Od nienawiści do... miłości Cz.33

- Ale o co caman?
Kobieta spojrzała na nich zezłoszczona, bo przerwali jej potok słów. Odparła jednak szybko kładąc torebkę na stole. Położyła dłonie na biodrach. Zaczęła tłumaczyć z ekscytacją w głosie.
- Byłam dzisiaj w Gminie, bo chcę zorganizować festyn, ale nie taki zwykły, że dmuchańce, wata cukrowa, grill, piwo i tak dalej. Taki konkurs połączony z czymś na wzór "Mam talent" i konkursem zespołów.- Wiktoria popatrzyła znacząco na Huberta. Wiedziała, że chłopak pomyślał o tym samym co ona. Katarzyna jakby nie widząc ich min, kontynuowała podekscytowana.- Można zorganizować konkurs na trzy etapy. Każdy u nas, ale pod innymi warunkami. Wiecie, pierwszy etap wybrana piosenka, drugi jakaś polska i tak dalej. Co o tym myślicie?
- Fajny pomysł, ale dasz radę to sama ogarnąć?- Wika zadała pytania z nutką powątpiewania w głosie.
Ciocia spiorunowała ją wzrokiem, a dziewczyna uniosła dłonie do góry w geście poddania się.
- Pewnie, że nie, bo jestem przecież tylko człowiekiem. Pomoże mi Renata, Ela i Zośka.
- Hę?- Zapytali jednocześnie z plackami w ustach. Kobieta machnęła tylko ręką i zaczęła spożywać posiłek przyrządzony przez nastolatków.
Wiktoria opuściła głowę i zaczęła rozmyślać nad kopertą znalezioną w ubraniach swojego chłopaka. Czemu niektóre zdjęcia były pocięte w paski, a reszta nie? Czemu kartki również były pokiereszowane? Co się znajdowało na jednym i drugim? Nie wiedziała tego, ale postanowiła się dowiedzieć. Była też w pełni świadoma, że Hubert jej prawdy nie powie. Pod tym względem był podobny do Tomka. Jeśli czegoś nie chce powiedzieć to tego nie zrobi choćby nie wiadomo jakby się go oto prosiło. Wymyśliła plan by się dowiedzieć co jest napisane na karteczkach oraz uwiecznione na fotografiach. Wieczorem, kiedy Hubert uśnie, wyciągnie kopertę, przejrzy jej zawartość po czym odłoży na miejsce, zapominając o istnieniu przedmiotu.
- Hej lala!- Powiedziała chłopak, wyrywając ją tym samym z rozmyślań. Uśmiechnęła się rozkojarzona.- Pytałem czy oglądamy film.
- Tak, pewnie.- Mruknęła pośpiesznie, wstając od stołu.- Zmywasz po obiedzie, ciociu.- Odłożyła talerz do zlewu po czym skierowała się do salonu. Kiedy siadała na kanapie do pokoju wszedł Hubert. W ręku trzymał opakowanie z płytą. Włożył płytkę do DVD po czym włączył film. Usadowił się obok dziewczyny i objął ją ramieniem. Swoją głowę położyła na jego ramieniu. Na ekranie telewizora pojawiały się pierwsze sceny z filmu.
Wiktoria uśmiechnęła się miło i zapytała.
- Serio? Specjalnie dla mnie obejrzysz " Szkołę uczuć "?
- Tak. Znaj mą dobroć.- Uśmiechnął się szeroko.
- Jesteś bardzo wredny. Chociaż raz mógłbyś udawać romantycznego.
- Kochana chcesz żebym prawił Ci oklepane tekściki z komedii romantycznych czy sarkastyczne oryginalne odpowiedzi w moim wykonaniu?- Udała, że się zastanawia.- Jesteś śmieszna.- Bardziej się w niego wtuliła. Wyszeptała.
- Czyli się dopełniamy, nieprawdaż?- Przewrócił oczami po czym skupił swój wzrok na filmie.
Oglądali w skupieniu aż do połowy seansu, kiedy do salonu wparowała kuzynka dziewczyny. Usiadła na fotelu z telefonem w ręku. Widać było, że jest wściekła.
- Co się stało, że wyglądasz jak tykająca bomba?- Popatrzyła wściekle na kuzynkę po czym rzuciła ostro.
- Ten idiota nie odpowiada na moje SMS-y.
- Daniel?- Zapytali jednocześnie.
- A znacie innego idiotę?- Zadała pytanie.
Wika z Hubertem spojrzeli na siebie z rozbawieniem, a chłopak powiedział.
- Pewnie jak dostał od Ciebie wiadomość to go z nóg ścięło i leży biedaczek, i nie wie co ma odpisać.
