Tajemnice rodziny Aleksa cz. 1

Tajemnice rodziny Aleksa cz. 1

Na razie opowiadanie nie ma związku z tytułem, jest to rodzaj wstępu przedstawiającego bohatera. Późniejsze epizody będą rozgrywane głównie w rodzinnym domu Aleksa. Zapraszam do lektury.

Aleks, jako 17-letni chłopak, nie miał wielkiego szczęścia do kobiet. Tak na prawdę to brakowało mu odwagi aby do jakieś zagadać. Jest introwertykiem z niewielką ilością przyjaciół, z którymi spędza czas gdy ma wolną chwilę. Jak chociażby wakacje, które oficjalnie rozpoczyna od jutra.

Wieczorem w dzień zakończenia roku szkolnego, umówił się z kolegami z klasy na uczczenie rozpoczęcia wakacji. Zebrali się u kolegi na działce, gdzie rozpalili ognisko. Zebrało się wiele ludzi, nawet z innych klas, w tym dziewczyna z młodszej klasy, która bardzo mu się podoba. Ubrana była w zwiewną kwiatową sukienkę ledwo sięgającej jej do kolan. Na oka wygląda coś koło 160cm w porównaniu do wzrostu Aleksa który osiągał prawie 185 cm widać było różnicę. Owa piękność miała na imię Magda. Strasznie mu się podobała, dziewczyna z najskrytszych marzeń. Idealne rysy twarzy, naturalne brwi, duże prześliczne oczy w kolorze niebieskim. Długie rozpuszczone i wyczesane blond włosy sięgające jej do pupy. Piękne pośladki które mimo dość zwiewnej sukienki odznaczały się, i ten dekolt. Wyglądało jakby nie miała stanika. Dość często zerkał w jej kierunku myśląc jak fajnie by było wtulić się w te piersi, albo powąchać jej włosy. Był bardzo nie śmiały więc nie odważył się zrobić cokolwiek w tym kierunku. Pozostając wśród kolegów i słuchając ich pijackich bełkotów. Z racji, że piwo dość często zmusza do pójścia na stronę, Aleks musiał już iść w krzaczki któryś raz kolei. Oddalił się znacznie w las leżący wciąż na terenie działki. Był na tyle daleko, że ledwo było słychać muzykę i głośne śmiech zebranego towarzystwa. Jakie było jego zdziwienie jak usłyszał za plecami swoje imię.
- Aleks, prawda?
Ten śliczny głos rozpoznałby wszędzie, to była Magda.
- Tak, jestem Aleks, a ty jesteś Magda? - zapytał podając rękę na przywitanie. Odwzajemniła gest.
- Znam Twoje imię bo moje koleżanki mi powiedziały. Widziałam jak zerkałeś na mnie siedząc przy ognisku.  
Aleks poczuł się mocno zaskoczony i zrobił się cały czerwony na twarzy.
- Jesteś najładniejsza dziewczyną jaką widziałem, więc miło zawiesić oko i sobie popatrzeć. - wydukał w końcu chłopak.  
- Ooo, jakie to miłe, przestań bo się zarumienię. Ładne mam piersi? - Mówiąc to złapała za nie i ścisnęła podnosząc je do góry. Dało się wyczuć z jej mowy, że jest lekko pijana, bo plątał sie jej delikatnie język.  
- Na prawdę wydają się ładne, ale ciężko ocenić je przez materiał sukienki. - Sam nie wierzył w to co mówi, nie panował nad tym. W końcu zrozumiał, że alkohol zaczął na niego działać i przełamał jego tchórzostwo.  
- Zaraz coś na to poradzimy. - Jak powiedziała tak zrobiła. Złapała za ramiączka sukienki i zdjęła je z ramion powoli ściągając cała sukienkę w dół odsłaniając skrawek po skrawku jej cudne piersi. Nie były to piersi wielkie które się wylewały. Jędrne utrzymujące sztywno w górze, i te sutki, stając na baczność czekające na pieszczoty. Aleks był ogromnie zaskoczony przebiegiem zdarzeń. Stał w miejscu z wielkimi oczami nie mogąc się ruszyć. Jedynie jego przyjaciel zaczynał rosnąć. Widok piersi na żywo znacząco różnił się od tych na ekranie.
- Są piękne! - Wydukał w końcu.
- Możesz ich dotknąć jeśli chcesz.
