Erotyczne - str 31

Miłość i medycyna

Nie mogłem uwierzyć. Zdałem na medycynę. Marzenia się spełniają. Tabun dziewczyn i chłopaków razem ze mną. Młodzi, zdolni. A ja między nimi, wchodzący w dorosłe życie. Na jednych z pierwszych zajęć poznaliśmy się z Olkiem. Wysoki, wysportowany, wydawał mi się znacznie bardziej dojrzały jak na dziewiętnastolatka. Z paczką kolegów spotkaliśmy się w klubie. Musimy zorganizować inaugurację –...

Mariusz

Jest to moje pierwsze opowiadanie, mam nadzieję, że się spodoba. Wszelkie wydarzenia są zmyślone. Kolejny ciężki dzień pracy za mną. Byłam naprawdę zmęczona. W drodze do domu myślałam jedynie o tym, aby w końcu znaleźć się w mieszkaniu i wejść do wanny gorącej wody z pianą. Uwielbiam takie długie kąpiele. Szczególnie, że zawsze podczas nich siedzę na jednym z internetowych por...

32

Jestem nową osobą, a to moje pierwsze opowiadanie. Mam jednak nadzieję, że się spodoba. Postaram się, aby moje następne "dzieła” były tylko coraz lepsze. Miłego czytania! Nastąpił okres, uwielbiany przez większość ludzi, świat został pokryty śnieżnym puchem, wszędzie brzmiały anglojęzyczne, świąteczne piosenki, a w powietrzu unosił się zapach wigilijnych potraw. Zaliczałem się...

Ojczym 2

Od tamtego wieczoru, kiedy zostałam wykorzystana przez konkubenta mojej mamy pozbyłam się wszelkich złudzeń co do niego. Minęło już kilka dni a mnie wciąż przechodzi dreszcz wstrętu na myśl o jego dłoniach, które dotykały mojego niewinnego ciała. W przeciągu chwili z przystojnego i miłego Pana któremu ufałam zmienił się w ohydne napalone bydle, jak mógł mi to zrobić, wciąż zadawałam w ...

Dziecko Mikołaja

- Nareszcie są Święta - powiedziała z radością Danuta - Tak, też lubię święta - odpowiedziała jej schorowana mama Genowefa z którą Danuta dzieliła mieszkanie. - Chodź do stołu. Przygotowałam kolację - powiedziała Danuta. Danuta pomogła mamie podejść do stołu. - Nie musiałaś aż tyle dla nas przygotowywać - powiedziała zdziwiona Genowefa. - Musiałam. Dzień święty trzeba święcić - odpo...

Uwierz w Ducha cz.3

Kiedy rano Liss otworzyła oczy, zobaczyła, że jest sama. Kolejny upalny dzień przedzierał się do jej pokoju przez otwarte okno. Spojrzała na pomiętą pościel, i przypomniała jej się cudowna noc, jej serce przepełniła radość jednak po chwili i smutek. Wokół panowała cisza. Tylko ptaki za oknem zachęcały do rozpoczęcia nowego dnia. Postanowiła udać się do łazienki wziąć prysznic. Bę...

Kamienicznik XIX

Ledwo weszliśmy zobaczyłem jak przykłada palec do ust. Cicho bądź wyszeptała. Cholera co ona chce mi pokazać, byłem zupełnie zdezorientowany. Tam śpi Kamila, wyszeptała wskazując na pokój, z którego dolatywało lekkie pochrapywanie. Chodź złapała moją rękę i pociągnęła do sypialni. Przecież tam jest Wanda zorientowałem się. Co też ta gówniara wymyśliła? Odpowiedź przyszła w tym sam...

Wakacje u Teściowej cz.3

Kolejny słoneczny dzień mijał bardzo spokojnie, dziewczyny się opalały a ja razem z Szymonem grzebaliśmy coś przy aucie. Teściowa razem z Kaśka pojechały w południe do siostry Krysi i miały tam zostać na trzy dni. Mieliśmy wolną chatę i razem z żona wpadliśmy na pomysł, że pogramy z nimi w butelkę na rozkazy. Nikt nie miał sprzeciwu więc z Szymonem pojechaliśmy kupić Kilka piw na wieczór...

Polub nas