LOL24 > Dowcipy > O studentach

O studentach - str 10

  • Profesor biologii mówi do studentów:
    - Zaraz pokażę państwu żabę. Będzie ona tematem dzisiejszego wykładu.
    Zaczyna szukać w teczce. Po chwili wyciąga z niej bułkę z kiełbasą.
    - A wydawało mi się - mówi zdziwiony - że śniadanie już jadłem...

    5 lata temu przez xyleth ¬ skomentuj25% 184

  • Poszli studenci na egzamin.
    Profesor:
    - Mam dwa pytania: Jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin?
    A studenci spojrzeli po sobie:
    - Cholera! A mówili, że z niego jest taki luzak!!!

    5 lata temu przez Touchox ¬ skomentuj17% 276

  • Podczas jednego z wykładów na jednym z wydziałów PW odbywał się remont rur doprowadzających wodę do kranu przy katedrze, a wewnątrz tego wielkiego stołu siedziało właśnie dwóch robotników, przeprowadzających remont. Jednocześnie jeden z wykładowców prowadził właśnie wykład (dokładnie nie wiem na jaki temat). Wykładowca wyprowadzał skomplikowany wzór, kiedy nagle usłyszał:
    - Co ty do k***y nędzy robisz? (Oczywiście powiedział to jeden robotnik do drugiego).
    Wykładowca speszony odszedł od katedry na znaczną odległość, spojrzał na tablicę i stwierdził:
    - Nie, wszystko jest w porządku.

    5 lata temu przez Lagure ¬ skomentuj50% 92

  • Pewien profesor oblewał zawsze tych co nie chodzili na wykłady.
    Wchodzi jeden student, profesor mówi, że go nie widział na wykładach i stawia mu pałę, ale sprytny student powiedział, że na wykłady chodził, tyle że zawsze siedział za filarem. Dostał 3. Kilku następnych studentów powiedziało to samo, dostając 3. W końcu jednak profesor się zdenerwował i na drzwiach wywiesił:
    "Wszystkie filary są już zajęte!"

    5 lata temu przez Theatope ¬ skomentuj50% 92

  • Pewien profesor mówi do studentów:
    - Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.
    Na to jeden ze studentów:
    - Co się stanie jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji. Czy pojadę jak tramwaj?

    5 lata temu przez sulphack ¬ skomentuj33% 138

  • Ostatni egzamin poprawkowy miało do zdania dwoje studentow, On i Ona. Profesor u którego zdawali egzamin chciał ich poprostu spławić, zadał więc im bardzo proste pytanie:
    - Z jakiej tkanki jest zbudowany członek męski?
    Ale aby się dobrze zastanowili dał mi 15 minut czasu, na odpowiedź.
    Po upływie tego czasu pyta się:
    - Więc jak ? Co mi pani powie?
    Studentka mowi:
    - Sędze że z tkanki kostnej.
    Profesor:
    - A pan co mi powie?
    Student:
    - Ja sądze że z tkanki mięśniowej.
    Profesor:
    - Hm, no tak pan zdał, a pani się tylko zdawało!

    5 lata temu przez kabacate ¬ skomentuj33% 138

  • Na wykładach, starszy już profesor mówi do studentów: - Za moich czasów nieobecność na zajęciach mogła być usprawiedliwiona tylko w dwóch przypadkach: gdy umarł ktoś z rodziny lub choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim. Z końca sali dobiega głos:
    - Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?! Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim namyśle mówi:
    - W twoim przypadku, to możesz po prostu pisać druga ręką.

    5 lata temu przez tipmed ¬ skomentuj20% 230

  • Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale też nie przygotował się jak należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin:
    - Przynieście siano dla osła.
    - A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany.

    5 lata temu przez hipe ¬ skomentuj25% 184

«« 1 ... 7 8 9 10 11 12 13

Polub nas