Erotyczne - str 31

Najemnik cz. 10

Wracaliśmy z targu obładowani jak wielbłądy. Widać pani Krystyna przezornie stwierdziła, że wykorzysta darmową siłę juczną, i zapełni lodówkę na bity tydzień. W sumie, to nie miałem nic przeciw. W końcu miała mnie trochę nauczyć gotować, więc część z tego towaru, zapewne wpadnie w moje niewprawne ręce. Tylko na sam koniec doładowała mi jakieś wielkie rybsko. Cholera wie, po co to zrobiła...

Kwaterunek cz. 1

Był już wieczór. Zofia wraz z mężem Marcinem przygotowywali się do kolacji. Życie w niewielkim domu na uboczu, nieopodal małego miasteczka nie było ekscytujące. Miało jednak tę zaletę, że trwająca od dwóch lat okupacja nie dawała im się zbytnio we znaki. Czasem wprawdzie pojawiały się problemy z zaopatrzeniem w żywność, ale wspólnie z mężem jakoś sobie z tym radzili. Zofia miała szczęści...

BIUROWA POMOC

Opowiadanie sprzed roku Ponownie wpadł jej ten głupi pomysł. Bała się, że ktoś ją nakryje, ale chęć zaspokojenia siebie zwyciężyła. Pomału jej ręka powędrowała pod biurko, lekko rozsunęła zgrabne nogi i pieściła wnętrze uda posuwając się wyżej. Po chwili poczuła wilgoć. Rozejrzała się wkoło. Każdy był zajęty swoją pracą. Palce sprawnie rozsunęły wargi sromowe i weszły wewnątrz ci...

Pani Dwóch Krajów cz. 32

LXIV Gdy leżeli potem w ciemnościach, rozjaśnianych tylko przenikającą do wnętrza namiotu słabą poświatą księżyca oraz blaskiem kilku obozowych ognisk, było im ciepło i wygodnie... Nefer ułożył się na plecach i tym razem to Najjaśniejsza przylgnęła do jego ramienia. Ugięła nogę i Jej kolano w naturalny sposób spoczęło na przyrodzeniu kapłana... Pobudzało to krew i nie pozwalało zasnąć....

Akcja ratunkowa

W lipcowe przedpołudnie Kuba płynął przez jezioro Niegocin na Maku 606. Miał przeprowadzić łódkę z Giżycka do przystani klubu Korektywa koło Rucianego-Nidy. Dwudziestosześcioletni sternik lubił żeglowanie, patent sternika jachtowego uzyskał kilka lat temu. Miał spore doświadczenie na wodzie, a Jeziora mazurskie znał jak przysłowiową własną kieszeń. Pogoda była wymarzona do żeglowania...

Sebastian i siostra kolegi

Pewnego wczesnego, sobotniego popołudnia, dwudziestoparoletni onanista imieniem Sebastian, zabijał czas grając na komputerze. Niecierpliwie czekał na wieczór, ponieważ miał wtedy zamiar wypić sobie kilka piwek, masturbować się, a następnie obejrzeć jakiś film. Nie chciał jednak zaczynać swej jednoosobowej libacji już o tak wczesnej porze. W pewnym momencie rozebrzmiał sygnał telefonu, co...

Meble stworzone do sexu cz.2

„To już dziś. To już dziś” – podśpiewywała sobie pod nosem wcierając balsam w skórę. Już od kilku godzin, szykowała się na coś, co jak wierzyła, będzie najbardziej podniecającym i niesamowitym wydarzeniem w jej życiu. Maciek wpadł do niej wczoraj i cały roztrzęsiony oznajmił, że swoje przybycie potwierdziło już osiemnaście osób. On też się nakręcił. Podejrzewała, że duża część tego podni...

Noc z bratem cz.1

Cześć mam na imię Ola mam 16 lat jestem drobno zbudowaną dziewczyną niecałe 160, niewielkie piersi, płaski brzuch i w końcu mój wielki atut ślicznie wyrzeźbiony tyłeczek. Tej nocy miałam zostać z moim bratem, rodzice jechali na przyjęcie do przyjaciół. Mateusz był o 5 lat starszy ode mnie, miał ok. 190, dobrze zbudowany, blondyn i te jego boskie szare oczy. Wiele razy wyobrażałam sobie n...

Najemnik cz. 9

- Oj, kawaler coś dziś bledziuchny – przywitał mnie uśmiech pani Krystyny – a te moje chucherka za to, całe rozćwierkane. - Dzień dobry pani. Ładnie to sobie tak żartować? Ja już z szychty nie schodzę wcale. Jak nie w dzień, to w noc i tak na okrągło. Na chleb trzeba jakoś zarobić. - Jeszcze kto pomyśli, że pan to bez przyjemności robi. - No pilnuję, dbam jak mogę. - Że pilnuje, to w...

nowi znajomi cz.4 zamiana

Nowy dzień przywitał nas dużą ilością promieni słonecznych wdzierających się przez okno do naszego pokoju. Wypoczęci po małym maratonie rozkoszy wstaliśmy z łóżka i zaczęliśmy się powoli ogarniać. Niestety pora wracać już do naszego domu... razem z naszymi znajomymi zjedliśmy śniadanie wspominając wczorajsze chwile. Artur i Ania powiedzieli, że za dwa tygodnie zaczynają urlop i zapropono...

Sprzysiężenie Trojga (po latach)

Od wydarzeń opisanych w ostatnim odcinku "Sprzysiężenia Trojga " upłynęło sporo czasu dokładnie tydzień temu minęły cztery lata. Przez ten okres nasze kontakty były bardzo sporadyczne. Rozjechaliśmy się po kraju. Ja wyjechałem do Warszawy, Marek wybrał politechnikę we Wrocławiu, Krzysiek zaś zaczął studia w Poznaniu. Spotykaliśmy się najczęściej przy okazji świąt, kiedy zje...

Ladies Of Metal

Szkołaaa... Tak... To miejsce dobijało go. Nudne lekcje ciągnęły się w nieskończoność, a jego długopis wyrzucał reszki atramentu na kartkę z zeszytu. Nie była to jednak notatka podawana przez nauczycielkę polskiego. Ikona bo było to dzieło pisane przedstawiało koleżankę. Zmysłowo piękną niczym modelkę w stylu metal, siedzącą kilka ławek przed nim samym. Lecz na kartce nie była ona całkie...

Słodka cipeczka, czy arogancki kutas? Cz.X. Mój pan i Sandra próbują mnie ratować.

Leżałam obolała, zapłakana w łóżku i później usłyszałam, jak Sandra wychodzi do szkoły. Tego dnia mój pan został w domu, pewnie pracował w swoim gabinecie. Wstałam powoli, osłabiona po nieprzespanej i przepłakanej nocy i zaczęłam się pakować. Przecież musiałam się wyprowadzić i pomyślałam, że im szybciej to zrobię, tym lepiej. Nagle otworzyły się drzwi sypialni i w progu stanął mój p...

Kamienicznik XXXiV

Nie to niemożliwe w głowie kłębiły się myśli, jak to się stało. Nie mogłam zrozumieć, co mnie opętało. Ja i Mariusz razem z Maryśką w jednym łóżku. A to, co było później? Nie wiedziałam jak rano spojrzę w oczy córce?. Muszę coś z tym zrobić, to się nie może powtórzyć, czułam, że zaraz wybuchnę płaczem. Ostatkiem sił opanowałam targające mną uczucia. Bałam się, że właśnie przekroczy...