Hotel

AAA

Jedziemy na weekend w góry. Rezerwujemy pokój dwuosobowy. Widok z okna jest imponujący. Pokoik jest malutki ale bardzo przytulny. Łazienka z ogromną wanną i prysznicem. Postanowiliśmy spędzić ten weekend tylko we dwoje bo jesteśmy stęsknieni naszych ciał, pocałunków i pieszczot. Po męczącej podróży idę pod prysznic. Ty zamawiasz do pokoju szampana żeby uczcić ten nasz wypad. Długo nikt nie realizuje zamówienia, Denerwujesz się. Jestem po kąpieli. Ubieram na siebie przeźroczystą, koronkową, czarną haleczkę. Wychodzę z łazienki. Siedzisz na łózko. Podchodzę. Całujemy się. Twoje ręce zaczynają wędrować wzdłuż mojego ciała. Najpierw są na pupie, potem na cycuszkach. Całujesz moje piersi przez haleczkę. Sutki zaczynają twardnieć a szparka robi się mokra. Przerywamy bo tez chcesz skorzystać z prysznica, wchodzisz do łazienki a ja czekam na Ciebie. Słyszę pukanie do drzwi. Otwieram, zapominając, że nie jestem "odpowiednio" ubrana. Przed drzwiami stoi młodziutki, przystojny kelner. W rękach ma tacę z szampanem i dwoma kieliszkami. Proszę go żeby postawiła tacę na stole.Wchodzi. Jest bardzo apetyczny. Mam ochotę, żeby został ale nie wiem jak mu to zaproponować. Proponuję mu lampkę szampana. Odmawia bo jest w pracy. Wychodzi. Zamyka za sobą drzwi. Otwieram szampana, nalewam do kieliszków i idę do łazienki. Akurat wychodzisz z pod prysznica. Stoisz nago. Podaję Ci kieliszek, wypijamy duszkiem. Zaczyna mi szumieć w głowie. Całujesz mnie. Klękam przed Tobą i wsadzam do ust Twojego członka. Liżę główkę, obciągam skórkę i czuję, że twardnieje. Moja szparka robi się wilgotna. Wsadzaj mi go głębiej. Uwielbiam go obciągać. Jest taki twardy. Nabieram coraz większą ochotę na seks. Wychodzimy z łazienki, żeby przenieść nasze igraszki na łóżko. Wchodzimy do pokoju. Pieścimy się namiętnie. Kładę się na łóżku na plecach, rozszerzam nogi, pieszczę swoją łechtaczkę i czekam na Twojego kutasa. Zamykam oczy a Ty wracasz do łazienki po kieliszki. Czuję między udami język. Mam cały czas zamknięte oczy i poddaje się szaleńczej penetracji języka w mojej cipce. Ale tym razem pieści mnie trochę inaczej, bardziej ostro. Rękoma przysuwam głowę bliżej i wtedy orientuję się, że to nie Ty jesteś między moimi nogami. Otwieram oczy i widzę, że to kelner, który wcześniej przyniósł szampana. Peszę się. Proszę, żeby przestał ale widzę że Ty stoisz obok, przyglądasz się, Twój kutas stoi, przybliżasz palca do swoich ust i mówisz- Bądź cichutko maleńka. Chłopak wstaje. Jest zdenerwowany. Kładziesz rękę na jego ramieniu i mówisz do niego - Zostań jeśli chcesz.On nie wie jak się zachować, zaczyna się wycofywać, chyba nie spodziewał się, że zastanie w pokoju jeszcze kogoś oprócz mnie. -Zajmij się nim kochanie-mówisz do mnie i ruchem ręki pokazujesz na Niego. Podchodzę bliżej. Zdejmuję z niego ubranie. Najpierw górę, potem dół. Jego członek jest nabrzmiały. Całuję go powoli. Zaczyna się rozluźniać. Podchodzisz do nas. Stajesz za mną, Rękoma pieścisz moje cycuszki a moja ręka wędruje między jego uda. Jest napalony, Nie mogę się oprzeć, żeby mu obciągnąć. Klękam, wsadzam kutasa do buzi i zaczynam go ssać. Wypinam pupę, żebyś mógł wejść we mnie. Jestem tak mokra, że Twój kutas wchodzi bez problemu. Czuję dwa kutasy. Jednego w mojej cipce a drugi penetruje moją buzię. Posuwacie mnie ostro. Podoba mi się to bardzo. Nasze ciała są naprężone, i świetnie współgrają ze sobą. Czuję się jak dziwka posuwana przez dwóch napalonych klientów. Rżnijcie mnie !!! Mocniej !!!! O tak, tak, tak. Chcę być waszą dziwką. Róbcie ze mną co chcecie Poddam się każdej Waszej zachciance. Wyjmujesz kutasa z mojej cipki. On wyjmuje swojego. Kładziesz się na łózko. Każesz mi się ujeżdżać. Siadam na Ciebie okrakiem, nabijam się na kutasa i zaczynam poruszać się w górę i dół. On podchodzi od tyłu i dobiera się do mojej drugiej dziurki. Najpierw pieści ją językiem, rękoma dotyka sutki. Ja nadal Cię ujeżdżam. Nagle czuję na pupie jego gorącego kutasa. Wchodzi w moją pupę. Pierdolicie mnie ostro. Ty jesteś w mojej cipce a On w dupce. Ból, który towarzyszył mi na początku przeradza się w rozkosz. Nasze ciała są mokre od potu. Jesteśmy blisko ale nie chcemy jeszcze kończyć. Zmieniamy pozycję. Klękam na podłodze, Ty siadasz na brzegu łóżka, Twoja pała stoi więc wkładam ją do ust i zaczynasz obciągać. On klęka za mną i wchodzi z ogromną siłą w moją mokrą od soków cipkę. Mimo młodego wieku wie jak posuwać. Robi to cudownie. Jestem bliska szaleństwa. Jęczę z rozkoszy. Rżnij mnie, mocno, mocniej słyszysz? Widok faceta, który mnie pierdoli podnieca Cię jeszcze bardziej. Czuję, że moją buzię zalewa fala spermy. Dochodzisz, na Twojej twarzy pojawia się uśmiech, połączony z rozkoszą. Połykam wszystko. On nadal jest w mojej szparce. Pierdoli mnie coraz mocniej, kiedy jest już blisko wychodzi ze mnie i prosi, żebym wzięła go do buzi. Wsadzam go i pozwalam, żeby doszedł. Czuję smak jego spermy. Jest słodka. Nie macie jeszcze dość? Chyba nie bo każecie mi położyć się na łóżku, zamknąć oczy i zajmujecie się moją cipką, która czeka na ostateczne spełnienie. Najpierw czuję w cipce Twoje paluszki. Wiem że to Twoje bo tylko Ty potrafisz robić to tak doskonale. Rozpalasz mnie jeszcze bardziej, całujesz mocno, przygryzasz delikatnie sutki. Po chwili wyjmujesz Twoje paluszki i dziurkę wypełnia Jego kutas. Ty zajmujesz się cały czas moimi sutkami. On pierdoli mnie ostro i mocno. Wkłada go i wyjmuje a ja krzyczę z podniecenia. Wkładasz mi język w usta, żeby nikt nas nie usłyszał. Jego rżnięcie jest coraz mocniejsze. Pytasz czy mi się podoba. Nie muszę nic mówić. Moje ciało samo odpowiada. Prężę się jak kotka, czuję w mojej cipce wytrysk, Jeden, drugi i kolejny. Jestem mokra, sperma wypływa z dziurki a On wylizuje ją. Spija soki z mojej cipki pomieszane z jego spermą, pieszcząc moją łechtaczkę. Jego język porusza się z ogromną szybkością. Przesuwa się w górę i w dół. Pieści mnie coraz mocniej. Całkowicie się poddaję jego pieszczotom. Nie wytrzymam. Odlatuję. Czuję przypływ orgazmu.............. Proszę Cię żebyś wszedł jeszcze na chwilę we mnie. Wkładasz go, Czujesz jaka jestem mokra, nie możesz się powstrzymać żeby mnie zerżnąć. Posuwasz mnie a On siada na fotelu, nalewa szampana i popijając, patrzy jak mnie pierdolisz. Podnieca nas to jeszcze bardziej, Pierdol mnie Kochanie, pierdol, chcę żebyś spuścił się do środka. Tak mnie posuwaj, Mocniej, tak, tak !!!!!!!!!!!!!!!!! O właśnie tak. Poruszasz biodrami coraz szybciej i mocniej. W końcu nadchodzi upragniony moment. Czuję jak moją dziurkę zalewa lawa ciepłej, lepkiej spermy. Opadasz na łózko obok mnie, On podchodzi do nas z kieliszkami szampana. Wypijamy po lampce, jesteśmy wykończeni, wchodzimy pod kołderkę i zapraszamy go żeby został na noc. Zasypiamy w trójkę i zastanawiamy się co przyniesie nowy dzień.............. ?????????????????

