Poznajemy się - str 9/10

Dodano na Hydepark przez Misia, 194 postów, ostatni post 28 paź 2016

  • Misia
    30 gru 2014
    Każdy z nas był tu kiedyś nowy, niektórzy zaglądają na forum ale jakoś nie mają odwagi się odezwać. Zmieńmy to! Im więcej nowych ciekawych osób, tym lepiej. ;-)

    A w tym temacie można napisać parę słów o sobie. :-)
  • xnobodyperfectx
    2 lut 2015
    + Również uwielbiam gotować. ^^ A szczególnie piec! *rozmarzony wzrok*
    Uwielbiam wydawać pieniądze. To z pewnością. :p Mam zwyczaj przeglądania się w lustrach i szybach. Od tak, bo mam wątpliwości czy dobrze wyglądam w danym momencie. ( oczywiście nie jest to jakaś mania) Uwielbiam luźny i wygodny ubiór. Koszulka z fajnym nadrukiem, spodnie na nogi, torba na ramię i mogę wyruszać w świat! Mam czasami głupie pomysły dotyczące malowania się. Normalnie używam tylko pudru, jednak widząc u większości dziewczyn u mnie w szkole więcej tapety niż ja mam na ścianach myślę, że i ja spróbuję! Później tylko przeglądam się w lusterku i się śmieje jaka ja jestem głupia czasami. Stawiam na wygodę i naturalność. Interesuję się również muzyką. Szczerze uwielbiam ją! Myślę nad rozpoczęciem gry na perkusji, chociaż miałam się wziąć w dalszym ciągu za mój flet poprzeczny. :p Chcę spróbować wszystkiego. Skoku na bungee, polecieć do Japonii, nauczyć się grać na pianinie i gitarze, zrobić sobie tatuaż, przefarbować włosy na kolorowo! ^^ Chociaż ostatnie to już takie mniej ambitne marzenia. Interesuję się również fotografią, kulturą japońską,rysowaniem no i wiele innymi, lecz o których teraz nie pamiętam! Szczerze chcę próbować wszystkiego póki jestem młoda, by niczego nie żałować.

    Słabość do: przystojnych chłopaków (XD), maltesers'ów z Anglii (nie mylić z tymi polskimi *fuj*), mang, dekoracji, lenistwa (ciii... ._.) i słodkich przedmiotów. ^^
    Nienawidzę imienia: Tomasz. T-T Zaś ulubionego nie mam.
  • Lilith
    2 lut 2015
    xnobodyperfectx

    xnobodyperfectx: + Również uwielbiam gotować. ^^ A szczególnie piec! *rozmarzony wzrok* Uwielbiam wydawać pieniądze. To z pewnością. :p Mam zwyczaj przeglądania się w lustrach i szybach. Od tak, bo mam wątpliwości czy dobrze wyglądam w danym momencie. ( oczywiście nie jest to jakaś mania). Mam czasami głupie pomysły dotyczące malowania się.

    (Również) Wydawanie pieniędzy Czemu wcześniej na to nie wpadłam xD Przeglądanie się (także) w lustrach, szybach samochodów, szklanych drzwiach, telefonie Moja fobia. Odnośnie makijażu też eksperymentuję, aczkolwiek nie przed jakimś wyjściem, jedynie kiedy jestem w domu; choć na co dzień kończy się na paru drobiazgach

    Mam słabość do ciast z orzechami. Nie znoszę rodzynek (szczególnie w serniku), schabowego, sałatki z czerwonej kapusty, pieczarek, kisielu, galaretki i - zło konieczne - wątróbki :x Kiedyś mama dała mi spróbować jako mięso wołowe, bo myślała, że się nie zorientuję. Skończyło się w toalecie.

    A. Wracając do gotowania to jakoś domownicy ograniczają mnie co do kuchni. Ostatni niedzielny obiad był NIBY za ostry Co ja na to poradzę, że lubię pikantne dania
  • Lilith
    2 lut 2015
    I jeszcze:

    Mam straszną manię na punkcie niedomytych naczyń Kiedy tylko to widzę, od samego patrzenia odechciewa mi się jeść. Wszystko ląduję z powrotem w zlewie, póki nie będzie czyste.

