Nie... nie w szufladzie... akurat właśnie dziś nie w szufladzie...
27 gru 2025
Fan
@Historyczka i jak tak można chodzić po domu.... A jak przyjdzie listonosz po świętach a Ty w takiej prześwitującej koszuli.... Będzie grał na czas żeby zostać i napaść oczy😘
No właśnie często tak bywa, że tuż po świętach przychodzą spóźnione kartki... A ten pan listonosz ciągle ma preteksty, żeby i kilka razy mnie odwiedzić... Zawsze tak z zaskoczenia, że na moją koszulkę nie zdążam narzucić szlafroczka... I zawsze jakoś tak długo szuka w tej torbie listów... a potem tak długo to wszystko tam podpisuje...
@Historyczka Nie demonizujmy stojących obiektów. Bywają miłe w dotyku i spragnione kontaktu. Potrafią okazać wdzięczność. Mimo, że wyładowanie bywa brzemienne w skutkach, to rozładowane są niegroźne i takie bardziej spolegliwe.
A ja jednak chyba jestem skłonna demonizować i burzę... i te groźne obiekty... A już zwłaszcza, gdy ich poczynania, szczególnie "wyładowanie" mogą okazać się "brzemienne" w skutki...
2 komentarze
Fan
Pani ma taką koszulę nocną w szufladzie? 😘
Historyczka
@Fan

Nie... nie w szufladzie... akurat właśnie dziś nie w szufladzie...
Fan
@Historyczka i jak tak można chodzić po domu.... A jak przyjdzie listonosz po świętach a Ty w takiej prześwitującej koszuli.... Będzie grał na czas żeby zostać i napaść oczy😘
Historyczka
@Fan
No właśnie często tak bywa, że tuż po świętach przychodzą spóźnione kartki... A ten pan listonosz ciągle ma preteksty, żeby i kilka razy mnie odwiedzić... Zawsze tak z zaskoczenia, że na moją koszulkę nie zdążam narzucić szlafroczka...
I zawsze jakoś tak długo szuka w tej torbie listów... a potem tak długo to wszystko tam podpisuje...
RomeT
Chrzestna sporo ryzykuje. Gdzieś czytałem, że w czasie burzy należy unikać bliskości drzew, masztów i innych stojących obiektów.
Historyczka
@RomeT
A ja tak się boję burzy... wiec teraz już wiem, że winnam się bać również "masztów i innych stojących obiektów"...
RomeT
@Historyczka Nie demonizujmy stojących obiektów. Bywają miłe w dotyku i spragnione kontaktu. Potrafią okazać wdzięczność. Mimo, że wyładowanie bywa brzemienne w skutkach, to rozładowane są niegroźne i takie bardziej spolegliwe.
Historyczka
@RomeT
A ja jednak chyba jestem skłonna demonizować i burzę... i te groźne obiekty...
A już zwłaszcza, gdy ich poczynania, szczególnie "wyładowanie" mogą okazać się "brzemienne" w skutki...