Następne części:
Hotel cz. 2
Hotel cz. 3

12 765 czyt.
100% 138

Opowiadanie opublikowano przez poisson, w kategorii erotyczne

Komentarze (7)

  • tak

    tak -

    Najlepsza "saga" jaką tu czytałam :) Jeśli ktoś kieruje się komentarzami przed przeczytaniem : bardzo mi się podobało ;)

  • Pani Lodzia

    Pani Lodzia -

    ale sie podnieciłam. Zerżnie mnie ktoś??

  • poisson

    poisson -

    Droga/i Kyrgiakos, Nie wiem czy wiesz ale są różne formy pisania. Stosuje się różne czasy, tryby i w różnych osobach można pisać. Ja stosuję taką. Jak Ci się nie podoba to po prostu nie czytaj. Tak przy okazji Twoje opowiadania pozostawiają wiele do życzenia.,

  • kyrgiakos

    kyrgiakos -

    fajnie wszystko, ale skończcie pisać tak jako "Poszłam do Ciebie, wzięłam ****a do mordy i mi się spuściłeś wprost do gardła" Piszcie w stylu "Poszłam do niego, On rzucił się na mnie i..." tak lepiej, jakbyście pisali książkę :P

  • Palmer

    Palmer -

    Ale orgia

  • kici kici

    kici kici -

    proszę o więcej

  • ona

    ona -

    az sie podniecila tez chce tak

Polub nas