    Przewrażliwiona jestem również odnośnie małych detali: niepoprawiony obrus, złe świeczniki, krzywo ustawione krzesła, etc. Taka pedantka
  • xnobodyperfectx
    2 lut 2015
    Czasami przekręcam końcówki wyrazów, albo mówię je z dziwnym akcentem. Czasami czuję jakby mi się moje korzenie dawały w znaki. Jednak jest to na tyle rzadkie i porównując z moją mową jest tak zwanym "pryszczem". Jestem nieśmiała. Chociaż większość tak nie uważa. Ale każdy jest odważniejszy na stabilnym gruncie. Nie lubię ostrych potraw, (również) wątróbki, śledzi, lukrecji (fuj fuj ;_, no i przemądrzałych facetów. :f

    + Swą fascynacje obecnie kieruję w strzelectwo. Łuk jak i broń. Dość tego nudnego życia!
    ++ Lubię jeździć na rolkach jak i na łyżwach.
  • nemfer
    2 lut 2015
    xnobodyperfectx

    xnobodyperfectx: Nie lubię ostrych potraw, (również) wątróbki, śledzi, lukrecji (fuj fuj ;_, no i przemądrzałych facetów.

    A co to ta lukrecja??
  • xnobodyperfectx
    2 lut 2015
    nemfer

    nemfer: A co to ta lukrecja??

    Lukrecja- rodzaj bylin z rodziny bobowatych, występujących w południowej Europie i Azji. Obejmuje co najmniej 21 gatunków[3]. Lukrecja jest jedną z najstarszych roślin stosowanych w lecznictwie[4]. Szeroko stosowana w kulturze zachodniej jak i wschodniej, w starożytnym Egipcie, Rzymie, Grecji, Chinach oraz w średniowiecznej Europie. Z powodzeniem wykorzystywana także współcześnie w ziołolecznictwie, przemyśle kosmetycznym i spożywczym.
  • xnobodyperfectx
    2 lut 2015
    Jednym słowem coś niesmacznego. :f
  • nemfer
    2 lut 2015
    Nie wiem... Nie jadłem...
  • Lils
    2 lut 2015
    Coś o mnie:
    Straszny ze mnie wrażliwiec wbrew pozorom. Potrafię olać kłótnie, nie płakać na wzruszających scenach filmowych, miec na wszytsko wywalone, lecz mimo wszytsko płacze więcej niż trzeba i odczuwam to pełną parą.
    Nie lubię gdy ktoś na mnie krzyczy, nienawidze patrzec na krzywdę ludzi, gdyz mną to targa dogłębnie.
    Lubię dzieci. Może niezbyt chce mi sie często z nimi bawic i czesto mnie denerwują, lecz lubię je. Zalezy od humoru- często sama z siebie z nimi się bawię i nie przeszkadza mi ich towarzystwo. Nie lubię, gdy płaczą, lubię je przytulać. nie lubię rozwydrzonych, rozpieszczonych dzieci, dlatego bym sie nimi odpowiednio zajela. Po swojemu. Ale krzywdy nie dalabym im zrobic.
    Jestem bardziej domowniczką. Z rodziną lubię spędzać czas, lecz mimo wszytsko znajomych sobie cenię.
    Jestem potworną zazdrośnicą, zawsze chcę mieć osoby ważne dla mnie na wyłączność, co niekiedy utrudnia, dlatego nie pakuje sie w zadne powazniejsze znajomosci. Staram sie utrzymywac stale znajomosci, wystarczają. Wbrew pozorom trudno mnie dokladnie poznac, choc gadam czasem jak najęta.
    Jestem uznawana za taką, co nie boi się niczego.. Zapanowałam nad większością.. lecz nie nad jednym.
    Boję się mężczyzn, zwiewam na kilometr i nie ufam im. Mam swoje uprzedzenia, które eliminuje stopniowo.
    W kwestii "przywiązywania się" do ludzi wychodzę na tym niekoniecznie, dlatego chrzanię to wszytko- nabieram dystansu. Choć to też jest trudne.
    Nie lubię, gdy ktoś przy mnie szpanuje, gdyz na mnie to nie robi wrazenia.
    I znowu.. wbrew pozorom lubię swoją naturalność. Bez makijazu nie boję sie wyjsc na ulicę. Nawet tuszować rzęs nie lubię. Wiąże się to z tym, że lubię, gdy ktoś mnie postrzega taką, jaką jestem. Nie lubię okłamywać samej siebie ani innych. Byłabym brzydka, trudno, niech widzą. Tony tapety nie nałoże. Albo ktoś mnie zaakceptuje taką jaką jestem albo wcale. Przynajmniej nie ma rozczarowań.
    Jestem kłamczuchą. O pewnych sprawach nie móię, pomijam jak się patrzy albo walę sarkazmami.
    Nie lubię gdy ktos mnie idealizuje. Jestem jaka jestem- leniwa, czasem pyskata i wolę wyciągać swoje negatywne strony charakteru niżeli "upiększać" osobowosc. Niech kazdy wie kto chciałby się ze mną zadawac
    Nie lubię niedomówień, niedopowiedzeń.
    Jeśli chodzi o muzykę lubię m.in disco polo. Szaleju wtedy sie "najadam" i rwie mnie do tańca.
    Bywam nudna, optymistyczna, lecz na wieczór czasem zdarza się majaczyć jak się patrzy.
    Nienawiść czasem mną rządzi, jednakże nie tkwi to we mnie.
    Nie lubię krzywdy ludzi, zwierząt.. mimo ze nie jestem zdolna do zadawania komus bólu, czasem mam ochotę.
    Lubię się uśmiechać, choć mój uśmiech był zawsze dla mnie kompleksem. Mam ich mnóstwo.
    Słaba ze mnie pocieszycielka, lecz wierna słuchaczka.
    Zawodzę po całej linii, czesto. I jestem tego świadoma.
    Bywam irytująca, zbyt zakręcona, ale i cicha. Nieprzywidywalna.
    I gaduła.
  • Lilith
    3 lut 2015
    xnobodyperfectx

