Moje

Starsza siostra i Ja - Dziedzictwo (część 9)

Marcin z samego rana, około piątej nad ranem, pożegnał się ze swoją zaspaną siostrą. Przez wejście do piwnicy, dostał się do pomieszczenia, gdzie stało jego czarne BMW X5. Odpalił je i otworzył drzwi garażu przez które wbiegł Apollo. Pies merdając przyjacielsko ogonem, obwąchiwał go swoim zimnym nosem. Pogłaskał go po głowie i po czym wsiadł do auta. Miał zajechać po Krzyśka, żeby pomóc ...