Od nienawiści do... miłości Cz.29

Ktoś odchrząknął, a nastolatki się od siebie oderwały niechętnie. Oboje spojrzeli w kierunku, z którego dochodził dźwięk. Była to Angela. Powiedziała, uśmiechając się szeroko.
- Czyli Wy już oficjalnie razem.- Wika z Hubertem popatrzyli po sobie. Przytulił ją do siebie, odpowiadając jednocześnie kuzynce swojej dziewczyny.
- Już razem, ale na razie nie mamy zamiaru mówić o tym komuś więcej niż przyjaciołom i rodzinie.- Mrugnął do niej.- Jesteś pierwszą osobą, która o tym wie.- Kuzynka wyszła z pokoju cała w skowronkach, a Wiktoria wyszeptała do Huberta.
- Jeśli myślisz, że będąc moim chłopakiem, ja stanę się dla Ciebie miła, kochana i od razu wskoczę Ci do łóżka, to się grubo mylisz.
- A zapowiadało się tak pięknie.- Odparł smutny. Roześmiali się po czym zeszli do kuchni, przygotować śniadanie do pracy.
Kiedy oboje doszli na plac szkolny Janek właśnie odstawiał swój rower. Wika przywitała się z nim buziakiem w policzek, co zdenerwowało lekko Huberta. Janek zapytał z troską w głosie.
- Jak tam Twoje kolano, laska?
- Nieźle. Wiesz...- Zaczęła powoli.
- Hm...?
- Jestem z Hubertem.- Zdziwiony chłopak jąkał się, odpowiadając na tę wiadomość.
- A-ale ja-ak? Jeszcze wczo-oraj nie-e chcia-ałaś z nim być.
Oboje wzruszyli ramionami obojętnie. Odparli jedynie.
- Tak wyszło.
Gdy Fabian pojawił się w pracy, Wiktoria powiedziała mu najdelikatniej jak umiała, że jest w związku z Hubertem. Fabianowi zajęło chwilę strawienie tej wiadomości. Przełknął głośno ślinę. Powiedział niby wesoło, ale wszyscy wiedzieli, że jest wściekły i zasmucony tym faktem.
- Skoro będziesz szczęśliwa to życzę Wam powodzenia i szczęścia.
Zaczęła się rutyna. Dzieci się zeszły, zaczęły swoje zajęcia. Wika pomagała im, doradzała co mogą poprawić, a Hubcio zajął się obsługą muzyki, która leciała z laptopa. W pewnym momencie chłopak puścił piosenkę doskonale znaną dziewczynie. Gdy usłyszała pierwsze słowa od razu zaczęła śpiewać.
- "Spróbuj znów gdy idzie źle, ja chodź dwoję-troję się, słyszę w ciąż: Ty to masz rzadki dar..."
Dzieci patrzyły na nią zdziwione gdyż pierwszy raz słyszały jak ich wychowawczyni śpiewa. Wiktoria zaczęła klaskać i śpiewać jednocześnie śmiejąc się wesoło. Podczas refrenu przyłączył się do niej Hubert, a wraz z nim dzieci. Alex siedział nadal malując, więc Wika podeszła do niego śpiewając.
- "Nic nie jest na pewno, a jednak mam pewność, nigdy nie jestem całkiem sam..."*- Złapała go za dłonie, podnosząc z miejsca. Zaczęła z nim tańczyć, a raczej unosząc jego dłonie w górę, w dół. Chłopczyk uśmiechnął się do niej niepewnie i sam zaczął tańczyć.- Dobrze!- Krzyknęła do niego z bananem na twarzy.- A teraz kółko wszyscy!- Podeszła do Huberta. Wytłumaczyła mu, że musi włączyć jakąkolwiek piosenkę, a dzieci będą powtarzać po niej różne czynności takie jak: klaskanie w dłonie nad głową, skakanie na jednej nodze i tym podobne. Przy tej zabawie było dużo śmiechu, potyczek i innych sytuacji. Zaintrygowani, odgłosami dochodzącymi z dworu sportowcy, przyszli zobaczyć co się dzieje na dworze. Niektórzy się doszli do zabawy natomiast reszta reszta grupy Janka i Fabiana, wróciła do zajęć.  
Kiedy nadeszła pora obiadowa sportowcy z malarzami się pomieszali w różne grupki. Zaczęli jeść wcześniej przygotowane kanapki. Wika, Hubert, Fabian, Janek jedli spokojnie swoje śniadanie, kiedy, ni stąd ni zowąd, pojawiła się Oliwia bez swojej świty. Dziewczyna zerknęła na chłopców, którzy patrzyli na przybysza wilkiem.
Odezwała się cicho.
- Hej. Możemy pogadać, Wika?- Wiktoria popatrzyła na nią pustym wzrokiem. Wzięła gryza kanapki. Żuła ją nie spuszczając wzroku z dziewczyny. Wstała w końcu, otrzepując sobie tyłek. Uniosła dumnie głowę, a ich spojrzenia się skrzyżowały ze sobą.
- A mogę wiedzieć o czym?- Zadała pytanie arogancko. Widząc, że Oliwia krępuje się, zaproponowała przejście w inne miejsce. Tamta zgodziła się z wyraźną ulgą. Dziewczyny oddaliły się od chłopców by ich nie słyszeli, ale na tyle blisko by mogli jej szybko przybiec i powstrzymać od rękoczynów. Dłonie położyła na biodrach i rzuciła znudzonym głosem.- No więc Oliwio, masz chwilę żeby mi wyjaśnić po co do mnie przyszłaś.
