Wciąż chcę z tobą być - Rozdział 1 [PROLOG]

Staję przed lustrem i ściągam koszulkę. Biorę głęboki wdech, decydując się na zerwanie opatrunku. Napinam klatkę piersiową, czując lekki dyskomfort. Przyglądam się uważnie nowemu tatuażowi. Śnieżynka wielkości pięści różni się od reszty. Jest nowa i ładniejsza.  
Zaciskam zęby, bo serce bije jak szalone.  
Zrobiłem to dla niej, żeby już na zawsze o niej pamiętać. Prawdopodobnie nigdy się nie dowie, ile dla mnie znaczyła. Kochałem ją całym sobą. Oddałbym za nią wszystko. Rzuciłbym się w ogień.  
I co dostałem w zamian?
Złamane serce, kurwa.  
Tatuaż ma mi przypominać tamten dzień, kiedy powiedziała, że mnie kocha. Spadł pierwszy śnieg, a jej oczy błyszczały. Moje serce zatrzymało się na ułamek sekundy. Spojrzałem w brązowe oczy i zrozumiałem, że jestem stracony.  
Śnieżka.  
Śnieżynka.  
Dotykam zaczerwienionej skóry. Czuję pustkę. Tak jak tamtego dnia, gdy dowiedziałem się o niej i Kasjanie. To wspomnienie, którego nie potrafię się pozbyć. Spędza mi sen z powiek, odbierając chęci do życia.  
– Już nigdy więcej – mówię, zakładając nowy opatrunek.  

2 217 czyt.
100%164
elorence

opublikowała opowiadanie w kategorii miłosne i dramaty, użyła 199 słów i 1133 znaków, zaktualizowała 10 mar o 1:16.

4 komentarze

 
  • Lula

    Lula 10 marca

    Kocham cię 😙😘😍😍

  • agnes1709

    agnes1709 10 marca

    p.s. Teraz na pewno będą niecne słówka i łobuzowanie, w to mi graj Ale mam nadzieję, że Wiki od czasu do czasu da jakieś znaki. Mogą być nawet dymne, jestem osoba palącą

  • agnes1709

    agnes1709 10 marca

    KOCHAAANAAA MOOOJAAAA!!! Tycie to tylko, nawet, jak na prolog. A masz!

  • Speker

    Speker 10 marca

    Taaaaak!! Jesteś wielka! Lofciam Cię
    Historia oczami Aleksa? Już się nie mogę doczekać. Świetnie, że nas nie zostawiłaś