Co sadzisz o wprowadzeni całkowitego lokdownu w Austrii i wprowadzenia od lutego 2022 przymusu szczepień. - str 4/4

Dodano na Hydepark przez AlexAthame, 64 postów, ostatni post 2 dni temu

  • AlexAthame
    · 20 lis 7:11

    Alexander Schallenberg, kanclerz Austrii pełniący funkcje od 11 października 2021 ogłosił całkowity lockdown od poniedziałku i przymus szczepień od lutego 2022. Ponad 67% obywateli austriackich się zaszczepiło. Jest to podobno najniższa wartość w Europie. Jak zawsze, szczególnie od dwóch lat, to zarządzenie jest dla dobra i bezpieczeństwa ludności. Co o tym myślicie? Co ja myślę, wiecie, ale oczywiście się wypowiem, po jakimś czasie.

  • MEM
    · 3 dni temu

    C10H12N2O

    C10H12N2O: Ależ ja nie udaję, że nie wiem o co chodzi i nie wypieram się swoich wypowiedzi. Najzwyczajniej do twych odpowiedzi, cytuję własne wcześniejsze wypowiedzi chcąc ci pokazać, iż składały się one z więcej niż jednego zdania wyrwanego z kontekstu. Doskonale zdaję sobie sprawę o czym piszę i staram się jak najprościej ująć to w słowa, aby ktoś przypadkiem nie zinterpretował tego inaczej.

    :rotfl: A najlepiej to widać po zaprzeczaniu, że miałaś na myśli także przestępstwa, choć to ewidentnie wynika z treści Twoich postów, w których ich przykłady wymieniłaś, oraz widać to po tym, że nie dotarło do Ciebie, co przeczytałaś w tym fragmencie, który odnosił się wyłącznie do kwestii przymusowego szczepienia oraz zwolnienia z niego osób, które z przyczyn zdrowotnych szczepić się nie powinny, podobnie jak nie zrozumiałaś, że nigdy i nigdzie nie napisałam, że jak zaszczepisz 100% populacji, to wirus zniknie (tylko napisałam, że przez to, że znaczny odsetek populacji nie jest zaszczepiony, pandemia nie wygasła, a to nie jest to samo).  

    No..., rzeczywiście wiesz, co piszesz i czytasz... No, naprawdę...  :rotfl:

    Poza tym, ponownie (w tej dyskusji: trzeci raz z rzędu, na siedem wypowiedzi jakie tu napisałaś), Twój ostatni post wskazuje, że nie rozumiesz słowa pisanego. Raz dlatego, że już uzasadnione na konkretach miałaś, że nie wyrwałam niczego z kontekstu. Dwa, z tego powodu, że nie rozumiesz, co oznacza zwrot: "End Of Topic". A w takim razie mam znacznie lepsze rzeczy, którymi mogę się zająć, niż jakieś "użeranie się" z kimś takim jak Ty.

  • C10H12N2O
    · 3 dni temu

    MEM

    MEM:  A najlepiej to widać po zaprzeczaniu, że miałaś na myśli także przestępstwa, choć to ewidentnie wynika z treści Twoich postów, w których ich przykłady wymieniłaś.

    Wymieniałm wjechanie w drzewo oraz ucięcie sobie palca, w odniesieniu do płacenia za swoje leczenie w takich i podobnych przypadkach. Kolizja z drzewem nie jest przestepstwem, ucięcie sobie palca również nie jest przestępstwem. Przestęp[stwem jest jazda pod wpływem alkoholu jeżeli zawartość alkoholu wynosi powyżej 0,2 promila. Samo przywalenie w drzewo kwalifikuje się jako zdarzenie drogowe o ile w wypadku obrażeń nie odniosą osoby trzecie. Dalej w odniesieniu do "okoliczności łagodzących" wymieniłam kradzieże, wandalizm po czym dopisałam "oraz innych wykroczeniach". Jak pewnie wiesz, kradzież do kwoty 500zł jest wykroczeniem, jeżeli chodzi zaś o wandalizm, to jeżeli wartość zniszczonego mienia nie przekracza 250zł to również akt wandalizmu jest jedynie wykroczeniem. Dopisek "oraz innych wykroczeniach" powinien ci podpowiedzieć, że podane przykłady właśnie do wykroczeń się odnosiły. Ale tobie najwyraźniej trzeba cytować paragrarfy abyś była w stanie zrozumieć o czym się do ciebie pisze.

