ZBRUKANA CZ.6

AAA

Poprzednie części:
ZBRUKANA cz.1
ZBRUKANA cz.2
ZBRUkANa cz.3
ZBRukANA cz.4
ZBRukANA cz.5

Zamarłam.Teraz On będzie chciał tego, na co się zgodziłam.Zacisnęłam dłonie, poczułam jak paznokcie ranią mój naskórek, jak wbijają się coraz mocniej, i mocniej.Niepewnym krokiem podeszłam do S.On siedząc na kanapie wciąż trzymał w ręce swojego członka, poruszał nim tam, i z powrotem.Nie był zawstydzony, wręcz przeciwnie, czuł się pewnie i arogancko.Na stoliku zauważyłam szklaneczkę z drinkiem, oraz plik czasopism pornograficznych.W salonie było dosyć ciepło, do moich uszu dochodziły trzaski palącego się drzewa, ale ja czułam się tak, jakbym od środka zamarzała.-No co Paula, pierwsze koty za płoty, , jak to się mówi-zaczął S., który wciąż się masturbował.Złapał mnie za nogę, i przyciągnął bliżej siebie.Jego ręka powoli zaczęła posuwać się coraz wyżej, i wyżej.Poczułam jego palce na mojej cipce, masował ją i pocierał.Jego członek stał w pewnej gotowości, jak żołnierz w pełnym rynsztunku.Milczałam, wmawiałam sobie, że to film który oglądam, że w momencie najbrutalniejszej sceny odwrócę głowę lub zwyczajnie wyłączę telewizor.
Patrząc w tej chwili na wyraz twarzy S.mogłam stwierdzić, że jest starym obleśnym zboczeńcem, pozbawionym jakichkolwiek zasad, i praw moralnych. Ale czy ja byłam lepszym człowiekiem, czy mogłam oceniać innych będąc tą którą się stałam.!?...S.ociężale podniósł się z kanapy, pozbywając się ubrań, które krępowały mu kostki, stał przede mną jak go natura stworzyła.Podniecony, z wulgarnym wyrazem twarzy.
  Jednym brutalnym ruchem ręki zdarł ze mnie szlafrok, pchną na kanapę, klęcząc do ssał się do mojego źródełka.Nie przeszkadzało mu to, że przed chwilą piepszył mnie jego syn, że na moich udach jest wciąż dziewicza krew.Jego jęzor był natarczywy, wbijał go we mnie nachalnie, brutalnie ściskał moje uda, na których zostawały odciski jego wszędobylskich paluchów.Jego usta przywarły do mojej łechtaczki, ssał ją nachalnie, wciskając swoje dwa paluchy dobrał się do moich piersi.
Wstał odrywając się od mojej cipki, na podłodze tuż przy kominku rozłożył koc.Rozkazującym tonem nakazał mi abym położyła się na plecach, kładąc się na mnie, czułam jak brakuje mi powietrza, czułam to, co czują ryby, gdy odcina się im dopływu tlenu.S zaczął lizać, pieścić moje piersi i sutki.Między rozrzucanymi na boki nogami czułam jego owłosionego członka.Twardą lagę, która obcierała mój wzgórek łonowy i brzuch.Zacisnęłam powieki, z kącików moich oczu zaczęły spływać łzy, łzy nie spowodowane bólem, lecz nienawiścią do samej siebie.Płacz biednej, , jakże(smutnej)Pauli.
  Po chamsku, bez żadnych czułości wdarł się we mnie, piepszył jak manekina, który nie czuje nic.Jego twarz była martwa, pozbawiona empatii..Tak po prostu, , jak rucha się dziwkę w burdelu, którego hasłem reklamowym jest-klient nasz Pan, płacisz wymagasz...
S.dysząc i sapiąc, wbijał się w moje usta, penetrując moje podniebienie, rżnął mnie mocno i rytmicznie.Podniecał go widok moich podskakujących piersi, które ssał przygryza i tarmosił.Zacisnęłam powieki, odrealniłam się, oczami wyobraźni widziałam siebie, tak szczęśliwą i beztroską zbierającą kwiaty na łące
  Ile potrzeba czasu, aby człowiek stał się gównem, który odsłania swe oblicze, wraz z topniejącym śniegiem.Ile kopniaków trzeba poczuć na swych żebrach, aby poczuć, że życie boli, po prostu boli..!!.W tej chwili w mojej głowie słyszałam zbrukana, zbrukana zbrukana.!!!.Nie ma już Pauli, nie ma mnie, nie widzę spracowanych rąk matki, ojca pijaka, przystanku Pks, rozwalającego się drewniaka, i twarzy jakże (smutnej) Pauli.
c.d.n

Następne części:
ZBRUkANa Cz.7

12 774 czyt.
90% 667

Opowiadanie opublikowano przez Boska66, w kategorii erotyczne

Komentarze (23)

  • gość

    gość -

    fajne.. czekam z niecierpliwością jak inni..

