Niemoralna propozycja ;)

Witam serdecznie po dłuższej przerwie.
Anna pracowała w pewnej niewielkiej firmie kilkuosobowej , była długowłosą brunetką średniego wzrostu. Miała zgrabny tyłeczek , niezłe piersi i zgrabniutkie nogi. Tym bardziej , że miała 41 lat na karku to to wszystko sprawiało tylko , że wygląda świetnie , że nie jedna młoda dziewczyna by chciała mieć takie ciało.  
W tej samej firmie pracował Marcin.
Marcin miał 28 lat , był wysokim brunetem 189 cm wzrostu oczy brązowe , ciało nieźle wyeksponowane ale nie był jakimś mięśniakiem. Tych dwoje łączyła praca wspólna od 4 lat. Nigdy jedno na drugie nie patrzyło na siebie obiektem pożądania czy też czegoś innego. Lubili się i tyle bez większych czułości.  
Pewnego dnia podczas jednej z imprez firmowych , Marcin spojrzał na Anetę tak jak nigdy dotąd.. Dostrzegł w niej świetną laskę mimo , że była od Niego starsza o 13 lat. Czarna krótka mini.. czarne pończochy samonośne.. wysokie szpilki i biała elegancka bluzka z dekoltem. Patrzył na Nią tak , że się na chwilę zawiesił.. jednak w jego spodniach zadrżało w kilka chwil , tym bardziej , że Ania usiadła właśnie obok Marcina.  
- Coś nie tak Marcinku ? - Spytała Ania z zalotnym uśmiechem.
- Eee nie nie nic wszystko w porządku Aniu , po prostu świetnie wyglądasz !
- No jak wyglądam ?  
Spytała kokieteryjnie i obróciła się do niego bardziej.
- No tak , że nie jedna kobieta pozazdrościłaby Ci tego ciała jakie masz..  
- Tak? Bardzo Ci dziękuje przystojniaku.. dodała to dając mu delikatny całus w policzek.. i spoglądając na jego krocze , które zrobiło się ogromne i twarde , gdzie tylko na jego widok się grzecznie uśmiechnęła.  
Marcin nie wiedział co się z nim dzieje, przecież nigdy nie dostrzegał w niej takiego piękna , tego cudownego ciała. Może temu , że jest mężatką.
Impreza jakoś mijała ale z racji tego , że Marcin kierował nie czuł się na niej dobrze , mimo, że Ania siedziała obok niego na początku szybko przeniosła się na parkiet a to do innego stolika. Gdy nadchodziła godzina do powrotu Marcin zaproponował Ani czy jej nie podrzucić do domu , na co ona chętnie się zgodziła.Kiedy jechali Ania spytała Marcina.  
- Jak Marcinku Ci się podobała impreza? mówiła tak tuląc się do jego ramienia.
- A wiesz Aniu ni jak. Jak się kieruje to wiesz sama.  
- Wiem wiem przystojniaku sama muszę zazwyczaj swojemu mężowi kierować bo on wiecznie chce się napić , nie myśli , że może żono dzisiaj Twoja kolej a ja pokieruję nic.
Gdy tak jechali Ania co chwilę gadała na swojego męża. Kiedy dojechali pod jej dom spojrzała na niego mówiąc:  
- Powiedz Marcinku.. podobam Ci się? Ale szczerze..
- Jesteś wspaniałą kobietą.. piękną i bardzo seksowną.. mówił lekko speszony
- Dawno tego nie słyszałam mówiła lekko rozmarzona.. i dodała : - No nic lecę bo już późno do zobaczenia chłopcy.. i nagle delikatnie pocałowała Marcina w usta.. bardzo namiętnie ale krótko by po tym pocałunku śmiało dotknąć jego twardego jak stal kutasa który mocno prężył spodnie..