    MEM

    MEM: Dwa, z tego powodu, że nie rozumiesz, co oznacza zwrot: "End Of Topic".

    Doskonale rozumiem co ten skrót oznacza ;) Jedednak dlaczego mam kończyć dyskusję wtedy kiedy ty to uznasz za stosowne, skoro wcześniej sugerowałam zakończenie tematu, lecz nie potrafiłaś wytrzymać nie odpowiadając?

  • MEM
    · 3 dni temu

    C10H12N2O

    C10H12N2O: Wymieniałm wjechanie w drzewo oraz ucięcie sobie palca, w odniesieniu do płacenia za swoje leczenie w takich i podobnych przypadkach.

    Ale dyskusja się na tym nie skończyła, a to, o czym było potem, było bezpośrednią kontynuacją wątku.  

    C10H12N2O

    C10H12N2O: Kolizja z drzewem nie jest przestepstwem,

    W tym wypadku jest. Bo jest właśnie "pod wpływem" (przypomnij: kto pisał w tej samej wypowiedzi dotyczącej m. in. "kolizji z drzewem": "niech sobie pije ile dusza zapragnie"?). A już sama jazda po pijanemu (w tzw. stanie nietrzeźwości) jest przestępstwem, odsyłam do KK, a co dopiero kolizja/spowodowanie dowolnego wypadku w tym stanie. Nie wspominając, że oprócz kierowcy w takim samochodzie mogą być i pasażerowie, którym może się na skutek tego coś stać (tym bardziej to by było przestępstwo), bo rozumiem, że z tego Twojego tekstu, w którym napisałaś też: "ale jeżeli będzie miał JAKIKOLWIEK [podkreślenie własne; a "jakikolwiek", oznacza nie ograniczający się do tego wymienionego walnięcia w drzewo, prawda? - przyp.] wypadek pod wpływem alkoholu,(...)", wynika, że to nie dotyczyło tylko jednego rodzaju wypadku drogowego jakim jest ta "kolizja z drzewem".
      
    A więc podsumowawszy: dzięki, że znów udowadniasz za mnie, że nie rozumiesz nawet tego, co sama piszesz. I stąd też nie dziwi mnie, że tym bardziej nie rozumiesz pisanych na Twoje posty odpowiedzi.

    Reszty mi się nie chce nawet w tym wypadku komentować. Bo to 1. już jak kopanie leżącego, i 2. bo szkoda klawiatury na osoby, które z rozmysłem, lub z powodu faktycznych własnych ograniczeń, robią z siebie analfabetów wtórnych (i to łagodnie rzecz ujmując).

    Może poza jednym. Nadal nie rozumiesz znaczenia "End of Topic". Oczywiście nie musisz kończyć dyskusji, :) tylko trudno ją będzie prowadzić, gdy druga osoba, z jedynych dwóch biorących w niej udział (i chodzi mi tu o tę jej część w której rozmawiałyśmy wyłącznie my dwie), jej prowadzić nie będzie. Ot, prosta logika... Ale przy takich kłopotach z czytaniem, to nie dziwię się, że to też jest dla Ciebie trudne do pojęcia.

    Przykro w sumie, że tak wyszło, ale pretensje możesz mieć wyłącznie do siebie. W końcu nikt Ci nie kazał tego wszystkiego zrobić, o czym Ci napisałam i co Ci na konkretnych przykładach za każdym razem udowodniłam.

