Spotkanie w lesie

Poszedłem ja sobie raz  
do zielonego laseczka
narąbać drwa na opał  
wysoko na drzewie  
skakała ruda wiewióreczka

Wracając do domu  
spotkałem piękną dziewczynę
O niezwykłej urodzie
Grzyby zbierała do koszyka  
podszedł do niej  

A ona z nieśmiałości swej  
kilka zaplotła warkoczyków
naszą rozmowę usłyszał  
jej ojciec kowal
i tak do mnie mówi  

Nie bałamuć mi córki
Niedaleko jest ma chatka
bardzo mi się wasza córka podoba
matka dziewczyny kiedy  
to usłyszała to rzewne łzy lała

360 czyt.
100%41
Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii poezja, użyła 97 słów i 499 znaków, zaktualizowała 17 mar o 16:11

Komentarze (1)

 
  • AnonimS

    AnonimS 17 marca

    Czytalem