Moje

Witamy w MORRINSVILLE cz.3

- To chyba jakieś żarty! Auu! – Chloë wyszła spomiędzy krzaków patrząc na rozcięty palec, z którego spływała strużka krwi. Nawet nie przypuszczała, że praca w ogrodzie może być taka wyczerpująca. Od dwóch godzin nieustannie zmaga się z doprowadzeniem działki do przyzwoitego stanu. Ogród wygląda na bardzo zaniedbany. Na całym trawniku walały się gałązki, kamienie a nawet śmieci. Oczyszcze...

Nadzieja umiera ostatnia..

Brazylia, 1984. - Halo? Med? Dijete? Halo? Može bilo tko pomoć mene? Znate li engleski? (tłum. Halo? Skarbie? Dziecko? Halo? Czy ktoś może mi pomóc? Ktoś zna angielski?) - Proszę mnie przepuścić. Przepraszam! Jestem lekarzem. Co tu się stało? - To dziecko zostało same! Dziś rano jego rodzice zmarli na pokładzie! Chorowali na żółtą febrę. Matko, co teraz będzie? To Jugosłowianin, nie z...

Szkolny Bal część 2

Kendall otworzyła oczy. Poczuła jak lekki wiatr muska jej skórę. Leżała półnaga w swoim pokoju, przykryta cienkim kocem. Dopiero po chwili zaczęły do niej docierać wspomnienia minionego wieczoru. Jak Ashley wyjawiła swoją orientację. Jak namiętnie kochały się przez całą noc. Cały bal mignął jej przed oczami, Teraz poczuła jak bardzo boli ją głowa. - No tak, kac.. – powiedziała zachrypni...