    Eto wsio. Cześć.

  • AlexAthame
    · 2 dni temu

    C10H12N2O

    C10H12N2O: Zap: Ja jestem całkowicie przeciwny obowiązkowym szczepienią.  
    Po 1. Nie każdy może się zaszczepić. Są względy medyczne np.  
    Po 2. Jak ktoś nie chce się szczepić to niech się nie szczepi, tylko niech podpisze oświadczenie że nie będzie się szczepił i w związku z tym zrzeka się opieki lekarskiej, szpitala i respiratora w razie jak by jednak zachorował. Niech sobie leży w domu i tłumaczy wirusowi że w niego nie wierzy.Po 3. Jak ktoś chce palić papierosy, to niech sobie pali, tylko na raczyska i inne choroby płuc niech się leczy w prywatnych klinikach za własne pieniądze. (W sumie osób mieszkających w większych miastach też powinno to dotyczyć, bo kto im broni wszystko rzucić i wyjechac w bieszczady?)  
    Po 4. Jak ktoś chce nadużywać alkoholu, to niech sobie pije ile dusza zapragnie, ale jeżeli będzie miał jakikolwiek wypadek pod wpływem alkoholu, czy to samochodem przywali w drzewo, czy utnie sobie palec piłą na tartaku, to niech nie dzwoni po karetkę i na SOR, tylko po taksówkę i do prywatnej kliniki, niech ratują za jego własne pieniądze.  
    Po 5. Jak ktoś lubi zajarać zielsko, walić po kablach lub po nosku, to niech potem nie leczy się na nabyte w ten sposób choroby psychiczne z publicznych pieniędzy. Do specjalisty prywatnie, a jak odwali coś poważnego to za kratki zamiast szpitala.  
    Po 6. Jak ktoś nie chce prowadzić zdrowego trybu życia, odżywiać się zdrowo i utrzymywać aktywność fizyczną na jakimś przyzwoitym poziomie, to niech prywatnie leczy się na choroby sercowo-naczyniowe. To akurat zależy od lekarza kwalifikującego do szczepienia.  
    Niektórym rzeczywiście zależy na rzetelnym wykonywaniu swojej pracy, ale wiekszość pracuje na akord wypełniając papierki. Wirus w magiczny sposób nie zniknie nawet jak zaszczepisz 100% społeczeństwa. Większość ludzi nie wie, że cierpi na jakiekolwiek dolegliwości, dopóki się nie przebada. Biorąc pod uwagę w jakim stanie jest polska słóżba zdrowia, ciężko by każdy przed szczepieniem sprawdził w jakiej kondycji jest jego organizm. Więc państwo nie powinno tworzyć zachęcać ludzi do nagonki na osoby niezaszczepione.  
    Nie licząc tego, że służba zdrowia była obciążona i przed epidemią w sezonach grypowych, stąd też SORy i OIOMy posiadają odcinki przeznaczone dla "zarazków".

    C10H12N2O

    C10H12N2O: MEM: OK. To ujmę to tym razem w skrócie: nie trzeba było w zaparte strugać nie wiedzącej, o co chodzi, i wypierać się własnych wypowiedzi.    
      
    Pasi? Wystarczająco krótko i na temat?Ależ ja nie udaję, że nie wiem o co chodzi i nie wypieram się swoich wypowiedzi. Najzwyczajniej do twych odpowiedzi, cytuję własne wcześniejsze wypowiedzi chcąc ci pokazać, iż składały się one z więcej niż jednego zdania wyrwanego z kontekstu. Doskonale zdaję sobie sprawę o czym piszę i staram się jak najprościej ująć to w słowa, aby ktoś przypadkiem nie zinterpretował tego inaczej.

    C10H12N2O Dziękuję za wzięcie udziału w poście.

Zaloguj się aby dodać post. Nie masz konta? Załóż darmowe konto