Trzy wymiary zepsucia (1.5) PRZYŁAPANI

Trzy wymiary zepsucia (1.5) PRZYŁAPANI

Rozdział 5. PRZYŁAPANI

     Marta odebrała duży, obramowany kolaż wspólnych zdjęć z siostrą, który był prezentem na jej 18. urodziny. Prócz tego pospacerowała po sklepach, przymierzając ubrania i szukając czegoś seksownego, żeby zrobić wrażenie na Marcinie. Kiedy zdała sobie sprawę, jak dużo czasu jej to zajęło, wsiadło w samochód i czym prędzej pognała do domu. Weszła tam w swoim stylu, czyli po cichu. Tak często wracała z imprez w środku nocy, że nawyk skradania się, aby nikogo nie obudź wszedł jej w krew.
     Jakież było jej zdziwienie, gdy już w progu usłyszała znaczące dźwięki dochodzące z pokoju młodszej siostry. Nie chcąc stracić dobrego widowiska, jeszcze ciszej zbliżyła się do drzwi pokoju. Niestety były zamknięta, a Marta nie chcąc wystraszyć zakochanych, postanowiła ich nie otwierać. Jednak dyszący z przyjemności Damian i jęcząca Ewa okazali się wystarczająco podniecający, by zadziałać na jej wyobraźnię. Przysłuchiwała się dźwiękom dochodzącym z pokoju i czuła narastające podekscytowanie tą sytuacją. Chciała tam wejść i zobaczyć, jak jej młodsza siostra kocha się ze swoim chłopakiem, ale postanowiła poczekać, aż skończą. Nawet nie zauważyła kiedy dłoń powędrowała jej pod sukienkę i przez majtki delikatnie pieściła swoją wilgotną szparkę.
     Kiedy usłyszała, że Damian doszedł, otworzyła delikatnie drzwi i zauważyła leżącą na nim Ewę. Dzięki temu oboje jej nie widzieli. Marta podziwiała smukłe ciało siostry i przyglądała się powoli wypływającej z jej pochwy spermy. Ten widok podniecił ją jeszcze bardziej.  

- No no, nieźle siostrzyczko – powiedziała swoim ochrypłym głosem.  
- Marta? Co ty tu robisz? – wykrzyknęła Ewa, zakrywając swoje ciał kołdrą. Damian również skrył się przed wzrokiem dziewczyny.
- Chciałam zrobić Ci niespodziankę – wyszeptała Marta – bardzo powoli, ale pewnie zbliżając się do łóżka. – Nie przeszkadzajcie sobie, możecie kontynuować.
- W zasadzie już skończyliśmy, więc... – nie zdążył skończyć Damian, bo Marta szybkim i zdecydowanym ruchem zerwała z nich kołdrę. Przejechała dłonią po cipce siostry i oblizała palce, smakując jej soczki i spermę chłopaka.
- O nie, mój drogi! Ty skończyłeś, ale my nie. Tak na dobrą sprawę, to ja jeszcze nawet nie zaczęłam – mówiąc to wsunęła dłoń pomiędzy nogi Ewy i delikatnie ją tam masowała. Sama Ewa była w szoku. Nie wiedziała, co robić, jednak strach przed tym, że Marta może powiedzieć o wszystkim Natalii i wstyd związany z tym, że została przyłapana na gorącym uczynku skutecznie ją paraliżowały. Natomiast Damian myślał, że Mata tylko się droczy jak ma to w zwyczaju i zaraz zostawi ich w spokoju. Ta miała jednak inne plany…

Jednym ruchem pozbawiła się sukienki i została w samej bieliźnie, dosiadając Ewę. Pochyliła się nad nią i pocałowała. Młodsza siostra stawiała opór, ale była tak zaskoczona całą sytuacją, że nie była w stanie wypowiedzieć słowa. Damian obserwował hojnie obdarzone ciało Marty, a ta widząc to, złapała go za rękę i powiodła w nią w stronę swoich pośladków. Sama przesunęła się nieco niżej i całowała Ewę po szyi i piersiach. Wiedziała, jak należy to robić, żeby doprowadzić siostrę do maksymalnego podniecenia.  
Marta zeszła z Ewy, a ta natychmiast wtuliła się do Damiana, żeby odzyskać spokój i przeanalizować całą sytuację. Marta w tym czasie zrzuciła z siebie bieliznę, pokazując swoje duże piersi i krągłe pośladki.