Barbie zaczęła bawić różowymi tipsami. Rzuciła beznamiętnie.
- Chciałam Ci podziękować, że nie powiedziałaś Damianowi, że się dowalałam do Huberta.- Wiktoria lustrowała ją wzrokiem uważnie. Próbowała rozszyfrować co lalka Barbie uknuła. Nie wierzyła w jej nawrócenie ani w to, że zależy jej na Damianie.
- Co będziesz miała z tego, że mnie przeprosisz?
- Nic.- Odparła wściekle Oliwia. Spojrzała w oczy Wiki, a ona znalazła w nich szczerość i miłość.- Mówię poważnie.- Złagodniała nagle. Kiedy zaczęła mówi o Damianie, uśmiechała się delikatnie.- Zależy mi na nim jak na nikim innym, przysięgam. Do Huberta zarywałam żeby Ci na nerwach zagrać, ale kiedy wróciłam do domu, a Damian zjawił się chwilę po mnie, uświadomiłam sobie, że się w nim zakochałam. Tak na prawdę zakochałam. Proszę Cię, nie mów mu o moim podrywaniu Twojego chłopaka.- Zakończyła błagalnie ze łzami w oczach.
Wika zastanowiła się chwilę po czym powiedziała wolno.
- A jaką mam pewność, że mnie nie kłamiesz i nie mówisz tego tylko po to aby uśpić moją czujność?
- Kurwa.- Mruknęła pod nosem wściekła Oliwia.- Wszędzie widzisz intrygi. Ja mówię poważnie. Zależy mi na Damianie i nie chcę go stracić przez swoje idiotyczne zachowanie. Jeśli nic mu nie powiesz to ja się odwalę od Was.
- Dobrze.- Odpowiedziała od razu Wiki.- Ale jeśli tylko zauważę, że zbliżasz się do Hubert czy do moich przyjaciół to Damianek dowiaduje się o wszystkim co robiłaś.- Już chciała odejść kiedy Barbie zadała pytanie.
- Dlaczego, tak właściwie, mu nie opowiedziałaś co robiłam?- Wikusia zatrzymała się w pół kroku. Odwróciła głowę w bok po czym odparła zgodnie z prawdą.
- Bo jeślibym mu powiedziała to stałabym się kopią Ciebie, a tego nie chcę za żadne skarby świata.- Odeszła.
Usiadła w szczelinie między nogami Huberta wyczerpana całą rozmową przeprowadzoną z Barbie. Nie pisnęła słówka odnośnie powodu przyjścia gościa chodź chłopcy ciągnęli ją za język w tej sprawie.
Reszta dnia upłynęła tak jak ta pierwsza z różnicą taką, że Alex dołączył się do dwóch chłopaków z, którymi złapał nić porozumienia. Gdy dziewczyna wracała z Hubciem do domu, wyjaśniła mu pokrótce co chciała Oliwia. Wika wraz z Hubertem doszli do domu. Weszli do kuchni z, której było czuć cudowne aromaty. Rozsiedli się udając, że nadal są ze sobą skłóceni. Gdy cała czwórka zasiadła do stołu, głowa rodziny była w pracy, zapadła krępująca cisza. Wiktoria ledwie maskowała swoje rozbawienie sytuacją. Czuła, że ciocia już wie, że jest w związku z Hubertem, ale nic się nie odzywała na ten temat.
- I jak tam było w pracy?- Zadała pytanie Kasia, spoglądając na nastolatków.
Wika wzruszyła ramionami, mówiąc obojętnie.
- Fajnie by było gdyby nie było jego.- Wskazała widelcem Huberta na, którym był kawałek placka ziemniaczanego z dżemem jabłkowym. Wydęła usta, a chłopak przewrócił oczami.
- Było okey, prze Pani. Chociaż gdyby Pani Barbie się nie zjawiła byłoby jeszcze milej.
- Pani Barbie?- Zapytała mało rozumiejąc.
- Oliwka.- Mruknął tylko Hubert.
- A po co ona tam przylazła?
Wiktoria zerknęła pytająco na chłopak. Skinął on lekko głową na znak, że zgadza się na jej plan. Wika powiedziała więc od niechcenia.
- Żeby mi podziękować, że nie powiedziałam Damianowi o tym, że podrywała Huberta, będąc z nim.
- Aha.- Powiedziała tylko kobieta.
- A i po to by mi uświadomić, że odwali się od mojego chłopaka.
- Twojego chłopaka?- Upewniła się kobieta.
- Taa, a dokładnie chodziło o Huberta.- Rzuciła obojętnie patrząc na reakcję cioci.
Katarzyna, którą piła Colę, zaczęła się krztusić. Hubert poklepał ją po plecach, a Wiktoria z kuzynką, wybuchnęły śmiechem. Cała czerwona na twarzy Katarzyna mruknęła, przykładając dłoń do klatki piersiowej.
---------------------------------------
*Sound'N'Grace- Na pewno

