Indragor

Imię? Tak, ale kto by pamiętał..., 100 lat
Dawniej znany jako Pytajnik („?”). Obecnie może też, jeśli zapomnę się zalogować ;)
razem:   234 2 36 77 459
  • Wisienka na torcie

    – Janek! – Przez ruchliwą ulicę dotarł do moich uszu kobiecy głos. Wydał mi się całkowicie nieznajomy, więc nie zareagowałem. Zresztą chciałem jak najszybciej znaleźć się w domu, a miałem jeszcze kawałek drogi. Mimo że to połowa sierpnia, Słońce piekło niemiłosiernie. Palące promienie wnikające w skórę niemal sprawiały ból, czułem się wręcz jak skwarka na patelni. – Janek! – Ponowni...

  • Moja kumpela

    Mam na imię Tereska, a moja kumpela z liceum Alina. Wydarzenia, o których chcę wam opowiedzieć, działy się w czasach, gdy wszyscy zaczytywaliśmy się w książkach Joanny Chmielewskiej o przygodach Tereski i Okrętki. Przynajmniej my dziewczyny. Okrętka tak naprawdę miała na imię też Alina. Aż dziw, że nikt w klasie nie skojarzył nas jako Tereskę i Okrętkę. Może dlatego, że Alina tolerowała...

  • Starter z doładowaniem

    Jeżeli tamtego dnia mijaliście mnie na ulicy, to mogliście zobaczyć, jak wygląda wkurzony siedemnastolatek. To, że siedemnaście lat nie było niczym dziwnym, ale wkurzony byłem, bo gdzieś posiałem smartfona. Jak to się stało, jak mogłem go zgubić?! Teraz muszę zadowolić się zwykłą komórką, łączność przecież muszę mieć. Całkiem przyzwoity z niej telefon, ale to nie to samo co smartfon. ...

  • Warto być nauczycielem

    - - - Sobota - - - Siedzę w domu i kończę sprawdzać klasówki. Nie takie zwykłe, bo są to zaliczenia pierwszego półrocza ostatniej klasy licealnej. Właściwie czemu siedzę w domu w sobotni wieczór? 32-letni facet powinien raczej gdzie indziej teraz się znajdować, a jak już w domu to nie sam. Cóż, ponad rok temu definitywnie rozstałem się z żoną. Narzeczeństwo trwało dłużej niż małżeństwo....

  • Mój pierwszy raz z koteczkiem

    Notka od autora: W opowiadaniu nie pojawiają się sceny seksu. Miałam dziewiętnaście lat i nadal byłam dziewicą. Niedawno rozpoczęłam studia wyższe na kierunku „Ekonomia polityczna”. Po prostu chcę zostać w przyszłości politykiem, ponieważ ten zawód nierozerwalnie wiąże się z kręceniem lodów, a człowiek się nie napracuje. Koleżankom ze studiów oczywiście się nie przyznałam. Tego ...

  • Chuć

    Siedząc za biurkiem w swoim gabinecie, zastanawiałem się kogo by tu zwolnić z pracy. Jako właściciel firmy i zarazem jej prezes, mogłem każdego. Nie dlatego, aby była taka potrzeba, tylko dlatego, aby pracownicy nie poczuli się zbyt pewnie, bo wtedy mogliby zażądać podwyżek. A po co mam płacić więcej? Hm. Może zaopatrzeniowca? Nieee… jest dobry, a poza tym wie o tych przekrętach z fundus...

  • Amerykański sen

    Od autora. Opowiadanie ma charakter sensacyjny ze szczyptą czarnego humoru. Sceny poważne przeplatają się z humorystycznymi. Czytelnikowi pozostawiam ocenę, które fragmenty należy traktować poważnie, a które wręcz przeciwnie. W tekście pojawiają się odniesienia do konkretnych filmów. Zwykle dzieje się to nieprzypadkowo. Może komuś uda się odkryć te małe zagadki wiążące się akcją op...