- Gdybym nie miała męża to pewnie teraz bylibyśmy w moim łóżku mówiła zalotnie z uśmiechem i dodała no nic. Do zobaczenia w pracy i poszła sobie kręcąc zalotnie tyłkiem.  
Marcin wróciwszy do domu szybko sobie ulżył i zasnął rozmyślając o tym co się działo dzisiaj. Minęło kilkanaście dni a relacje Marcina i Ani odrobinę poszły do przodu.
Pewnego dnia Marcin wygrał na loterii 3 miliony złotych.. Zostawił pracę ale od czasu do czasu odwiedzał w niej Anię , która miała jej trochę dosyć a zarazem brakowało jej trochę Marcina.  
- Jak Ci się Aniu żyje ? Spytał pewny siebie.
- Bez rewelacji .. w pracy mi średnio idzie , w małżeństwie nuda.. Czegoś mi brakuje a może brakuje mi Twojej obecności Twojego towarzystwa mówiła to z lekkim uśmiechem .
- Wiesz co.. Aniu ? Mam dla Ciebie pewną propozycję..  
- Zamieniam się w słuch , masz dla mnie jakąś dobrze płatną pracę? - dodała
- Hm.. Powiedzmy..i dodał  
- Chcesz zarobić w miesiąc milion?
- Ale jak to ? No kurczę co za pytanie , kto by nie chciał.. dodała.
- Zabawa jest taka.. mówił to z wielką pewnością siebie..  
- Porywam Cię na miesiąc Ale robisz , co tylko zechcę. Co Ty na to ? ;>  
- Ale jak to? co to znaczy wszystko?? dodała zaskoczona..
- Hm.. będziemy się ostro pieprzyli , będę Cię rżnął w dzień w nocy.. kiedy zechcę ale i kiedy Ty też tego zechcesz.. mówił z uśmiechem a Ania z kolei zamarła z wrażenia..
- Chcesz mnie kupić za milion złotych?? Chcesz zrobić sobie ze mnie dziwkę ?? za bańkę???!!! Mówiła coraz bardziej denerwując się.
- A co Ci szkodzi? skoro jest Ci źle w tej pracy , która z tego co słyszałem spóźnia się z wypłatą , mąż ma Cie gdzieś więc wątpię , żebyś była zadowolona ze swojego życia.  Poza tym po miesiącu będziesz miała milion złotych i możemy się nie zobaczyć.  
- Popierdoliło Cię!!! powiedziała cicho ale w głębi siebie wiedziała , że to co powiedział było idealnie do niej pasujące.  
- Pomyśl w ciągu miesiąca możesz spełnić wszystkie swoje seksualne zachcianki.. dodał z uśmiechem.
- Marcin zgłupiałeś chyba!!!  
- Masz czas do dzisiaj do 20 , czekam na odpowiedź. Jeżeli się zgodzisz to Twoje życie zmieni się.. na lepsze masz jak w banku..  
Wstał i poszedł.. a Ania w pracy od tej chwili nie mogła się skupić. Myśl zajebistego seksu , że w pracy jest i tak do bani , i że może zarobić kawał kasy. Ostro na nią zadziałała..  
Nadszedł wieczór Ania po pracy pokłóciła się z mężem ,który znowu nie dał jej czułości tylko zabrał się z kolegami na piwo. Ania zrobiła sobie drinka i myślała o Marcinie. Złość na mężu sprawiła , że napisała do Marcina :
- Zgadzam się.. Przystojniaku.. kiedy chcesz mnie porwać? i jakie masz życzenia?;>  
- Wspaniale! Doskonała odpowiedź.. Spakuj swoje najseksowniejsze szpilki , pończochy , spakuj to.. co sprawi , że oboje nie zapomnimy tego miesiąca.  
Ania od razu poczuła , że robi się mokra.. poczuła , że ma wielką ochotę na seks!
- Mogę wpaść już do Ciebie ? Pisała z coraz większą ochotą.. możesz mnie już dzisiaj wypróbować..Kotku..  