Dziewczynka poczerwieniała na twarzy i wszyła z salonu. Wiktoria wybuchnęła śmiechem. Zatkała sobie usta dłonią, by kuzynka jej nie usłyszała. Reszta filmu została obejrzana bez żadnych niespodzianek. Czas do wieczora minął szybko. Wiktoria wzięła kąpiel i wysuszyła włosy, by jutro mieć ładne na karaoke. Przebrała się i o dwudziestej drugiej była gotowa do snu. Udają, że się kładzie, pożegnała się ze swoim chłopakiem i nakryła kołdrą głowę, by nikt się nie spostrzegł, że udaje. Kiedy usłyszała, że jej chłopak kładzie się na materac, a po chwili oddycha głęboko, wstała po cichu z łóżka. Postawiła obie nogi na podłodze starając się jak najmniej narobić przy tym hałasu. Najciszej jak umiała przeszła obok "łóżka" Huberta, ale gdy stawiała stopę obok jego głowy, poruszył się niebezpiecznie. Wika stanęła nieruchomo, wstrzymując oddech jednocześnie. Hubert skrzywił się, wymamrotał coś przez sen, odwrócił się tyłem do dziewczyny. Wypuściła bezgłośnie powietrze z płuc i podeszła do szafy. Poczuła, że jej sumienie budzi się do życia, ale szybko je uciszyła.
Otworzyła szafkę, patrząc czy Hubert się nie budzi. Nie robił czegoś co by oznaczało, że ma się obudzić. Wyciągnęła kopertę i szybko wyszła z pokoju. Poszła do toalety. Zamknęła za sobą drzwi na zamek. Włączyła światło. Usiadła na krawędzi wanny i przyjrzała się bliżej napisowi na kopercie. Wcześniej nie zauważyła go.
" Przecież jak byk pisze: "Część 3.". Gdzie w takim razie pierwsza i druga? I czy są jeszcze jakieś dalsze części? Za dużo pytań bez odpowiedzi. "
Otworzyła kopertę i zaczęła przeglądać jej zawartość. Wyciągnęła z niej najpierw zdjęcia. Był na nich Hubert z... Sandrą. Obściskiwali się.
- Co to, kurwa, ma być?- Zapytała po cichu. Odwróciła zdjęcie na drugą stronę, a tam zobaczyła datę sprzed paru dni. Dokładnie trzy dni zanim Wiktoria zgodziła się chodzić z Hubertem. Poczuła gulę w gardle. Łzy stały jej w oczach. Czuła się zdradzona mimo, że z nim wtedy nie była jeszcze.- Dlatego byłaś taka nieobecna i unikałaś moje spojrzenia, suko. A Ty, Huberciku, co? Nie obchodzi mnie to, bo wiem co się stało.- Mruknęła z ironią.
Na kolejnym zdjęciu był uwieczniony ich pocałunek. Poczuła uścisk w brzuchu, a łzy poleciały jej po policzkach. Wyjęła kawałki papieru i odczytała niektóre fragmenty.
" Zraniliście ich. "
" Jak mogliście? "
" Nie masz serca ani sumienia. "
Nie czytała dalej tylko wrzuciła do koperty. Popatrzyła na drzwi, które były na przeciwko niej i wyszeptała.
- Jak mogłam się tak łatwo dać nabrać na jego sztuczki? Dlaczego mnie to tak bardzo boli? Przecież on wtedy ze mną nie był...
Ktoś zapukał do drzwi. Zamknęła oczy i odparła ochrypniętym głosem.
- Zajęte. Zaraz wychodzę.- Nie dostała odpowiedzi. Otarła oczy wierzchem dłoni i otworzyła drzwi. Spojrzała smętnie na Huberta, który widząc kopertę w jej ręku, pobladł błyskawicznie. Wyszeptał.
- O kurwa...  
------------------------------
Heej, heej, heej :)
Przepraszam, że część dodaję dopiero w sobotę,  
ale jak wiadomo sama ona się nie napiszę ;)
Przepraszam Was, że tak późno, ale no szkoła, lekcje,  
nauka i inne duperele przez, które brakuje czasu na pisanie :(
Więc postanowiłam, że części będą się ukazywać w soboty ;)  
Będą one regularnie i pewnie dłuższe, dlatego sądzę, że to dobry pomysł ;)
Głosujemy na imiona, bo zostały tylko dwa dni i zadajemy pytania na Ask'u :D
Jak u Was? Jak szkoła? Nowi ludzie? Klasa?  
U mnie jest nawet okey i pocieszam się myślą, że to tylko trzy lata gimnazjum xDDD
W poniedziałek mam urodzinki więc może uda mi się nie iść do odpowiedzi xDDD
Pisać czy, że się podobało, bo nie mam pojęcia :(
Następna część w sobotę, 19 września ;)
Pozdrawiam//
Lucy15

