Legalnie a mimo to hejt - str 3/3

Dodano na Hydepark przez kryspin27, 49 postów, ostatni post 21 cze 6:19

  • kryspin27
    · 12 lutego

    jestem w związku z nastolatką ( skończone 15 lat ) mimo że mam 35 lat , wiele osób to akceptuje ale wiele nas hejtuje , dlaczego ??

  • MEM
    · 19 lutego

    AlexAthame

    AlexAthame: Zwykle szydzą

    Pudło.  

    1. Nie śmieję się z religii i ludzi normalnie (z braku lepszego określenia) wierzących. Jeśli zaś coś w takich wypadkach wyśmiewam, to fanatyzm (taki, jak np. Twój – ślepy i szkodliwy dla innych; bo to, że sobie szkodzisz, to już Twój problem, skoro nie chcesz posłuchać – a chcącemu nie dzieje się krzywda). A między "zwykłą" wiarą a fanatyzmem jest bardzo duża różnica.

    2. Zaś moje opinie na temat np. tego, czym jest "Biblia", czy pisma innych religii uważane przez te religie za święte, to tylko opinia/pogląd na ten temat. Nie ma to nic wspólnego z jakimś nabijaniem się z czyjejś wiary.

  • MrHyde
    · 19 lutego

    MEM

    MEM: Kryzysik wieku?

    Kryzys to coś, co mija, stan przejściowy. Więc to chyba nie ten przypadek. ;)

  • MrHyde
    · 19 lutego

    AlexAthame

    AlexAthame:  ta dyskusja ma TYLKO sens jeżeli ma Ci pomóc poznać Boga.

    Mylisz pojęcia. To nie dyskusja, tylko prozelityzm.

  • MEM
    · 19 lutego

    MrHyde

    MrHyde: Kryzys to coś, co mija, stan przejściowy. Więc to chyba nie ten przypadek.

    :lol2:

    Ale po co się tak przejmować? Spójrz na to z tej strony: nigdy nie będziesz taki młody, jak jesteś teraz. ;) Zostaje tylko z tego korzystać. :)

    AlexAthame

    AlexAthame: Dla mnie ta dyskusja ma TYLKO sens jeżeli ma Ci pomóc poznać Boga. Biblia jest Jego Słowem, ale bez objawienia jest tylko książką.

    Czyli ma sens jedynie wtedy, gdy się z Alexem zgadzasz (i to w dodatku pomimo tego, że interpretacji "Biblii" jest wiele). Ot, kolejna odsłona nieśmiertelnego: "moja racja jest mojsza niż twojsza" ( youtube. com/watch?v=SnkZGN_xIVs ). :rotfl:

  • C10H12N2O
    · 20 lutego

    AlexAthame

    AlexAthame: Pewnien człowiek napisał: Czy wszechmogący Bóg może stworzyć kamień, ktorego sam nie może podnieść. Chcesz poznać Boga, czy prowadzić ze mną bezowocne dyskusje?

    Jeżeli czujesz potrzebę odpowiadania na pytania retoryczne i jednocześnie sprawia ci to problem, to już nie moja wina.
    Jeżeli czujesz potrzebę dyskutowania, to możesz odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego wystarczy w jakimkolwiek temacie napomknąć coś luźno związanego z wiarą chrześcijańską i nagle pojawiasz się ty, chcąc wszystkich nawracać?

  • kryspin27
    · 25 lutego

    Więc tak , poznaliśmy się przypadkowo przez internet , nie jest to żadna znajoma moich dzieci których nie posiadam , po drugie dziewczyna zaproponowała związek po kilkumiesięcznej znajomości online ( poznaliśmy się na chacie tematycznym o informatyce ) po trzecie w rodzinie sam mam związek z niedużo mniejsza różnica wieku , dziewczyna miała 17 jej "chłopak" 35 lat i wiecie co ? Ta 17 latka ma teraz 39 lat i ..... Są dalej szczęśliwa para od ponad 20 lat , po czwarte zgadzam się z kimś tam co powiedział że rówieśnik też może ja skrzywdzić , po piąte spotkaliśmy się 3 razy na żywo i seks uprawialiśmy tylko raz bo związek nie może opierać się na seksie a na wzajemnym zrozumieniu

  • C10H12N2O
    · 26 lutego

    kryspin27

    kryspin27: (...) dziewczyna zaproponowała związek po kilkumiesięcznej znajomości online (...)

    Moim zdaniem dojrzały, odpowiedzialny mężczyzna nie przystałby na taką propozycję.

    kryspin27

    kryspin27: (...) w rodzinie sam mam związek z niedużo mniejsza różnica wieku , dziewczyna miała 17 jej "chłopak" 35 lat i wiecie co ? Ta 17 latka ma teraz 39 lat i ..... Są dalej szczęśliwa para od ponad 20 lat (...)

