Sądzę, że myślałaś raczej o proboszczu. To ten sam, z którym podczas kolędy w Twoim mieszkaniu bardzo niegrzecznie się zabawiałaś. To jego skutecznie i z premedytacją rozpraszasz, siadając w pierwszej ławce. Nie dość, że masz na sobie krótkie sukienki, to jeszcze zakładasz nogę na nogę, odsłaniając tym samym uda, obleczone nierzadko w seksowne pończochy.
@Historyczka Postawny proboszcz, żwawi ministranci... olaboga! Coś mi świta. To ten ksiądz co ma starszego brata, byłego marynarza a obecnie konserwatora w szkole? Co za zbieg okoliczności...
2 komentarze
Historyczka
Widzicie, jak dziś zostałam bezlitośnie przemoczona...? Co oni zrobili z tą moją spódniczką...?
Historyczka
@KontoUsunięte
Jest w tym stwierdzeniu niemało prawdy... Zwłaszcza, że ta moja spódniczka tak mocno ocieka...
TakiJeden
Ach, ci ministranci!
Myślą, że to dla nich założyłaś taką przeźroczystą spódniczkę idąc do święcenia.
Historyczka
@TakiJeden

No może coś tam o nich myslalam, strojąc się rano do kościoła...
TakiJeden
@Historyczka
Sądzę, że myślałaś raczej o proboszczu.
To ten sam, z którym podczas kolędy w Twoim mieszkaniu bardzo niegrzecznie się zabawiałaś.
To jego skutecznie i z premedytacją rozpraszasz, siadając w pierwszej ławce. Nie dość, że masz na sobie krótkie sukienki, to jeszcze zakładasz nogę na nogę, odsłaniając tym samym uda, obleczone nierzadko w seksowne pończochy.
Historyczka
@TakiJeden
No może nieco myślałam o tych żywych chłopakach-ministrantach... a nieco o tym moim postawnym księdzu proboszczu...
No siadam w pierwszej ławce... siadam...
RomeT
@Historyczka Postawny proboszcz, żwawi ministranci... olaboga! Coś mi świta. To ten ksiądz co ma starszego brata, byłego marynarza a obecnie konserwatora w szkole? Co za zbieg okoliczności...
Historyczka
@RomeT
Obydwaj tacy postawni... A ten pan, którego w duchu nazywam "bosmanem", co za chłop...