    xnobodyperfectx: ++ Lubię jeździć na rolkach jak i na łyżwach.

    O! Odnośnie łyżew... xD Podobno jak umiesz jeździć na rolkach, to z jazdą na łyżwach nie będziesz miał większego problemu... W takim razie ja chyba jestem jakaś niedogwizdana Rolki lubię, nawet bardzo, jeździć umiem także A na łyżwach byłam wczoraj, zaliczyłam 3 podejścia do upadku i 3 gleby I na dodatek nikt nawet nie raczył wymasować mojego kościstego i poobijanego tyłka Nigdy więcej nie dam się wyciągnąć, za żadne skarby świata!
  • xnobodyperfectx
    3 lut 2015
    Lilith

    Lilith: O! Odnośnie łyżew... xD Podobno jak umiesz jeździć na rolkach, to z jazdą na łyżwach nie będziesz miał większego problemu... W takim razie ja chyba jestem jakaś niedogwizdana Rolki lubię, nawet bardzo, jeździć umiem także A na łyżwach byłam wczoraj, zaliczyłam 3 podejścia do upadku i 3 gleby I na dodatek nikt nawet nie raczył wymasować mojego kościstego i poobijanego tyłka Nigdy więcej nie dam się wyciągnąć, za żadne skarby świata!

    Dziwne. :f Fakt jest inaczej i to nawet bardzo. Ale jak tak pomyśleć to chyba nawet wolę łyżwy od rolek. ^^
  • Lilith
    3 lut 2015
    Ja nie xD Moje obite D - tym bardziej
    xnobodyperfectx

    xnobodyperfectx: Dziwne. :f Fakt jest inaczej i to nawet bardzo. Ale jak tak pomyśleć to chyba nawet wolę łyżwy od rolek. ^^

    A jeszcze do tematu:

    Nie znoszę plotek. Szczególnie powtarzania ich od ucha do ucha, jak głuchy telefon. Obgadywania ludzi - również. Każdy powinien zająć się sobą. Aczkolwiek, jeśli słyszę coś na mój temat - mam to automatycznie w dalekim poważaniu Nauczyłam się zlewać takie rzeczy. Wręcz zastanawia mnie, jakie to ludzie muszą mieć nudne życie, żeby interesować się sprawami innych

    Nie lubię także, kiedy ktoś się wpieprza w moje decyzje ^^' Lilith to Lilith, i wiadomo, że zrobi po swojemu! Szkoda zachodu.

