Nauki mamy - lekcja druga

Nauki mamy - lekcja drugaPo wydarzeniach z ostatniego piątku miałam mały mętlik w głowie. Zdawałam sobie wiele pytań ale ostatecznie chodziło przecież o świadomość seksualną mojego syna, który dalej był prawiczkiem. Musiałam wzbudzić w nim większą chęć na seks aby nie został 40 letnim facetem który nie widział na oczy kobiecej cipki.  

Było czwartkowe popołudnie więc syn wrócił już ze szkoły i oczywiście siedział u siebie w pokoju grając na konsoli. Szybko dopiłam popołudniową kawę i poszłam do mojej sypialni gdzie przebrałam się w mój domowy dres. Sięgnęłam jeszcze tylko do małej szafeczki nocnej która stała obok łóżka gdzie był mój mały gumowy przyjaciel. Używałam go tylko gdy mąż był w delegacji lub podczas seksu za szybko skończył zapominając o moich potrzebach. Chwyciłam go w rękę i podeszłam do drzwi pokoju Michała.

(Puk puk)

-Kochanie mogę wejść?
-Tak mamo, śmiało  

Wchodząc do jego "królestwa" szybko schowałam moje zielone, gumowe dildo za plecami aby niczego nie zauważył.  

-Wszystko w porządku synek? Jak było w szkole?
-A po staremu... No wiesz, dwie lekcje polskiego i matematyki, biologia, fizyka i zajęcia techniczne, dzień jak co dzień.
-To dobrze. Słuchaj Michałek, odnośnie naszej 'lekcji' uważam że powinnam przejść z tobą do lekcji drugiej. Ostatnio pokazałeś mi w jaki sposób osiągasz orgazm, z moją maleńką pomocą. Teraz pora abym ci pokazała jak wygląda kobiecy orgazm i jak możesz pomóc swojej przyszłej kochance go osiągnąć.

Michał oderwał oczy od telewizora i z nie małym szokiem i zawstydzeniem spojrzał na mnie. Wzięłam głęboki wdech wyciągając swojego przyjaciela zza pleców i usiadłam koło syna na łóżku.

-Mamo jesteś tego pewna? Jestem twoim synem i nie wiem czy tak można.
-I właśnie dlatego, że jesteś moim synem chcę dla ciebie jak najlepiej. Zejdź i stań przy łóżku abyś lepiej wszystko widział.

Michał trochę drżącym ruchem zszedł i stanął obok łóżka zgodnie z moją prośbą. Ja sama klęcząc na łóżku zdjęłam koszulkę odsłaniając moje duże piersi. W domu nie noszę stanika ani bielizny, ponieważ lubie czuć się swobodnie. Michał pewnie pomyślał, że znowu bedzie mógł sie pobawić moimi piersiami ale nie taki był mój plan na dzisiejszą lekcję. Z pozycji na kolanach po prostu usiadłam na białej pościeli i uniosłam nogi w górę. Złapałam spodnie w pasie i powoli zsunęłam je z nóg. Byłam teraz całkiem naga, leżąc na łóżku mojego syna z moim dildo obok mnie.

-Wow mamo, jesteś niezła laska - krzyknął Michał.
-Dziękuję ale wróćmy do lekcji.

Oparłam się o oparcie łóżka i podciągnęłam kolana aby mój syn dokładnie mógł widzieć moją pusie.

-Tak wlasnie wygląda kobieca wagina. Jak w waszym młodzieżowym żargonie teraz nazywacie tą część ciała dziewczyn?

Michal, którego twarz wręcz płonęła ze wstydu i podniecenia odpowiedział dopiero po chwili, nie potrafiąc oderwać wzroku od gładko wygolonej cipki własnej mamy.

-A wiesz, różnie... Muszelka, cukierniczka, cytrynka, myszka, pusia, psiocha, cipka...
-Dobrze, wystarczy! Matko jedyna, macie fantazje w tych nazwach. Pozostańmy może przy cipce, dobrze? A więc najważniejszą częścią cipki jest łechtaczka, o ten wystający guziczek. Jest bardzo czuła i podatna na pieszczoty. Pokaże ci...

Nawilżyłam dwa palce u dłoni po czym delikatnie zaczęłam muskać swoją pusie ku uciesze syna, którego oczy jak i wybrzuszenie na spodniach robiło się z każdą sekundą coraz większe. Powoli odpływałam z powodu przyjemności ale przecież chciałam nauczyć czegoś syna.

-Może teraz ty spróbujesz? Zwilż swoje palce w ustach i dotknij mojej cipki. Delikatnie pomasuj, possij łechtaczkę, śmiało  

Michał possał chwile swoje palce i przyłożył je do mojej pusi. Dwa włożył do środka a kciukiem masował moją łechtaczkę. Boże jak mi się zrobiło błogo! Aż nie mogłam się powstrzymać i zagryzłam usta cicho pojękując.  

-Widzę, że oglądałeś dużo filmów porno bo wiesz co i jak - wydusiłam z siebie nie mogąc przestać coraz głośniej jęczeć.
-Ale film to nie to samo co realne uczucie ciepła i wilgoci twojej cipki mamo.

Czując nadchodzący orgazm, przerwałam pieszczoty syna. Chciałam mu pokazać wiecej...

-Dobrze Michał, stop! Wiesz teraz jaka kobieca cipka jest w dotyku. Teraz pora na smak. Proszę cię abyś położył się między moimi nogami i spróbował possać mi łechtaczkę.  

Syn już bez żadnych już hamulców położył się z głową miedzy moimi nogami, po czym zaczął delikatnie lizać moją pusie. Z lizania przeszedł do ssania. Czułam że odlecę. Nie spodziewałam się, że prawiczek tylko na podstawie filmów porno może robić tak dobrą minetkę.

-Ooooohhhh synku tak! Ssij! Liż! Ooooohhhh!!! Proszę, szybko weź moje dildo i wsadź mi w tyłek, uwielbiam to ale rób tak swojej przyszłej kochance tylko jeśli będzie czuła się z tym dobrze i komfortowo Ooooohhhh! Michaaał!!

Moje ciało przeszył piorun orgazmu. Nie mogłam przestać się trząść z nadmiaru przyjemności jakie ogarniało moje ciało i umysł...

Michał trochę przestraszony szybko oderwał twarz z mojego krocza
-Mamo! Wszystko okej?! - głośno wykrzyczał  
-Tak kochanie, tak właśnie wygląda orgazm u kobiety chociaż musze ci powiedzieć, że mnie zaskoczyłeś, to było  nieziemskie!  
-Mamo twój smak był dziwny, nigdy takiego nie czułem. Słodki mieszał się z lekko słonym i kwaśnym. To cos nowego dla mnie, dziękuję - po czym pocałował mnie delikatnie w policzek.  
-To ja ci dziękuję za tak ogromny orgazm! Idę teraz pod prysznic się odświeżyć  
-Mamo?
-Tak kochanie?
-Zamowimy pizzę?
-Nie kochanie, znasz zasady że tylko w co drugi weekend  

Odwzajemniłam pocałunek w policzek i na nogach niczym z waty wyskoczyłam do kabiny prysznicowej.

2 komentarze

 
  • anasens51

    tez chcialbym cos polizac  
    macie cos w ofercie.

  • Pir

    Halo? Poprosimy kolejne części!