Moje

Miłość, przyjaźń i inne ustrojstwa - 11

Piątek: Od rana podniecałam się tym wyjazdem jak kura okresem. Z góry wiedziałam, że będzie fajnie. Pogoda nam sprzyjała. Wracając z pracy zahaczyłam o Biedronkę, gdzie zaopatrzyłam się w piwo malinowe i niebieskie Nevady. Szybki prysznic, jeszcze szybszy obiadek, lekki makijaż, spakowanie dupereli na dwa dni i byłam gotowa. Przyjechali punktualnie. Annka terroryzowała domofon co najm...

Informacja!!!!!!!!!!!!

Witajcie kochani! Myślę że najlepiej będzie was uprzedzić, żebyście nie pomyśleli, że znikam stąd całkiem. Opowiadania "Do zakochania jeden krok" oraz "Idealnie Nieidealni" zostaną wkrótce przeze mnie usunięte. Opublikuję je ponownie po poprawieniu błędów (przynajmniej tych, których się dopatrzę). Zostaną też połączone i dostaną nową nazwę "Miłość, przyjaźń i inn...

Sosna

W ciemnym lesie mała sosna szumi Czemu nikt mnie nie przytuli? Dookoła gęsto modrzewie rosną Co dzień śmieją się z inności sosny Większe igły, inne szyszki Jesteś gorsza - każdy myśli Myśleć tak zaczęła również ona Ja niczego nie dokonam! Modrzew ze mnie nie foremny I nikomu nie potrzebny. Sosna smutna na modrzewie zerka Czemu ja nie jestem taka piękna? Całą wiosnę się z ni...