Moje

Mój szef mafii 11

Obudziłam się w szpitalu, odruchowo złapałam się za brzuch. W sali była pielęgniarka -Przepraszam, co z moim dzieckiem? - zapytałam -O już się Pani obudziła, to dobrze, proszę się nie martwić nie straciła Pani dziecka, zawołam doktora – powiedziała i wyszła Po chwili wróciła z lekarzem -Dzień dobry Pani Kingo -Dzień dobry -Miała Pani dużo szczęścia, że szybko do nas trafiła, bo mog...

Szkolna miłość...na zawsze cz 10

Minęły dwa miesiące. Paula była już w trzecim miesiącu ciąży, nudności skończyły się jakiś czas temu, czuła się świetnie i była szczęśliwa, pogodziła się z sytuacją i szczerze pokochała tą małą istotkę, która żyła pod jej sercem. Jej rodzice nie byli zachwyceni, ale po jakimś czasie zaczęli się cieszyć z faktu iż zostaną dziadkami, natomiast rodzice Dawida od razu pogodzili się z sytuacj...

Nigdy nie mów nigdy 2

Następnego dnia Diana leżała w swoim łóżku i rozmyślała. Kochała Damiana, a on jej nie chciał. Była na niego zła, dlaczego nie potrafił się zakochać? Nie wiedziała co ma robić, odpuścić czy nie? W końcu zdecydowała, że będzie o niego walczyła, zrobi wszystko by ją pokochał. Wiedziała, że nie będzie mogła pozwolić mu się dotknąć, ponieważ wystarczyłoby kilka jego ruchów i zrobiłaby wszyst...

Przygody studentki

Jestem 20-letnią studentką I roku pedagogiki, mam na imię Diana. Pochodzę z małej mieściny w której nie ma nawet jednej uczelni, dlatego na studia musiałam wyjechać do większego miasta. Na szczęście moja ciocia mieszka w takim mieście i pozwoliła mi u siebie zamieszkać. Ciocia Gabrysia to rodzona siostra mojej mamy jak również moja chrzestna. Uwielbiam ją, bo jest wyluzowana, nowoczesna ...

Bez przyszłości cz III

Rano gdy zeszłam na śniadanie Adrian był w kuchni, na szczęście był sam, więc podeszłam do niego -Adrian możemy porozmawiać? -Nie mam czasu jedziemy z chłopakami do miasta – powiedział patrząc na mnie dziwnym wzrokiem -Ale chyba możesz mi poświęcić chwilę? -No dobra, czego chcesz? -Dlaczego taki jesteś, przecież ja nie zrobiłam nic złego -Powinnaś była stać po mojej stronie, a nie ...