    Strasznie szybko tracę zaufanie - jeśli w ogóle ktoś miewa zaszczyt go doświadczyć. Nabieram dużego dystansu do osób, które mnie zawiodły (czymkolwiek). Jest go coraz mniej, i mniej, aż w końcu... Czar pryska.
  • Misia
    26 maj 2015
    Odświeżam!

    Od siebie : mam teraz trochę wolnego czasu i będę Wam uprzykrzać życie!
  • badhairday21
    26 maj 2015
    Okej, więc nazywam się Ania, jeśli to kogoś interesuje. Gram na gitarze i flecie, w miarę dobrze się uczę. Znam rosyjski i angielski, a od września zaczynam hiszpański! uwielbiam jeździć na nartach, ale niestety mieszkam daleko od gór. Mam lęk wysokości, boję się horrorów, większości owadów, wody, krwi, ciemności i miliona innych rzeczy:( kocham chodzić w kolorowych ubraniach, mol ulubiony kolor to żółty. Słucham raczej popularnej muzyki, ale nie zamykam się dla innych gatunków. Moiną ulubionym zespołem jest 5 Seconds of Summer. Nienawidzę telewizji i oglądam ją bardzo rzadko co roku jeżdżę na obozy. I nie wiem co mam jeszcze napisać, ale pewnie to jest i tak wystarczająco długie i nikt tego nie przeczytał do końca
  • Misia
    13 wrz 2015
    Odświeżam temat, bo nowi są zbyt leniwi , żeby zajrzeć parę stron do tyłu. ;-)
  • Taakslodko0112
    14 wrz 2015
    Mam na imię Kamila mam 15lat ,zawsze jestem uśmiechnięta i wogule,tylko jestem leniwa uwielbiam zwierzęta , a szczególnie psy ,mam jednego , nazywa się lucki , oznacza to szczęście...co mogę dodać jeszcze o sobie hmmm...zarażam dobrym chumorem , nie zabardzo ufam ludzią,jestem raczej cicha ,ale jak ktoś mnie zdenerwuje to nie daruje tego i zapamiętania mnie do końca życia hmm...nie będę was już zanudzać ,więc narazie to tyle
  • Taakslodko0112
    14 wrz 2015
    No zrobiłam lekki błąd źle napisała imię mojego psiaka mój kochany psiaczek to lucky
  • Misia
    15 wrz 2015
    Hmm, Kamilo trzeba sprawdzić czy faktycznie zarażasz tym dobrym (H)umorem!

    A reszta? Dawać , dawać.. Nie wstydzić się!
  • DziecieChaosu
    9 paź 2015
    Nie przepadam za swoim imieniem, bo moich imienniczek wszędzie pełno jak mrówków, więc go nie będę podawać Mam 21 wiosen. Jestem już chyba mistrzem zaliczania wtop, śmieję się niemal ze wszystkiego i wszystkich, więc uchodzę za raczej wredną i złośliwą Lubię próbować nowych rzeczy i poznawać ludzi Często chodzę zamyślona i jakby nieobecna Lubię chodzić na spacery (w nocy też ), czytać książki (nałogowo), rysować (chociaż Bozia talentu poskąpiła), gotować, śpiewać (jak mam pewność, że nikt tego nie słyszy, bo tu też Bozia poskąpiła), szlajać się bez celu ze znajomymi, grać w ping-pong-a, jeździć na rowerze i na razie tyle mi przychodzi do głowy
  • nat
    12 paź 2015
    Mam na imię Natalia, niedługo osiągnę jakże dojrzały wiek ( tylko teoretycznie) mianowicie stuknie mi 17- nastka. W sumie to moje drugie konto na tym profilu. Z zainteresowań? Kocham piłkę ręczną, którą trenuję można powiedzieć, że zawodowo. Jednak raczej nie wiąże z tym przyszłości. Wyjątkowością się nie wykaże jeżeli napisze, że kocham czytać. Połowa lola to fani książek. Jestem bardzo zamknięta w sobie, aż za bardzo. Mam przez to problem z nawiązaniem w rzeczywistości znajomości, tutaj w internecie jest to łatwiejsze. Czego tu szukam? Może znajdzie się ktoś chętny, w miarę ogarnięty, do rozmowy
Zaloguj się aby dodawać materiały. Nie masz konta? Zarejestruj się za darmo!