Heej, heej, heej :)
Przypomniało mi się, że miałam Wam dać te imiona do wyboru xD
Tyle było tego, że normalnie było mega trudno wybrać,  
ale jakoś się udało xD
  
No to 6 męskich:
- Bruno
-  Kamil
- Maksymilian (Maks/Max)
- Radosław (Radek)
- Aleksander (Aleks/Alex)
- Bartosz (Bartek)
I 6 damski:
- Diana
- Amelia (Amelka)
- Anna (Ania)
- Małgorzata (Gosia)
- Melania (Mela)
- Zuzanna (Zuzia)

Podałam je bez ładu i składu więc jeśli na przykład od dziewczyn  
pierwsze imię to Diana to nie znaczy, że to mój faworyt ;)
Gośka, lasko moja, ta część jest dla Ciebie i mam nadzieję,  
że Ci się podobała :D
Niech Twoje oczka wracają szybciutko do zdrowia :* <3
Dzięki Ci za to, że jesteś i mnie wspierasz kiedy mam załamania :) <3 <3
Kocham Cię :* :* <3 <3
Zadawajcie pytania na aska :D

http://ask.fm/Luucyy15

Następna część w piątek ;) :) :)
Pozdrawiam//
Lucy15

6 770 czyt.
13144100% 34
Lucy15

Lucy15 opublikowała opowiadanie w kategorii miłosne, użyła 1782 słów i 9411 znaków. ·

Komentarze (33)

 
  • AriaSama

    AriaSama 2 wrz 2015 ip:8323885

    Maks i Diana

  • na pana żelki

    na pana żelki 27 sie 2015 ip:91197224

    Ania i Kamil

  • Bang

    Bang 27 sie 2015 ip:83181

    Jedyne imię które kojarzy mi się z macho to Przemek, Przemo, a co do dziewczyny Amelka. Część jak zwykle mega.

  • co

    co 26 sie 2015 ip:1881460

    Czekam na następną

  • ♥

    26 sie 2015 ip:83218104

    Max/Maksym/Maxson i Melania ♥

  • Roxy

    Roxy 25 sie 2015

    Bruno i Diana ❤

  • Kikikiki

    Kikikiki 25 sie 2015 ip:8321244

    Tylko nie Diana, jak będzie ona w roli głównej ta dobra dziewczyna to przestaje czytać, a jak zrobisz z niej suke to masz plusa a gdzie są seksy???

  • ...