Aleks podszedł bliżej i delikatnie dotknął jednego z sutków. W odpowiedzi usłyszał westchniecie Magdy. Był to dla niego rodzaj sygnału do dalszego działania. Obłapał prawą ręka pierś i zaczął ja ściskać i masować. Lewą natomiast masował sutka w drugiej piersi, ściskając go i co chwilę drażniąc. Spojrzał się prosto w oczy Magdzie i zobaczył porządnie, ona pochłaniała go wzrokiem. Nagle gwałtownie do niego się nachyliła i zaczęła z pełną namiętnością go całować. Mimo zaskoczenia, Aleks dość szybko zaczął odwzajemniać pocałunek. W ich ustach toczyła się wojna o podbicie linii frontu przeciwnika. Aleks wciąż masował piersi Magdy sprawiając jej ogromną przyjemność. W końcu odkleił się od niej i od razu przeszedł do lizania jej piersi. Przyssał się do brodawki i ssał jak małe dziecko smoczek, drażniąc dodatkowo sutek językiem. Masował jej plecy i czuł, że jest gorąca jak piec. Na każde dotknięcie piersi reagowała westchnięciem. Uznał, że może pozwolić sobie na zniżenie rąk z pleców na jej jędrny tyłek. Nie bawił się już w delikatność, z pełną agresją masował jej pośladki, delektując się ich idealnie proporcjonalną wielkością. Wyczuł, że nie tylko nie ma biustonosza, ale i majtek. Co nakręcało go jeszcze bardziej. Aleks przerwał na chwilę całowanie piersi i zaczął się rozglądać za jakimś miejscem do dalszej zabawy. Gdyż leżenie na ściółce lasu nie jest zbyt higienicznym i dobrym pomysłem. Zobaczył ławkę podobną do tej w parku. Złapał ją za tyłek i podniósł do góry, była na prawdę lekka z racji swojego wzrostu i wagi. Ona oplotła nogi wokół jego bioder i znów zaczęła namiętnie go całować po twarzy. Chłopak zaczął iść w stronę owej ławki, gdy się zbliżył zobaczył, że na ich szczęście wygląda na schludną i niedawno pomalowaną. Położył ją na niej i wrócił do obcałowywania piersi. Aleksowi nie spieszyło się, bo chciał w pełni zadowolić swoją partnerkę, by ta błagała go o jeszcze. W pełni zdjął z niej sukienkę. Była pięknie wygolona i widok który zobaczył, zapierał dech w piersi. Zaczął schodzić z językiem coraz niżej, liżąc jej brzuch a następnie okolice pępka. Zaczął masować jej uda, coraz to zbliżając się do okolicy pachwiny. Dręczył ją specjalnie unikając rękami, a później i ustami, jej cipkę. W końcu Magda nie wytrzymała i masującymi go po głowie rękami, próbowała siłą zbliżyć go do jej gniazdka miłości. Początkowo chłopak się opierał.
- Proszę zrób to! Włóż tam swój język! – Załamanym głosem z podniecenia powiedziała Magda.
Na to czekał, natychmiast przyssał się do jej cipki i z wielką namiętnością zaczął lizać brodawki.  W tym samym czasie masował rękami jej piersi, nie mogąc się wciąż nacieszyć ich dotykiem.  
TAK! TAK! – Wykrzyczała dziewczyna wijąc się i próbując nadziać na język chłopaka.
Wsadził język najgłębiej jak mógł, liżąc wypływające soki. Było ich tak dużo, że spływały po udach. Magda cała drżała pod dotykiem języka Aleksa. Było jej tak błogo, że nie mogła nawet otworzyć oczu. Westchnięcia była coraz głębsze i częstsze. Aby sprawić jeden z lepszych orgazmów jakie miała, zdjął prawą rękę z piersi i zaczął nadziewać ją dwoma palcami, a językiem drażnił łechtaczkę. Dodatkowo małym palcem u prawej ręki dotknął delikatnie jej drugiej dziurki. Cała się wzdrygnęła, gdy poczuła palec i początkowo chciała go odepchnąć, ale było to bardzo przyjemne. Aleks nie widząc, przeczących reakcji, zaczął masować jej drugą dziurkę. Magda pod wpływem tych wszystkich działań zaczęła wręcz głośną jęczeć. Aleks czuł z reakcji dziewczyny i po skurczach cipki, że nadchodzi orgazm. Momentalnie przyspieszył. W momencie orgazmu dziewczyna wygięła się w łuk i zesztywniała. Zaczęła krzyczeć z rozkoszy i dosłownie wytrysnęła. Z jej cipki wyleciały jej soczki jak ze zraszacza ogrodowego. Na szczęście Aleks wyczuł sytuacje i odsunął się, masując tylko palcami jej łechtaczkę, aby sprawić jej jak najlepszą przyjemność i wyciszyć ją po tak potężnym orgazmie. Magda opadła na ławkę zwiotczała i próbowała uspokoić oddech i galopujące jak oszalałe serce.