- Wpadnij za godzinkę.. mój kierowca po Ciebie przyjedzie.  
Godzinę później była już u niego spakowana.. odstrojona jak rasowa suka..nawet dla męża się tak nie ubierała..  
Mini.. krótka.. ledwo za tyłek czerwona czarne pończochy które delikatnie wystawały zza miniówki wysokie czerwone szpilki błyszczące na cienkiej szpilce i tyle.. w zasadzie.. brak stanika i majtek sprawił , że w jednej chwili Marcin zaczął ją namiętnie całować , dziko a ona żwawo macała jego ogromną pałę przez spodnie , bardzo jej się chciało!! Nie obchodziło ją już teraz nic ani mąż ani nic innego tylko jego kutas..  
Od razu uklęknęła i zdjęła jego pasek jego spodnie razem z bokserkami po czym od razu wzięła go do ust. On nie bawił się z nią również , wziął ją za głowę i zaczął mocno i ostro rżnąć ją w usta!! jak zdzirę , jak sukę!!  
Krztusiła się nim ale ssała i lizała jego pałę!! masowała dłonią on od razu ją posadził na biurku i zaczął mocno rżnąć!!! Jego kutas doskonale rozpychał jej mokrą cipkę , z której soki lały się litrami.. Następnie zdjął ją na ziemię , obrócił tyłem ,chwycił za włosy i zaczął mocno pieprzyć ją w tyłek dając jej co chwile klapsa!! a ona tylko jęczała :  
- Aaaaaa!!! Taak Paaanie!!! Pierdol swoją sukę!! oo taaak!! Taak nigdy nie miała!!! Pieeeprz!!! Jeszcze !!! Moocnieeej!!
Za chwilę położył się na łóżku i zaczęła go ostro ale krótko ujeżdżać!! on masował i ściskał jej piersi!!! ona czuła , że odlatuje!!!
- Taaak!!! taaak!!! Pierdol mnie tak!!! jeeeej dochoodzęęęęę!!!! i wygięła się w łuuk!! Dawno nie miiała takiego seksu.. na koniec wstał Marcin wziął ją ostro za włosy i przyciągnął do swojego kutasa!!  
-Ciągnij Suko!! Bo od tej chwili nią Jesteś!!!  
Obciągała mu ostro !! Niczym gwiazda porno...  kilka chwil i eksplozja była cała jej.. !! Wystrzelił jej na usta, twarz , wiele spłynęło na jej piersi..!! a co mogła to wyssała do czystka! i wylizała!!!  
-Spisałam się?? Mój Panie?? dodała..
-Zajebiście a teraz zrób mi drinka.. no i sobie też zasłużyłaś dodał z uśmiechem głaskając ją po włosach..
Ania została.. sama nadal na kolanach.. ale wiedziała jedno , że to początek czegoś nowego faktycznie.. i pomyślała sobie :  
- Kupił mnie gówniarz jak dziwkę jak przedmiot.. .ale znów mi się chce rżnąć!! I to coraz bardziej !!

Myślę.. że dalsza część  jest możliwa o ile ta Wam się spodobała
Serdecznie zapraszam do komentowania )



20 324 czyt.
99%672
Carlitos

opublikował opowiadanie w kategorii erotyczne, użył 1650 słów i 8860 znaków.

2 komentarze

 
  • blondi

    blondi · 7 czerwca

    fajne aż prosi się o dalej

  • kitu

    kitu · 6 czerwca · 239246585

    Niby bajeczka,ale teoretycznie możliwa do realizacji.Wygrane na loterii czy w totka istnieją,ale czy takie kobiety są w realu tego nie wiem..Można kontynuowac,aby tylko nie było przesytu seksem i zboczonymi zachciankami bohatera opowieści.I nie było zbyt wulgarnie.
    A jak wytłumaczyła mężowi swoją nieobecnośc?Pewnie to nie ma znaczenia....