LOL24 > Dowcipy > Szmonces

Szmonces

  • Pewien stary żydowski żebrak siedzi na ulicy ze swoim garnuszkiem i zaczepia przechodzącego obok mężczyznę:
    - Może ma pan dla mnie 3 centy na kawę...
    - A gdzie kupisz kawę za 3 centy ? - pyta mężczyzna
    - W hurcie, ma sie rozumieć.

    4 lata temu przez tenextra ¬ skomentuj40% 115

  • Dwóch właścicieli firm z branży odzieżowej je razem lunch. Goldstein mówi do kolegi:
    - Zeszły tydzień był najgorszym tygodniem w moim życiu...
    - Co się stało ?? - pyta Birnbaum
    - Pojechałem z żoną na wakacje na Florydę, padało przez 7 dni i nocy, więc moja żona spędzała czas na zakupach, wydała kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Gdy wróciłem do Nowego Jorku okazało się, że ta świnia, mój przyrodni brat - księgowy - wykiwał mnie na milion dolarów, a na koniec, gdy w poniedziałek przyszedłem rano do pracy zobaczyłem jak mój rodzony syn, na moim własnym biurku dyma moją najlepszą modelkę...
    - I ty myślisz, że miałeś zły tydzień ?? - odpowiada Birnbaum - mój był dużo gorszy...Pojechałem z żoną na wakacje na Florydę, padało przez 7 dni i nocy, więc moja żona spędzała czas na zakupach, wydała kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Gdy wróciłem do Nowego Jorku okazało się, że ta świnia, mój kuzyn - księgowy - wykiwał mnie na milion dolarów, a na koniec, gdy w poniedziałek przyszedłem rano do pracy zobaczyłem jak mój rodzony syn, na moim własnym biurku dyma moją najlepszą modelkę...
    - Jak możesz mówić, że twój tydzień był gorszy od mojego ?? - oburzył się Goldstein - przecież były identyczne...
    - No wiesz !!?? - powiedział jeszcze bardziej oburzony Birnbaum - przecież ja szyję ubranka dla psów.

    4 lata temu przez portane ¬ skomentuj40% 115

  • Dawno dawno temu zszedł Pan Bóg na spacer po pustyni i trafił do jakiegoś miasta. Podszedł do mieszkańców i zaproponował
    - Mam dla was przykazanie
    - A jakie?
    - Nie zabijaj.
    - No coś ty! My Hetyci żyjemy z wojen. Potrafimy tylko wytapiać żelazo i walczyć. Bez zabijania nasz naród zginie.
    Poszedł Bóg dalej i trafił do następnego miasta.
    - Mam dla was przykazanie - rzekł do mieszkańców
    - A jakie?
    - Nie cudzołóż.
    - To chyba jakieś żarty. W naszej świątyni są najlepsze ladacznice. Wszystkie nacje przyjeżdżają do nas się zabawić. Bez cudzołóstwa pomrzemy w nędzy.
    W trzecim mieście Bóg spróbował jeszcze inaczej
    - Mam dla was przykazanie - nie kradnij.
    - To jak mamy żyć - nie da się handlować z Syryjczykami nie kradnąc.
    Nieco przybity Pan Bóg wrócił na pustynie. Jacyś barbarzyńcy paśli tam swoje stada. Zrezygnowany Bóg spytał
    - Chcecie mieć jakieś przykazania?
    - A za wiele???
    - Za darmo.
    - A to byśmy z dziesięć wzieli.

    4 lata temu przez artirth ¬ skomentuj50% 92

  • Przychodzi biedniejszy żyd do bogatej synagogi. Od progu wita go głos pilnującego wejścia :
    - Pan nie możesz wejść do synagogi.
    - Dlaczego?
    - Bo pan nie dałeś na budowe naszej świątyni
    - Ale ja mam interes do Goldberga.
    - Już ja was znam, Ty nie masz interes do Goldberga ty byś pomodlić się tu chciał .

    4 lata temu przez Touchox ¬ skomentuj50% 92

  • - Icek, ty możesz mnie pożyczyć 100 zł?
    - Życzę ci 100 zł.

    4 lata temu przez Tartola ¬ skomentuj50% 92

  • - Icek,ty możesz mnie pożyczyc sto złotych?
    - A od kogo?

    4 lata temu przez Thornyge ¬ skomentuj50% 92

  • Pogrzeb w USA. Ktoś prosi rabina, żeby wygłosił kilka słów o zmarłym.
    Rabin na to: Ja tu jestem nowy, sami coś o nim opowiedzcie.
    Cisza. Mijają minuty. W końcu ktoś mówi: Jego brat był gorszy!

    4 lata temu przez mycles ¬ skomentuj60% 115

  • Żyd ze sporym workiem na plecach przekracza granicę.
    - Co jest w tym worku? - pyta urzędnik celny.
    - Jedzenie dla kota - odpowiada Żyd.
    Celnik otwiera worek:
    - Przecież to kawa! Czy kot je kawę??!!
    - A czy to moje zmartwienie? Nie chce, niech nie je!

    4 lata temu przez Mechanival ¬ skomentuj50% 92

1 2 3 4 5 6 7 ... 18

Polub nas