- Nigdy wcześniej nie tryskałam, na prawdę Cię przepraszam. – Mówiła Magda widząc minę Aleksa, z przestraszonym  wzrokiem.
Chłopak momentalnie oprzytomniał
- Nie spokojnie, przepraszam za moją minę. Po prostu to była piękne i robiło wrażenie. Nawet poniekąd dało mi satysfakcje, że to ja Cię do tego doprowadziłem.
Podszedł do niej i zaczął ją całować napierając na nią całym ciałem. Dziewczyna wyczuwała na swoim udzie jego sztywnego przyjaciela ukrytego pod spodniami. Wiedziała, że choć w jakiś stopniu musi mu wynagrodzić orgazm który jej dał. Zaczęła masować go przez spodnie, mocno go uciskając. Odpychając go dała mu do zrozumienia, że ma wstać. Ona siedziała na kolanach na ławce a on stał przy niej. Wzięła odpięła guzik spodni, rozsunęła rozporek i opuściła jego spodnie. Już przez majtki wydawał się olbrzymi. Ściągnęła majtki i kutas wyskoczył jak napięta sprężyna. Był duży miał około 20 centymetrów. Wzięła go w rękę i zaczęła poruszać skórką w górę i w dół. Aleks był wniebowzięty, zawsze wyobrażał sobie jak to jest gdy dziewczyna robi mu dobrze, ale nie spodziewał się, że przyjemność jest tak duża. Magda widząc zamglone oczy chłopaka, przeszła o krok dalej i językiem dotknęła główki prącia, przy okazji zlizując to co już z niego wypłynęło. Aleks głośno westchnął, jedną ręką złapał za pierś Magdy, a drugą położył na jej głowie, odgarniając włosy aby nie wchodziły do buzi. Nie chciała maltretować chłopaka, więc wzięła go do buzi i kręcąc języczkiem okręgi po główce, zaczęła również ssać. Na efekt tych działań nie trzeba było długo czekać. Chłopak ostrzegł dziewczynę, że zaraz wystrzeli. Na co Magda zareagowała jeszcze większą wydajnością, oplatając i mocno zaciskając usta na kutasie, tak aby żadna kropelka się nie uroniła. Siłą wyrzuty była proporcjonalna do wytrysku Magdy. Dziewczyna nie spodziewała się takiej siły wystrzału i prawie się zakrztusiła gdy pierwsza salwa spermy uderzyła w tylną ścianę jej gardła. Na szczęście dała radę jakoś zapanować nad kaszlem i ssąc przyjmowała do buzi kolejne salwy nasienia. Aleks czuł się niesamowicie, ssanie podczas orgazmu, dodawało jeszcze więcej przyjemności. Magda połknęła całą spermę z jej ust, a następnie wylizała kutasa do czysta. Mimo tak ogromnego wytrysku bo sperma ledwo zmieściła się w jej buzi, kutas wciąż stał na baczność.
- Łał, twój kutas jest tak wspaniały, chętnie na niego bym wsiadła. – Powiedziała Magda zalotnym głosem. – Ale powinniśmy już wracać, bo zaraz przyjdą nas szukać. Raczej nie chcemy zostać przyłapani.
- Masz rację, ubierajmy się i wracajmy. – Zgodził się Aleks.
Aleks podciągnął spodnie i zapiął je, a następnie pomógł włożyć sukienkę Magdzie. Na szybko Magda podała mu swój numer i oddaliła się w stronę centrum imprezy. Aleks odczekał chwilę i również wrócił na imprezę. Wszyscy byli tak zajęci piciem, że nikt nie zwrócił uwagi na ich powrót.

Ciąg dalszy nastąpi...

8 997 czyt.
100%232
Maxus

opublikował opowiadanie w kategorii erotyczne i miłosne, użył 2059 słów i 11151 znaków, zaktualizował 20 maj o 22:17

Komentarze (2)

 
  • Michałauu

    Michałauu 22 maja ip:912140

    Fajno