Wierszyki - str 6
Gówno W Majtkach, Gówno w Bucie. .
Niech Ci Dobrze Będzie Fi*cie !Patrze w twe oczy i widzę je stale, któż namalował je tak wspaniale.Pod nimi nosek śliczny malutki jak by przyniosły go krasnoludki, niżej ukryty jak by na dnie uśmiech co budzi mnie nawet we śnie.
CZY WIDZIAŁEŚ JAK SIĘ ŚMIEJĄ ZAKOCHANI
CZY PATRZYŁEŚ NA RÓŻOWO TAK JAK ONI ROZEŚMIANI
DLA NICH DRZEWA STOJĄ W PURPURZE
A MARZENIA PŁYNĄ GDZIEŚ W CHMURZE
CZY PŁAKAŁEŚ KIEDYŚ ZE SZCZĘŚCIA
JA PŁAKAŁAM - TAK JAK ONI DZIŚ PŁACZĄ
CZY WIDZIAŁEŚ JAK SIĘ KŁÓCĄ ZAKOCHANI
W ŚRODKU NOCY POD BLASKIEM LATARNI ROZESPANI
ONI KŁÓCĄ SIĘ Z MIŁOŚCI, ALE ZŁĄCZĄ ICH POCAŁUNKI I CZUŁOŚCI!Przepraszam, że Cię zraniłam
Przepraszam, że Cię skrzywdziłam
Przepraszam za to co powiedziałam
Wiedz ze tego nie chciałam.
Nie chciałam żebyś się obraził
Nie chciałam, żebyś był na mnie zły
Nie chciałam żebyś robił mi wyrzuty
Kolejną już nockę znów zarwałam
Borykałam się z myślami co
takiego powiedziałam Mimo
wysiłków nic do głowy mi
nie przychodziło
A wręcz przeciwnie, razem
z procentami z głowy uchodziło
Gdybyś mi powiedział co
zrobiłam nie tak Gdybyś dał
mi jakiś znak Wtedy bym mogła
szczerze Cię przeprosić I o
wybaczenie prosić Nie chcę aby
przyjaźń, która nas łączyła
Przez moją głupotę tak szybko
się skończyła.Chciałabym powiedzieć Ci co czuje
Po tym wszystkim co stało się...
Ale żadne słowa nie są w stanie
wyrazić tego co mam w sercu na dnie..
Żałuje ze tak się stało...
Naprawde nie chciałam!
Uwierz mi!
Wszystko wyszlo nie tak...
A miało tak pięknie być
Za bardzo żyłam marzeniami
Obudziłam się teraz z nich
Rzeczywistość jest taka jaka jest
Lecz ja na nią zgodziłam się
Pomimo że tak bardzo chciałam...
Tak pragnęłam spróbować z Tobą być
To poszłam całkiem w inna strone
Raniąc po raz kolejny Cię
Niewiem czemu tak postąpiłam
Najłatwiej powiedzieć tak mi jest...
A może poprostu bałam się?
Dziś znow masz do mnie dystans
Ale czy można dziwic Ci się?
Tym razem także zawiodłam:(
Nawet nie przepraszam...
Po co bardziej osmieszać sie...Przepraszam
Ze za dnia tylko ciemność dostrzec potrafiłam
Przepraszam
Ze każda prosta wykrzywiłam
Przepraszam
Ze szydziłam z poważnego
Przepraszam
Ze za dobro złem odpłacałam
Przepraszam
Ze zawsze więcej mieć chciałam
Przepraszam
Ze błędów w sobie nie widziałam
Przepraszam
Ze wszystkich, oprócz siebie, zmienić się starłam
Przepraszam
Za zawiść, zazdrość, obłudę i kłamstwo
Przepraszam
Ze tak często policzki zraszałam łzami
Przepraszam
Ze uśmiechałam się tylko czasami
Przepraszałam
Ze krzywdy chowałam zbyt długo w swej pamięci
Przepraszam
Za dziwność, inność i zatopienie się w kontemplacje
Przepraszam
Za nienawiść i dotkliwe ciosy
Przepraszam
Ze mój chód po kamieniach był bosy
Przepraszam
Choć sama nigdy nie wybaczałam
Przepraszam
Ze nigdy nie przepraszałam...Przepraszam za to że Cię pokochałam
Bo tym ból Ci tylko zadałam
Przepraszam że byłam
taka zimna i obojętna
Przepraszam za mało poświeconej
uwagi wobec Ciebie...
Przepraszam za wszystkie
cierpienia które ode mnie były
A było ich za dużo...
Przepraszam za mój egoizm...
Przepraszam że nie zauważyłam,
że Ty naprawdę KOCHASZ...
Przepraszam że nie dałam Ci szczęścia...
na jakie zasługiwałeś...
Ty mi go dałeś bardzo dużo za dużo...
Przepraszam za
wszystkie wypowiedziane w złej
chwili słowa...
I te niewypowiedziane...
Nie zdążyłam...
Przepraszam za kłamstwa...
Choć Ty mi ufałeś...
Dziś pragnę Przeprosić...
Za to że w Twoim życiu
w ogóle się pojawiłam...Przepraszam Cię za to że istnieje
Przepraszam że czasem płaczę a czasem się śmieje
Przepraszam za mą miłość gorącą
Przepraszam za wiosnę pachnącą
Przepraszam za słońce na niebie
Przepraszam że pokochałem Ciebie
Przepraszam że się urodziłam
Przepraszam że w ogóle żyłam
Przepraszam że kiedyś tu byłam
Przepraszam że marzyć się ośmieliłam
Przepraszam za noc z gwiazdami
Przepraszam za miłość która jest za nami
Przepraszam za krzywdy Tobie wyrządzone,
Przepraszam za Twój zmarnowany czas,
Przepraszam za kłamstwa i fałsz
Przepraszam wiem, że mogłam inaczej.
Przepraszam za źle wybrana drogę
Przepraszam chciałabym cofnąć czas
A najbardziej za to Cię przepraszam
Ze pisząc te słowa łzami wspomnienia zraszam
Przepraszam!