Moje

Małpa z samopałem

Stało się! Wcześniej czy później musiało się stać. Gdy zbrodni nie spotyka kara, rodzi się buta, pycha, niezdrowa pewność siebie, zbrodnia się powtarza. Takie jest kryminalne prawo recydywy. Więc stało się. Minister się pospieszył. Z jednej PR-akcji popędził na drugą. Z wykładu w świętej szkole, sympozjum o jakże znamiennym tytule "Oblicza dumy Polaków”, pognał rządową limuzyną n...

Gadka szmatka

- I co? Byłeś u Anki? Zrobiliście referat? - No, byłem. - I nic nie mówisz? Jak poszło? - No, jakoś idzie. Mam jeszcze dopracować prezentację, a ona mi napisze, co mam mówić. - To nie zrobiliście? - No, nie. Ale zaczęliśmy. A co tak pytasz? - Bo nic nie chcesz gadać. Dlaczego nie zdążyliście? - No, nie wiem. Tak jakoś. Ona kuma biolę, nie to co ja. - W co była ubrana? Miała na so...

Fanfiction o Ratzingerach

"Kto rządzi przeszłością, w tego rękach jest przyszłość; Kto rządzi teraźniejszością, w tego rękach jest przeszłość” [George Orwell, "Rok 1984”] Kto rządzi? Wiadomo: templariusze, masoni, iluminaci, albo mędrcy Syjonu. Kto sieje plotki, starając się odwrócić uwagę od samego siebie? Watykan. Ergo: Watykan rządzi. Kto ma władzę, ten ma narzędzie władzy. Narzędziem do rządzenia...

Pamiętnik Alicji. Zeszyt drugi.

Ostrzeżenie: Postacie i zdarzenia są wyciągnięte z fikcyjnego buta. Tekst zawiera wulgaryzmy, elementy przemocy, sceny miłosne i zdania złożone. Czytasz na własne ryzyko! 1. Mój tata od roku powtarza, że kraj zszedł na psy. W gościnnym pokoju, zamiast trzech obrazów – pamiątek z różnych wakacji – powiesił kalendarz i kiedy tylko jest w domu, a nie w jakiejś dalekiej delegacji, skreśl...

Historia Michała

Po upiornym samotnym spacerze ulicami Wilna, podczas gdy jego dziewczyna, jego skromna, cnotliwa kujoneczka, bezwstydnie rozłożywszy nogi przed ledwie poznanym, świrowatym lumpem w czapce z daszkiem, rozpływała się z rozpustnej rozkoszy, dźgana plugawym szpikulcem obłudnego przybłędy, nieodwracalnie, bez poczucia straty czegokolwiek cennego, bezcześciła swą czystą, dziewiczą, niezbrukaną...

Trójkąt wileński

Fragment tego opowiadanka już tu zamieszczałem. Teraz będzie całość, po zmianach i korektach. Justyna i Michał byli zgraną parą. Już na początku gimnazjum uzgodnili, że będą ze sobą chodzić i wytrwali w tym postanowieniu aż do końca liceum. Dla nastolatków sześć lat to bardzo dużo. Na etapie matur to połowa świadomego życia, okres burzliwych zmian, kształtowania osobowości, dojrzew...

Wakacje na wsi. Dzień 25 (Czwartek) ostatni.

Co z Kacprem i Ździchem? Może się wydać dziwne, biorąc pod uwagę ilość wysiłku włożonego w przygotowanie gwałtu, ale dali za wygraną. Nie dlatego że tliła się w nich iskierka nadziei na seks po dobroci i nie z powodu żalu, jaki by mogli poczuć skrzywdziwszy dziewczęta. Powód był prozaiczny – nieuchronność kary. Na drodze przestępstwa, póki co tylko planowanego, spotkali sklepikarza, Dami...

Homeo... C

Zanim napiszę, to co mam zamiar napisać, chcę Was przeprosić za banalność poniższego tekstu. Chcę się tylko podzielić drobną informacją, która dotąd umykała mojej uwadze. Wiedza to ogólnie dostępna i do niczego, poza robieniem kasy tudzież przysłowiowej wody z mózgu, nikomu nie przydatna. Chodzi o literkę C. Spośród wielu znaczeń tej starej poczciwej litery, jedno do wczoraj skuteczn...

Zasiłek

Dawno temu, w odległej galaktyce, na planecie łudząco podobnej do Ziemi. W życiu każdego człowieka są chwile i zdarzenia, często zupełnie zwyczajne i umykające naszej uwadze, dające początek niespodziewanym wcześniej zmianom, po których nic nie jest już takie, jakie było wcześniej. Takim punktem zwrotnym może być spóźnienie się na autobus i rozmowa z przypadkowym nieznajomym na przyst...

Straszne! Niemieckie psy tropiły polskiego bombera! Minister Błaszczak zdradził

Tak mógłby wyglądać nagłówek artykułu o aresztowaniu wrocławskiego bombera, gdyby prawicowe gazetki typu wSieci i doRzeczy nie lubiły rządu. I nie byłoby w tym żadnej manipulacji, żadnego insynuowania czegokolwiek. Byłaby sama prawda, rzecz jasna: Minister Błaszczak zdradził... dziennikarzom, przybyłym do Wrocławia na pośpiesznie zorganizowaną konferencję prasową, szczegóły zatrzymani...

Bajka o rybaku i złotej rybce

Dyskusje ze zwolennikiem pełzającej rewolucji narodowo-lewackiej nasuwają refleksje i wzbudzają myśli, które bez konfrontacji z tym innowiercą, z pewnością by nie powstały. Oto jedna z nich: Pamiętacie przypowieść o rybaku i złotej rybce? Przypomnę, w skrócie. Siedział lump nad rzeczką. Kij moczył, pił piwo, grał na komórce, szukał spokoju od gderającej żony, nie ważne, co tam robi...

Spacerek

Justyna i Michał byli zgraną parą. Już na początku gimnazjum uzgodnili, że będą ze sobą chodzić i, mimo różnych nieporozumień, jakie od czasu do czasu wstrząsały ich związkiem, przez wiele lat byli tej decyzji wierni. Wśród kolegów uchodzili za parę idealną. Stale ich widziano razem, i w drodze do szkoły, i po szkole, i w kinie, i na spacerze po mieście, i na łyżwach, na rolkach i na row...

Opowieść Wielkanocna.

Na wsi, bardzo dawno temu: - To jak, Felek, zgoda? Pomożesz nam z Hanką? - Dobra! Tylko żebyście wy dotrzymali słowa! Jesteś pewien, że Danuśka mnie nie pogoni? - To już od ciebie zależy, Felek. Ja tam za siostrę nie odpowiadam. - Ale wiesz więcej niż ja. Lubi mnie, czy nie? - Lubi. – stanowczo potwierdził Tolek. - Niedawno powiedziała dziewuchom, że jesteś najładniejszy we wsi. ...

Codzienny przegląd prasy

Otwieram dzisiejszą prasę i czytam u Wojciecha Tochmana („Scenariusz lekcji”, Gazeta Wyborcza, Duży Format): „Uczniowie starszych klas gimnazjalnych, piętnastolatkowie, przyszli do auli tuż po ósmej rano posłuchać człowieka, który pisze książki. Powiedziałem im, że czytanie daje dużo frajdy. Także czytanie literatury faktu. Dziś polscy reporterzy opisują wszystkie kontynenty. A polscy...