Moje

Niełatwo być prywatnym detektywem, kiedy odeszła ostatnia femme fatale. Vol.1

Mój dom stoi na wzgórzu, a wzgórze wygląda z daleka jak tyłek wypięty na resztę miasta. Miasto nie ma nazwy, przynajmniej dla mnie, bo jeśli nie nazywasz się Los Angeles, to czy inne imiona lub tytuły będą miały jakiekolwiek kolory i znaczenie? Mój dom jest naprawdę duży, w zapomnianym stylu – stare, wielkie zamczysko, z wysokimi ścianami, rozległym salonem, werandą wychodzącą na ogród,...

Opowieść niemiłosna

Tekst opublikowany pierwotnie w innym serwisie... Z całej czwórki najbardziej lubił Johna. Ringo był najmniej twórczy, a George nazbyt mistyczny. Paula nigdy nie wybrałby do swej drużyny, doceniał wprawdzie jego talent, nucił i lubił także jego piosenki, jednak w tej cichej wojnie, pomiędzy dwoma liderami najsławniejszej grupy w historii muzyki, zawsze wybierał opcję niepokornego, ani...

Sto dni samotności. Dwanaście

Dwanaście. W pierwszej chwili jej nie rozpoznałem. Pomyślałem, że to ktoś, kogo jeszcze nie przedstawiono, kolejna debiutantka. Zrobiła jeszcze kilka kroków i dopiero wtedy, kiedy głosy umilkły, ktoś westchnął, a siedząca obok mnie Weronika szepnęła długie „Uuu”, pojąłem, że to ona. Nieźle. Cholera, nieźle! Siedzieliśmy w salonie, który Henry nazywa biesiadnym. Z długim stołem o bl...