5 943 czyt.
13585100% 54
Lucy15

Lucy15 opublikowała opowiadanie , aktualizowała 12 wrz 2015 w kategorii miłosne, użyła 1437 słów i 7762 znaków. ·

Komentarze (22)

 
  • klmmm

    ~klmmm · ip:79.185.250.* · 18 wrz 2015

    dajesszz prosze cie

  • Misia65

    ~Misia65 · ip:193.200.51.* · 18 wrz 2015

    Dawaj część. Nie moge sie doczekać

  • Juzik

    ~Juzik · ip:193.200.51.* · 18 wrz 2015

    Za ile nastepna

  • &&

    ~&& · ip:193.200.51.* · 18 wrz 2015

    Kiedy nastepna ?

  • kasia 11

    ~kasia 11 · ip:5.172.252.* · 15 wrz 2015

    Kto to sandra bo nie pamietam

  • pola2525

    ~pola2525 · ip:37.47.5.* · 15 wrz 2015

    Nie mogę się doczekać kolejnych części proszę niech będą dłuższe i częściej

  • mysza

    ~mysza · ip:83.30.129.* · 14 wrz 2015

    Wiem, że lepiej by było napisać prywatnie Ale to się wiąże z zakładaniem konta. W każdym razie, życzę Ci wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Spełnienia marzeń, dobrych ocen, dużo zdrowia i szczęścia. Pisz dla nas dalej opowiadania, ale przede wszystkim pisz dla siebie

  • Calusna

    Calusna 13 wrz 2015

    Wspaniałe Po prostu kocham to opowiadanie nie mogę się doczekać kolejnych części pozdrawiam Całuśna

  • arinaxd

    arinaxd 13 wrz 2015

    Jak zwykle super. Nie wiem czemu, ale to opowiadanie mnie inspiruje .

  • ola3508

    ~ola3508 · ip:88.91.87.* · 12 wrz 2015

    Ostatnio mam duzo lekcji itp. ale wciaz wytrwale czytam twoje kolejne opowiadania, bo sa tego warte i nie umiem sie oderwac Tak wgl to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN W PONIEDZIALEK; Zycze ci duzo fajnych kolegow i kolezanek, wspanialych podrozy i przygod, samych dobrych ocen i czego tam sobie jeszcze zyczysz.... No i oczywiscie zebys dalej pisala takie wspaniale opowiadania i zeby twoj talent sie dalej rozwijal Pozdrawiam ( juz jutro z Hiszpani) Ola

  • mysza

    ~mysza · ip:83.26.38.* · 12 wrz 2015

    No i ma teraz idiota. Jak ma być z nim nieszczesliwa to znajdź jej kogoś fajnego

  • sloneczko8

    sloneczko8 12 wrz 2015

    Genialna część Mam nadzieję że się nie rozstaną! Już czekam na kolejną sobotę

  • kujawka

    kujawka 12 wrz 2015

    Świetne

  • karolaaaaaaaaaaaaa

    ~karolaaaaaaaaaaaaa · ip:83.5.97.* · 12 wrz 2015

    to w sobotę poproszę 3 razy dłuższy zrobisz mi fajny prezent na urodziny

  • NataliaO

    NataliaO 12 wrz 2015

    genialna część

  • Pysku

    ~Pysku · ip:80.51.203.* · 12 wrz 2015

    Oni nie mogą się rozstać! ;(

  • Misiaa14

    Misiaa14 12 wrz 2015

    Cudooo jprdl będzie się dziać .....

  • WredotaXDD

    WredotaXDD 12 wrz 2015

    Cudowne *.* I te zdjęcia Huberta... Zdrada... Jak on mógł to dla niej zrobić?! Teraz tego pożałuje

  • bunny

    bunny 12 wrz 2015

    W sobotę ?! :o No ale rozumiem szkoła :/ Rozdział bardzo fajny, ale krótki:( No cóż byle do soboty

  • Ida

    ~Ida · ip:46.149.215.* · 12 wrz 2015

    Super

  • fluttershy

    ~fluttershy · ip:77.252.47.* · 12 wrz 2015

    Skończyć część w takim momencie? nie masz serca czekam na następną

  • Kamilka889

    Kamilka889 12 wrz 2015

    O Jezu wiedziałam że ta koperta namiesza wiedziałm. Ta sandra to zwykła suka. Dlaczego wiki i hubert nie mohą być razem dlaczego? Część swietna czekam na kolejną.