Miłosne
Gdy się budzę nad ranem i oczy przecieram zastanawiam się czy to wciąż sen w którym przed chwilą byłaś czy szara rzeczywistość w której Cię nie ma.
I znów chciałbym zasnąć..
Może znów będę miał sen w którym będziesz Ty?
Ale nie!
Już zasnąć nie mogę bo w mojej głowie są ciągle myśli tylko o Tobie.
I kiedy wiem już że przed tym nie ucieknę,
poddaje się temu co wciąż mnie boli i znów czekam aż przyjdzie wieczór,
położę się do łóżka, pomyślę o Tobie,
o tym co czuje i czego przestać czuć nie mogę.
Może choć przyśnisz mi się znów tej nocy?
Po raz kolejny będę z Tobą przez chwile cieszył się szczęściem, przeżywał niezapomniane chwile.
Dotąd aż się nie obudzę..Miłość to za mało
mogę oddać Ci serce
Dając Ci wszystko na starcie
Nie mam nic więcej
Mając nadzieje ze w Twoim serduszku
Jestem wyjątkowo zpostrzegany
zranić bym go nie mógł
wolał bym zostać rozstrzelanyNa poduszce zaschły łzy.
Serce płacze szkarłatem,
przestaje bić.
To nie zazdrość, o nie!
To ta przykrość zabija mnie...
Z nią tańczysz przez cały czas,
a mnie po prostu w dupie masz.
Lecz ja się nie poddam,
będę czekać i siebie ci oddam.
Teraz mnie odrzucisz,
ale kiedyś do mnie wrócisz.
Wtedy cię ze sobą zabiorę
I cierpieć nie pozwolę.Dom rodzina wielkie rodzeństwo, wszystko się zmieniło odchodziły coraz bliższe mu osoby. Nie potrafił tak dłużej żyć, szukał ucieczki przed tym wszystkim lecz nadzieja w tym chłopaku wygasała. Szukał idealnej miłości lecz każda z nich po krótkim czasie się kończyła ze względu na rodzinę. Nikt nie potrafił go zrozumie, czas biegł do przodu i w końcu nie wytrzymał zgasła w nim iskra...
"O miłości Ty mój, dobroci pełen umysł Twój.
Służyc Tobie marzę i w cieniu Twym pozostanę,
gdyż szanujesz me starania i dajesz poczucie kochania.
Jednak klękac przed Tobą nie mogę boś jednak mężczyzna w pierwszej osobie."KOCHAM SZCZERZE, KOCHAM CIE
SERCE SWOJE CI ODDAŁAM
SERCE MOJE KRUCHE JEST,
KŁAMSTWO KAZDE JE DOBIJA
KŁAMSTWO KAŻDE NISZCZY JE
WIEC PAMIETAJ ME KOCHANIE
JEŚLI KŁAMIESZ ZNISZCZYSZ JE
JESLI KOCHASZJE TAK SZCZERZEZ
TO WYLECZYSZ KIEDYS JE
MIOŁOŚĆ MOJA SILNA JEST I DLA TEGO TAK BARDZO KOCHAM CIĘ ROBACZKU -TWOJA ŻABCIAMówisz mi każdego, dnia KOCHAM CIE,
Mówisz ze pragniesz wielbisz i szanujesz.
Mówię Ci teraz Ja że wierne jest serce me.
Więc pamiętaj że zawsze jestem,
bo jestem dla Ciebie nawet jeśli,
wydaje Ci się ze cały świat cię nie rozumie.
To nie ważne jest bo JA jestem,
twoja poduszka w która możesz cichutko wypłakać się każdego smutnego dnia.
Wiec proszę nigdy już nie mów Mi
-daj mi spokój, tylko przytul i cichutko płacz.
Ja przytulę Cię i wytrę twoje łzy
Bo KOCHAM CIĘ ROBACZKUPatrze w twe oczy i widzę je stale, któż namalował je tak wspaniale.Pod nimi nosek śliczny malutki jak by przyniosły go krasnoludki, niżej ukryty jak by na dnie uśmiech co budzi mnie nawet we śnie.