękę przed siebie Jest zimno, nie odbieraj mi mowy Nie patrz, nie patrz ...

  • Wyblakłe

    mózg zgniatany hipokryzją wobec samej siebie nie umiem pisać, nie umiem mówić nie widzę nic co będzie przez pryzmat ciebie byłam, istniałam, zanikam wszystko stało się ...

  • Samolot

    Do Waszej dyspozycji pozostawiam uznanie tego tekstu za drugą część opowiadania, , Pożegnanie" bądź też nie, każdemu według potrzeb. Zmęczona stałam w kolejce do ...

  • Q. 1

    -Co podać? Chuda rudowłosa dziewczyna uniosła wyczekująco brew, plakietka na koszulce mówiła, że na imię ma Caroline, gdyby nie wychudzona sylwetka mogłabym ją uznać za ...

  • Pożegnanie.

    Po raz piąty zerknęłam w lustro uśmiechając się smutno. Omiotłam ostatnim spojrzeniem moje mieszkanie, i zamknęłam drzwi na klucz, który jutro spocznie na dnie rzeki ...

  • Współlokator

    Mieszkanie ze współlokatorem robiło za przykrywkę. Wiecie. Ułożone życie, studia medyczne, kasa od rodziców. Doskonałe pozory, ale nie o tym i nie tutaj. Nie mam co ...