    Jeżeli chodzi o argumenty anegdotyczne, to w gimnazjum uczęszczałam do jednej klasy z grupką dziewczyn, które uważały się za dojrzałe, z tego powodu, że spotykają się, piją alkohol i uprawiają seks ze starszymi chłopakami. Różnica wieku właśnie podobna do waszej. Związki trzech z nich nie dotrwały do końca szkoły, natomiast dwie dorobiły się dzieci i zostały kopnięte w dupę w szkole średniej. Jedna ma dwójkę dzieci, z drugim partnerem jak na razie cięgle jest, druga ma któregoś już partnera z rzędu, trójkę dzieci i każde z innym.  

    kryspin27

    kryspin27: (...) zgadzam się z kimś tam co powiedział że rówieśnik też może ja skrzywdzić (...)

    Nikt nie zmusza nikogo do spotykania się z rówieśnikami, ale lepiej spotykać się z kimś z kim dzieli bardziej rozsądna różnica wieku, a i tak nikt nikomu nie gwarantuje powodzenia.

    kryspin27

    kryspin27: (...) spotkaliśmy się 3 razy na żywo (...)

    To musi być naprawdę poważna relacja, aż pozazdrościć...

    kryspin27

    kryspin27:  (...) i seks uprawialiśmy tylko raz (...)

    Do tego widać, że opartych na dojrzałych zasadach...

    kryspin27

    kryspin27: (...)bo związek nie może opierać się na seksie a na wzajemnym zrozumieniu

    Ty jej przytakujesz gdy ona narzeka na nauczycieli w podstawówce, twierdząc, iż za dużo od niej wymagają i że połowa z tych rzeczy nie będzie jej potrzebna w dorosłym życiu, a i ona jest w stanie cię zrozumieć gdy narzekasz na bóle w plecach? A tak na poważnie ostatni punkt sam sobie przeczy. Jesteście tacy dojrzali i pełni zrozumienia względem siebie. Chcecie budować związek na jakichś poważniejszych założenia, jednak nie mogłeś się powstrzymać aby na trzecim spotkaniu (randce?) zaliczyć piętnastolatkę. Mam uznać, że twój związek jest na prawdę poważny, bo mogłeś ją zaliczyć na każdym spotkaniu, a kulturalnie zaliczyłeś ją tylko raz?

    Tu rodzi się też kolejne pytanie. Poznałeś ją jako czternastolatkę, urabiałeś ją przez kilka miesięcy, aby skończyła te piętnaście lat, abyś mógł się z nią bezpiecznie przespać?

  • Iga21
    · 15 marca

    C10H12N2O

    C10H12N2O:  Moim zdaniem dojrzały, odpowiedzialny mężczyzna nie przystałby na taką propozycję. Jeżeli chodzi o argumenty anegdotyczne, to w gimnazjum uczęszczałam do jednej klasy z grupką dziewczyn, które uważały się za dojrzałe, z tego powodu, że spotykają się, piją alkohol i uprawiają seks ze starszymi chłopakami. Różnica wieku właśnie podobna do waszej. Związki trzech z nich nie dotrwały do końca szkoły, natomiast dwie dorobiły się dzieci i zostały kopnięte w dupę w szkole średniej. Jedna ma dwójkę dzieci, z drugim partnerem jak na razie cięgle jest, druga ma któregoś już partnera z rzędu, trójkę dzieci i każde z innym.  Nikt nie zmusza nikogo do spotykania się z rówieśnikami, ale lepiej spotykać się z kimś z kim dzieli bardziej rozsądna różnica wieku, a i tak nikt nikomu nie gwarantuje powodzenia. To musi być naprawdę poważna relacja, aż pozazdrościć... Do tego widać, że opartych na dojrzałych zasadach... Ty jej przytakujesz gdy ona narzeka na nauczycieli w podstawówce, twierdząc, iż za dużo od niej wymagają i że połowa z tych rzeczy nie będzie jej potrzebna w dorosłym życiu, a i ona jest w stanie cię zrozumieć gdy narzekasz na bóle w plecach? A tak na poważnie ostatni punkt sam sobie przeczy. Jesteście tacy dojrzali i pełni zrozumienia względem siebie. Chcecie budować związek na jakichś poważniejszych założenia, jednak nie mogłeś się powstrzymać aby na trzecim spotkaniu (randce?) zaliczyć piętnastolatkę. Mam uznać, że twój związek jest na prawdę poważny, bo mogłeś ją zaliczyć na każdym spotkaniu, a kulturalnie zaliczyłeś ją tylko raz?  
      
    Tu rodzi się też kolejne pytanie. Poznałeś ją jako czternastolatkę, urabiałeś ją przez kilka miesięcy, aby skończyła te piętnaście lat, abyś mógł się z nią bezpiecznie przespać?

    Brawo :ciuch:   :jupi:

  • PrzeBeddd44
    · 21 cze 6:19

    [Dwie dekady różnicy czyli różni was dosłownie wszystko  
    Jeżeli już to taki związek tylko ze względu na Sex  
    Nie życzę Ci źle ale wcześniej czy później Cię zostawi

    kryspin27

    kryspin27: jestem w związku z nastolatką ( skończone 15 lat ) mimo że mam 35 lat , wiele osób to akceptuje ale wiele nas hejtuje , dlaczego ??

Zaloguj się aby dodać post. Nie masz konta? Załóż darmowe konto