- Chcesz, żebym powiedziała o wszystkim mamie? – skierowała pytanie do Ewy.
- Nie, proszę nie mów – Natalia nic by sobie z tego nie zrobiła, jednak w młodszej z sióstr pojawił się tak duży niepokój, że zrobiłaby wszystko, żeby jej matka o niczym nie wiedziała.
- Więc róbcie wszystko, co powiem – mówiąc to zajęła pozycję na pieska, wysoko unosząc pośladki. – Dawajcie mi klapsy!
Ewa i Damian niewiele myśląc zaczęli klepać dziewczynę po tyłku.
- Mocniej! – zawołała Marta.
Po chwili dłonie pary zakochanych uderzały o jej wielkie pośladki, tworząc na nim duże fale rozchodzące się po całym tyłku, który momentalnie stał się czerwony.
- Damian, mi minetkę!
- W żadnym wypadku! – krzyknęła Ewa – Nie możesz tego zrobić!
- W takim razie sama to zrób – powiedziała Marta, a jej ton głosu zdradzał, że nie żartuje.

Ewa spojrzała ze strachem na Damiana, który był coraz bardziej podniecony tą sytuacją i pocałował swoją dziewczynę dając jej otuchy. Młodsza siostra zaczęła lizać cipkę Ewy, a żeby było wygodniej, położyła się pod nią na plecach. Damian w tym czasie miał do dyspozycji całe ciało swojej dziewczyny rozciągnięte wzdłuż łóżka. Zaczął więc lizać i całować jej piersi, brzuch, uda i w końcu cipkę. Kiedy czuł, jak Ewa robi się mokra, Marta zaczęła poruszać biodrami, ocierając się już nie tylko o język, ale o całą twarz siostry. Jednocześnie cały czas głośno jęczała. Odwróciła się i zobaczyła, że penis Damiana jest już twardy.
- Wyruchaj ją – zażądała od chłopaka, a ten podniecony całą sytuacją, natychmiast wbił się w małą dziurkę swojej dziewczyny.
Od tej pory obie jęczały, a Damian nie mogąc oprzeć się fantastycznemu tyłkowi Marty, pochyli się i zaczął go całować. Starsza z sióstr złapała go za włosy i pociągnęła w stronę odbytu, który pokornie zaczął lizać. Delikatna stymulacja obu dziurek była tym, czego dziewczyna potrzebowała po niedawnym ostrym seksie z Marcinem.
Marta uwielbiała krzyczeć w łóżku i tym razem nie było inaczej. Jej jęki wypełniły pokój, a miarowe ruchy biodrami sprawiły, że zaczęła dochodzić.
- Nie ważcie się kurwa przestać! – krzyknęła, a Damian i Ewa zintensyfikowali pracę swoich języków. Wkrótce ciało Marty zaczęło drżeć i wypełniać się falami delikatnego orgazmu łechtaczkowego, do którego doprowadził ją wąski języczek młodszej siostry.

Marta zeszła z Ewy i zaczęła zlizywać z jej twarzy swoje soczki. Następnie usiadła za nią, opierając jej głowę pod swoimi piersiami i masowała ją wokół sutków. Ewa zaczęła tracić kontakt z rzeczywistością. Wbijający się w nią sztywny członek ukochanego i dłonie siostry masujące jej piersi, to było najprzyjemniejsze połączeni, jakie tylko mogła sobie wyobrazić.  
Marta – nie przestając dotykać małych cycków siostry – patrzyła w oczy Damiana. Chłopak nie wierzył w to, co się dzieje. Właśnie uprawiał seks ze swoją ukochaną, która leży na swojej biuściastej siostrze i obie pojękują czekając na jego wytrysk. Oczywiście nadszedł szybko.
- Spuść się nią! – wyszeptała Marta, widząc, że chłopak zbliża się do końca.
Damian zastosował się do jej polecenia. Wyszedł z Ewy i wystrzelił na jej brzuch. Był to już jego trzeci wytrysk w ciągu ostatnich godzin, więc było to zaledwie kilka kropelek, które błyszczały na spoconym ciele dziewczyny, dodając jej niebywałego uroku. Pocałował dziewczynę, myśląc zapewne, że to koniec na dziś.
- Liż jej cipkę! – rozkazała Marta nie tracąc rezonu w tej całej sytuacji.  
Sama zaś zaczęła głaskać delikatnie Ewę po twarzy i zbierając palcami spermę z jej ciała, próbowała jej smaku. Uwielbiała czuć w ustach nasienie. Kiedy skończyła się nim rozkoszować, Ewa akurat otworzyła oczy i spojrzała w górę, na Martę. Uśmiechnęły się do siebie tak, jakby dawały dobie do zrozumienia, że jeszcze nie raz to powtórzą.  
Kolejny orgazm Ewy przyszedł bardzo szybko. Po nim oboje zostali sami, a Marta poszła do siebie. Zakochani rozmawiali długo o tym, co się stało, a później zasnęli przytuleni do siebie.
W tym czasie Marta wyjęła z szuflady swój niezawodny wibrator i postanowiła się jeszcze trochę pobawić.



K.

9 055 czyt.
100%30
Ames

opublikował opowiadanie w kategorii erotyczne, użył 1480 słów i 7999 znaków

Dodaj komentarz