Moje

Szkolna miłość...na zawsze cz 10

Minęły dwa miesiące. Paula była już w trzecim miesiącu ciąży, nudności skończyły się jakiś czas temu, czuła się świetnie i była szczęśliwa, pogodziła się z sytuacją i szczerze pokochała tą małą istotkę, która żyła pod jej sercem. Jej rodzice nie byli zachwyceni, ale po jakimś czasie zaczęli się cieszyć z faktu iż zostaną dziadkami, natomiast rodzice Dawida od razu pogodzili się z sytuacj...