Erotyczne - str 31

Wesele

Moja historia poniekąd podobna do wszystkich, a z drugiej strony zupełnie inna. Być może kogoś zainteresuje i przeczyta to do końca. Z tego co zauważyłem w większości opowiadań jest więcej opisów fantazji erotycznych, pragnień i chęci dowartościowania wirtualnego ego, a zdecydowanie mniej faktów. To co postaram się opisać, w miarę interesujący sposób, jest zdarzeniem które miało miej...

Galeria Handlowa

Zapowiadał się upalny czerwcowy dzień. Niedziela godzina wczesno poranna. Po piątkowo – sobotniej imprezie pozostały już tylko mgliste wspomnienia i lekki kac moralny spowodowany przeleżeniem całej soboty w łóżku. Przynajmniej nadrobiłem zaległości prasowe. W dzisiejszym świecie wystarczy wykupić prenumeratę elektroniczną i już nie trzeba wychodzić z domu, aby zakupić ulubione pozy...

Kłamca V

Przytulił się do jej pleców, jedną ręką pieszcząc jędrną pierś, drugą zaciskając na szyi kobiety. Jednocześnie nabrzmiałą męskością ocierał się o wypięte pośladki, a ustami delikatnie muskał skraj policzka. – Wiesz jak najbardziej lubię się kochać? – Od tyłu? – Nie tylko – ukąsił ją w płatek ucha. – Kochałaś się kiedyś analnie? Zamarła, a potem nagle gwałtownie się szarpnęła. – Wita...

Starsza siostra i Ja - Dziedzictwo (część 5)

Monika była już w trzecim miesiącu ciąży ze swym bratem. Jej stan był już tak oczywisty, że w końcu powiedziała o tym swej córce, która jak się dowiedziała, nie kryła zaskoczenia. Nawet ucieszyła się z tego powodu, bo zawsze chciała mieć młodszą siostrzyczkę, chociaż z braciszka też byłaby zadowolona. Co do samej Klaudii i jej związku ze swym kuzynem, wykorzystywała każdą okazję i sposob...

Zaryzykuję dla Ciebie. cz.12

- Synu, nie możesz teraz się poddać. Nie w tej chwili, kiedy ona Cię najbardziej potrzebuje. Musisz walczyć o taką miłość. Ona nie często się zdarza, a Ty nie zapomniałeś o niej po tyle latach. - odsunąłem się delikatnie, tylko po to, żeby spojrzeć w jej oczy. Słowa, które wyszły z jej ust trafiły do mojego serca, które po mimo, że wciąż było ranione odłamkami szkła, miało nadzieję, że R...

Rówieśnica I

Było to ponad dwa lata temu. Chodziłem wtedy do II klasy jednego z poznańskich ogólniaków. Aha może się przedstawię. Na imię mam Tomek. Teraz rozpocząłem studia na wydziale historii UAM-u. Jestem dosyć wysoki 185 cm wzrostu i lekko przy tuszy - 95 kg żywej wagi. Teraz to nawet trochę schudłem, bo w ogólniaku byłem całkowicie grubasem. Może przyczyną tego było to, że od właśnie tego momen...

Kupno mieszkania

Postanowiliśmy z żoną zamienić mieszkanie na większe, po znalezieniu zadowalającej nas oferty umówiliśmy się na oglądanie. Jak się okazało właścicielką była Monika około 30 letnia, ładna blondynka. Podczas oglądania mieszkania bardziej interesowałem się jej ślicznymi nogami, jakże namiętnym tyłkiem i dużymi cyckami między, które chciało się wsadzić kutasa i jebać do utraty tchu niż tym...

Jak śliwka w kompot

Od zawsze wakacje kojarzyły mi się z Mazurami, lasem i komarami, ale ja nawet te komary lubiłem. Pamiętam, jak miałem może z siedem lat i poszedłem na pomost łowić ryby. Ukradłem dziadka wędkę i postanowiłem, że złowię największa rybę świata. Nie zdawałem sobie wtedy sprawy, że po pierwsze ryby na pusty haczyk się nie złapią, a po drugie, nie da się nic złapać, gdy w około kąpią się ludz...

Polub nas