  • Boska66

    Boska66 -

    Powoli się zabieram,może w czwartek:)

  • PS

    PS -

    A kiedy będzie kolejna część?

  • Boska66

    Boska66 -

    Kamil dziękuję ,że Zbrukana przypadła Ci do gustu.Następną część zadedykuję Tobie:)

  • kamilandr

    kamilandr -

    Przeczytałem wszystkie części, ta ostatnia zbyt krótka ale jako całość potrafi podniecić i pobudzić wyobraźnię. Odnoszę wrażenie że fabuła zaczyna narastać jeśli chodzi o sex więc czekam na kolejne. Boska66 pisz dalej a jeśli masz ochotę to odezwij się na prv.

  • adriankoo

    adriankoo -

    Ostro, ostro... przez pierwsze części to wszystko się tak ciąąągneło... a teraz akcja przyspieszyła ;-) Ciekawy jestem jak to się zakończy ;-)

  • Boska66

    Boska66 -

    RomanS,za błąd przeprosiłam,nie rozumiem dlaczego obrażasz Oliwię.Każdy ma prawo do własnej wypowiedzi.:)PZDR

  • RomanS

    RomanS -

    Oliviahot17, lecz się. Ja pitolę, zabił mnie tekst "fajnie gdyby popełniła samobójstwo". Znowu widziałem piepszenie zamiast pieprzenia. Tak ciężko pisać z autokorektą? No i widzę że w bohaterce inteligencja zaczyna się obawiać.

  • JohnyB

    JohnyB -

    Fajne opowiadanie. Kierunek który zapowiedziałaś tez zapowiada sie ciekawie. Zobaczymy jak to rozwiniesz:) Czekamy. PZDR

  • Palmer

    Palmer -

    Tym razem seks był dla niej raczej niemiłym przeżyciem, co w połączeniu z jej wcześniejszymi losami tworzy dość przygnębiający obraz jej życia

  • wojtur24

    wojtur24 -

    Sam jestem alkoholikiem to raczej stąd ten nos. Ja wiem kiedy, jak i czemu Paula wpadnie w nałogi. Właściwie to ona już nie ma szans.

  • Boska66

    Boska66 -

    Wojtek, jako autor tak wyśmienitych opowiadań masz nosa jak cholera.Paula wpadnie w nałog,ale nie zdradzę jak,kiedy ,i jak to się zakończy;)

  • wojtur24

    wojtur24 -

    Zamiast samobójstwa widziałbym raczej ucieczkę w alkohol a potem narkotyki. Mogłoby to być charakterystyczne dla Pauli Al-Ateen. Samobójstwo to na jeden odcinek a to co proponuję może dać całkiem długi i ciekawy cykl.

  • Boska66

    Boska66 -

    Gina,serdeczne dziękuję za komentarz.Sorki za błędy.:)

  • Boska66

    Boska66 -

    Oliwka,czytasz w moich myślach.Też o tym myślałam.Cieplutko pozdrawiam

  • oliviahot17

    oliviahot17 -

    Super:) Fajnie by było gdyby popełnia samobójstwo. Ale najpierw jakaś ekstra zemsta... O tak, tak bym to wlaśnie dokończyła. Ale to Ty jestes autorką i to Twoja wizja artystyczna. Także ze zniecierpliwieniem czekam na ciąg dalszy. Bo naprawdę świetnie Ci idzie. Tylko błagam, pilnuj dialogów...

  • Gina

    Gina -

    Lubię Twoje opowiadania :) tylko jedna uwaga, pieprzyć przez rz , nie przez sz ;) czekam na ciąg dalszy!

  • Boska66

    Boska66 -

    Dziękuję za dobre słowa:)

  • lula

    lula -

    fajna czesc;)

  • Szołtys

    Szołtys -

    Całkiem ok :) masz juz plan na kolejną część

  • Boska66

    Boska66 -

    Bina,dziękuję za dobre słowa:)

  • bina

    bina -

    może i krótkie ale bardzo dobre :)

  • Boska66

    Boska66 -

    Przepraszam,że tak krótko.:)

Polub nas