Mimir

z Yggdrasil, 27 lat
"Oczy Jego, zielone jak szkło butelki, były bardzo dziwne. Gdy się w nie spojrzało, dłoń machinalnie sprawdzała, czy sakiewka jest na miejscu, a pierścień na palcu. Myśl z niepokojem biegła ku pozostawionym w domu żonie i córkach, a wiara w cnotę niewieścią obnażała całą swą naiwność. Nagle traciło się wszelkie nadzieje na zwrot pożyczonych pieniędzy, pięć asów w talii do pikiety przestawało dziwić, autentyczna pieczęć pod dokumentem zaczynała wyglądać cholernie nieautentycznie, a drogo kupionemu koniowi zaczynało dziwnie rzęzić w płucach. To właśnie się czuło, gdy patrzyło się w jego butelkowo zielone oczy. Na jego oblicze, w którym zdecydowanie więcej było z Hermesa niźli z Apollina." Parafraza opisu zaczerpniętego z książki A. Sapkowskiego "Narrenturm".
razem:   44 3 7 127
  • Od fantazji do realizacji - dyskoteka

    Dni mijały powoli a ja wracając do rzeczywistości wciąż miałem w pamięci wydarzenia z ostatnich dni, które choć na chwile dały mi poczucie spełnienia. Aneta również przeszła do codzienności, choć w Jej zachowaniu dostrzec mogłem niewielkie zmiany, które w perspektywie moich dalekosiężnych planów napawały mnie dużą dozą optymizmu. Częściej uprawialiśmy seks a w Jej garderobie zaczęły poja...