Moje

Z zapisków N.

Z dedykacją… myślę, że wiesz dla kogo. ♠ ♠ ♠ Budzi mnie krzyk o minione. Budzi mnie biały puch w towarzystwie krwistej cieczy. Budzą mnie dwa bezbronnie wierzgające się łabędzie. Tęsknota rzucana w agonii zagłusza resztki kojącego snu, niespełnione prośby burzą błogą łaskę trwania, a styrana nadzieja beztrosko gasi swój ostatni płomień… Nieustannie myślę o tym, choć w...

Godziny nostalgii

Godzina 2:27 Tonę. Szalenie pogrążam się w smolistej utopi wspomnień. Wspomnień, które swego czasu budziły uśmiech na doskonale zarysowanej twarzy szczęśliwego nastolatka. Potrafiły wywołać ciepły płomień w zmarzniętym sercu. Utrzymywały przy życiu w bezsenne noce. Wypełniały upływające godziny w ponure jesienne wieczory. Bezczelnie tworzyły filuterne iskierki w jej oczach. A ter...

Azyl dla wariatów – Afirmacje myśli Nancy

Azyl dla wariatów – Afirmacje myśli Nancy Opowiadanie tworzone głównie w środku nocy, w notatkach telefonu. Zostawiam do Waszej oceny. Podążam po raz kolejny tak dobrze znaną mi ścieżką. Dookoła rozciąga się ponury krajobraz opustoszałego lasu, na niebo wpływają ciężkie, ciemne chmury, a mimo to w mojej duszy gra radosna, beztroska melodia. Miarowo maszeruję wydeptaną drogą, ...