Biedul... Biedul... I biedul!
Wyjrzałam niepewnie poza okno autobusu. Już po raz kolejny wywalili mnie z rodziny zastępczej ze względu na to że ich syn zakochał się we mnie. To oczywiste że, kiedy ...
Wyjrzałam niepewnie poza okno autobusu. Już po raz kolejny wywalili mnie z rodziny zastępczej ze względu na to że ich syn zakochał się we mnie. To oczywiste że, kiedy ...