Erotyczne - str 31

Kamienicznik XXXI

Ona też już była prawie gotowa siedziała przy stole, kończąc makijaż.. -Jeszcze chwilkę, napij się w tym czasie kawy wskazała na filiżankę stojącą na stoliku. Kawę to ona umie parzyć naszła mnie refleksja, kiedy umoczyłem wargi w boskim nektarze. Dobra kawa i kobiety były jedną z nielicznych moich słabostek. Zawsze dałem się skusić na filiżankę aromatycznej kawy i kobiece wdzięki. C...

Pierwsze spotkanie z sunią.

Opowiadanie to było publikowane na jednym z portali pod innym nickiem ok siedem-dziewięć lat temu. Ja jestem autorem tej pisaninki. Pierwsze spotkanie z sunią. Znamy się od paru miesięcy, często – praktycznie codziennie spotykamy się w sieci. Maja jest posłuszna i szczerze potrafi przyznać się do błędu lub zaniedbania. Zgłasza wykonanie nałożonych kar. Niby wszystko OK, ale zawsz...

Sebastian #5

V. Wypad nad rzekę. Wszedłem do domu. Zdjąłem buty i rozglądnąłem się po oświetlonym pomieszczeniu. Przecież zamykałem drzwi wejściowe, a rano światło było wyłączone. Wszedłem w głąb pokoju, a na kanapie leżała mama z tatą oglądający telewizje. - Gdzie byłeś – wypytywała od wejścia. - Na mieście… - odpowiedziałem zmęczony. - Pewnie znowu z tą swoją – wtrącił się tata. - Kochanie,...

Panna X (1)

Panna X stała w przewiewnej sukience przed drzwiami. Było tak gorące lato, że po domu chodziła bez bielizny. I tak było tym razem gdy weszli. Jeszcze teraz, na progu nowego życia, nie do końca miała świadomość tego co się stało. Gmach, do którego miała wejść przypominał klasztor, wiekowe mury z elewacją utrzymaną w nieco barokowym stylu. Całości dopełniały okna z witrażami. Z zadumy w...

Tańcząc w deszczu

"Każdy deszcz Każda noc Nagi księżyc Jego czuły wzrok Zapach traw Ciepło dni Jakby trochę magii Ktoś odebrał im...” Jedna kropla upadła na asfalt pozostawiając po sobie ślad obecności. Druga spadła tuż obok niej. Pojedyncze duże krople deszczu spadały równomiernie na podłoże, uderzając o nie delikatnie. Niczym stópka od perkusji. Chmury całkowicie pokryły niebo. Promien...

Układ idealny cz.7

Każdy poranek po weselu jest ciężki. Szczególnie jeśli balowało się do 3, a poszło spać po 5, w dodatku po intensywnym seksie. Nie inaczej było, gdy budzik w telefonie Adama radośnie oznajmił nadejście godziny 9:30. Powrót do świadomości był bolesny, ale tylko do momentu, w którym jego rozbudzone oczy nie ujrzały osoby śpiącej u jego boku. Leżał teraz w łóżku swojej siostry, mając ją w z...

Urzędniczka Kasia

Historia, którą mam Wam zamiar opowiedzieć zdarzyła mi się naprawdę. Nie wiem jak wiele jest tu takich opowiadań, ale zaręczam, że to jest prawdziwe. Mam na imię Krzysiek. Mam 28 lat i jestem pracownikiem jednego z wrocławskich ZUSów. Tak jestem urzędasem. Mam ok. 175 cm wzrostu, jeżeli chodzi o moją budowę ciała to raczej niczym specjalnym się nie wyróżniam. Jestem odpowiedzialny za ...

GOSPODARSTWO cz. 8

Leżałem na Bożence ciężko oddychając i czując jak mój kutas wysuwa się z jej wnętrza, ona również leżał i z trudem łapała powietrze po osiągniętym orgazmie. Patrzyłem prosto w jej zamglone oczy, pocałowałem ją namiętnie lecz mocno, popatrzyła na mnie nie zwracaliśmy uwagi na Daniela który w tym czasie usiadł na łóżku i otwierał piwa. Podniosłem się i pomogłem wstać kuzynce, która na chwi...

Lochy.

Kolejne już opowiadanie. Miłej lektury. :) Przebudziła się czując ból... Otworzyła oczy jednak to nic nie dało, nadal panowała ciemność. Miała opaskę na oczach. Chciała ją zdjąć, ale nie dała rady. Nie tylko jej widoczność została ograniczona, ale też ruchy. Teraz dopiero poczuła, że utrzymuje się w pionie tylko dzięki łańcuchom, którymi skute były jej ręce i nogi. -Hey! Jest tu...

Pani Dwóch Krajów cz. 20

LII Następny dzień upłynął na składaniu darów w kolejnych świątyniach. Nefer, wolny od obowiązku nadzorowania ich transportu, towarzyszył swojej Pani, niosąc tylko skrzynkę z kadzidłem. Amaktaris Wspaniałą, Żywe Wcielenie Izydy, przyjmowano wszędzie z radosną życzliwością. Nikt też nie sprzeciwiał się obecności Jej osobistego niewolnika, nawet, gdy w ślad za Królową wkraczał do kolejny...

Studentka Monika

Historia jest autentyczna, mająca miejsce pewien czas temu. Kilka dni po zdaniu matur, dostałem się na studia. Był to mój wymarzony kierunek, cieszyłem się z tego powodu jak dziecko. Pieniądze zawsze miałem, dlatego też wynajem mieszkania i utrzymanie się nie były dla mnie żadnym problemem. Jedynym zmartwieniem było to, że będę (przynajmniej na początku) kompletnie sam. Bez rodziny, pr...

Dom dla wyjątkowych chłopców IV

Wielka aula w pałacu ośrodka była ogromna. Na ścianach, pokrytych piękną boazerią, wisiało kilka wielkoformatowych płócien. Sufit także zapierał dech w piersiach. Był przyozdobiony kwietnymi ornamentami, ze złotymi detalami. Z jego środka zwisał ogromny żyrandol, zdobiony szlachetnymi kamieniami, dającymi refleksy odbitego światła. Wejścia były dwa, na przeciwległych ścianach. W następn...

Wielkie lanie.

- Żebyś tu kurwa więcej nie wracał! – krzyknęłam z sypialni i usiadłam na łóżku. Po chwili usłyszałam trzaśnięcie drzwiami. Głupi, pierdolony, debil!!! Jak ja z nim wytrzymuję to nie wiem. Jak on mógł zapomnieć o tak ważnym dniu?! Kurwa! Rozumiem, że może być zapracowany i nie mieć czasu. Ale prosiłam go żeby nic nie planował na ten dzień. To nie jak zwykle mnie nie słucha. Jakbym mówiła...

Kamienicznik XXX

Leżałem obok, słuchając spokojnego oddechu Maryśki. Mimo zmęczenia nie mogłem zasnąć, czułem, że minęła pora snu i będę się męczył do rana. Ciekawe, która godzina. Wskazówki na wiszącym na ścianie zegarze ustawiły się właśnie na czwartej trzydzieści. Lepiej wstanę nie ma sensu, żebym się męczył. Może coś poczytam, przypomniałem sobie, że nie dokończyłem "Kubusia Fatalisty”. P...