Humor > Opowiadania > Sny > Kajdany

Kajdany

rozmiar tekstu: AA,AA,AA

Każdego dnia toczył wewnętrzną walkę z bezwzględnym światem.

Zamykał się w sobie.W ten sposób próbował odciąć się od ludzi, którzy zadawali mu potworny ból.

Ich języki okaleczały jego wątłą psychikę.Łapczywie wydzierały okruchy radości pozostawiając rany, z których sączyły się:nienawiść, bezmyślność, egoizm i kretynizm.

Balansował między światem realnym a własnym, wykreowanym potrzebą harmonii, stabilizacji.Pragnął uwolnić się z kajdan jakimi była ludzka pogarda.

W końcu udało mu się znaleźć odpowiedni sposób.

...

Czuł jak na jego szyi zaciska się sznur, który jest przepustką do lepszego życia.


Nie bał się.


Chciał jak najszybciej odejść.


Dusił się.


Z jego ust wydobył się stłumiony krzyk.


Zamilkł...


Teraz był szczęśliwy.

1 239 czytań
Kajdany 50% 1

Opowiadanie dodane 19 Lut 2012 przez lietomex, do kategorii sen

Komentarze

500
Polub nas