    ... 25 sie 2015 ip:1881461

    RADEK,proszeproszeproszeprosze;*

  • sloneczko8

    sloneczko8 25 sie 2015

    Kamil i Zuzanna albo Alex Ale Zuza jest piękne

  • Raven

    Raven 25 sie 2015 ip:3161141

    Alex i Anna

  • Venea87

    Venea87 25 sie 2015

    Bartek i Zuzia

  • ola3508

    ola3508 24 sie 2015 ip:889187

    Juhuu!!! Jak zwykle super czesc A jezeli chodzi o te imiona to najbardziej podoba mi sie Max i Mela Pozdrowionka

  • Tessiak

    Tessiak 24 sie 2015 ip:1784337

    Nie wiem czemu, ale od zawszę wolę Maksym niż Maksymilian, nie wiem... odkąd na weselu moja przyjaciółka kłóciła się z takim chłopakiem co jej się Maksym przedstawił, że on z pewnością ma na imię Maksymilian uwielbiam to pierwsze imię Także ten... Kamil i Zuzia mi się podoba, albo Maks w sumie też, no jakie imiona wybierzesz takie będą A co do opowiadania to z rozdziału na rozdział uwielbiam je coraz bardziej I ta scena jak mówili o tym, że Wika i Hubert są parą do cioci Nie mam pojęcia skąd Ty bierzesz takie świetne pomysły

  • lifeisbrutal123

    lifeisbrutal123 24 sie 2015 ip:9415419

    Maksymilian i Zuzanna

  • melania

    melania 24 sie 2015

    Czesc mega ❤ z reszta jak zwykle, bo kazda jest niesamowita A co do imion: Diana i Kamil

  • ala1123

    ala1123 24 sie 2015 ip:9123248

    Część mega! Co do imion to dziewczyna: Zuzia, a chłopak: Kamil, albo Maks.

  • arinaxd

    arinaxd 24 sie 2015

    Hej jak zawsze boskie. Co do imion Kamil i Zuzanna. Pozdro Ari.

  • Przeslodzone

    Przeslodzone 24 sie 2015

    Kocham to opowiadanie! A co do imion to Ania i Bruno.

  • Urwisek

    Urwisek 24 sie 2015

    Jejku *-* myszko dziękuje Ci bardzo Część jest oczywiście świetna zresztą jak zawsze Dziękuje Ci bardzo za wsparcie I pamiętaj że zawsze będę Czekam na kolejną część bo cudownie piszesz Kocham Cię

  • Meedzi

    Meedzi 24 sie 2015

    Czesc meeega jak zawsze! A no i dziekuje za ksiezke gdzies podalas tu tytul "Ja diablica" i sciagnelam juz 3 czesci na tel i przez Cb czytam ta ksiazke! Dziekuje! .

  • Mowa

    Mowa 24 sie 2015 ip:17837147

    Kamil i Diana podobają mi się te imiona po prostu albo jeszcze Max

  • Wiki1212

    Wiki1212 24 sie 2015

    zaje*iste

  • bunny

    bunny 24 sie 2015

    Max i Mela

  • Misiaa14

    Misiaa14 23 sie 2015

    Cudne jak zawsze no nie mam co ci mówić boskieee *-*

  • WredotaXDD

    WredotaXDD 23 sie 2015

    I jak zwykle opowiadanie cudowne Bardzo miły gest ze strony Wiktorii, że zachęciła Alexa do wspólnego tańca albo ,że tak jakby przebaczyła dla Oliwi A najlepsze było to jak Wiki powiedziała, że Hubcio to jej chłopak

  • Ewcia:D

    Ewcia:D 23 sie 2015 ip:3113458

    Kolejna bardzo ciekawa częsć , a imiona, to mi najbardziej z podanych podoba się Zuzia i Max

  • madziax

    madziax 23 sie 2015

    Czesc jest super a co do imion to wybralabym Radka albo Aleksa i Zuzie

  • Cassela

    Cassela 23 sie 2015

    Super. Na nic więcej mnie dziś nie stać xD. Jak zawsze jest genialne.

  • szalona123

    szalona123 23 sie 2015

    Fajna część, z koleżanką obstawiałam kto im przeszkodzi i mogę przyznać że miałam racje że to będzie Angela Co do imion, kierowała bym się tym żeby były one takie z pośród tych, które nie występowały jeszcze w innych opowiadaniach lub były one, ale nie często. Może Maks i Gosia albo Diana.

  • Xd

    Xd 23 sie 2015 ip:832072

    Świetne a moja propozycja to Diana i Radek

  • Turluturlu

    Turluturlu 23 sie 2015 ip:774524

    Bruno i Amelka

  • Milka69

    Milka69 23 sie 2015 ip:82145222

    Cudooo ♥♥♥ tylko czego tak długo.? ;**

  • Kamilka889

    Kamilka889 23 sie 2015

    Świetna jak zawsze