Humor > Dowcipy > O małżeństwie

O małżeństwie - str 9

  • - Czemu tak krzyczałeś w nocy?
    - Miałem straszny sen. Śniło mi się, że musze się ożenić!
    - Z kim?
    - Znów z tobą!!!

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 60% 5
  • - Twoja żona opowiada, ze kupisz jej na imieniny futro z norek...
    - Aaaa, niech sobie opowiada...

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 50% 4
  • Wraca mąż wcześniej do domu. Żona bierze wpycha kochanka do piwnicy i wrzuca za nim ubranie. Mąż zauważa jednak obce buty. Porywa siekierę i schodzi do piwnicy Pyta się:
    - Kto tu?!
    Ze stojącego w rogu, trzęsącego się worka dochodzi glos:
    - Tto myy, bieeeednee kaartoffeelkiii...

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 50% 4
  • - Nie radzę panu palić, pić alkoholu i... kochać się. - mówi lekarz do pacjenta po ciężkiej chorobie.
    Po dwóch miesiącach wstrzemięźliwości mężczyzna nie wytrzymał i zapalił papierosa.
    - No tak, palić to możesz... - dogaduje żona.

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 60% 5
  • Córka wraca wieczorem do domu. Ojciec informuje ją:
    - Był ten Twój wielbiciel i chciał prosić Cię o rękę.
    - To bardzo miłe z jego strony, tylko jak ja mogę opuścić mamusię?
    - Możesz ją sobie zabrać.

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 60% 5
  • Żona na łożu śmierci. Mąż rozpacza.
    Nowy Jork:
    - Kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś?
    - Pamiętasz tego srebrnego cadillaca? To od niego.
    Paryż:
    - Kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś?
    - Pamiętasz to futro z norek? To od niego...
    Moskwa:
    - Kochanie, czy kiedykolwiek mnie zdradziłaś?
    - Pamiętasz tę starą pilotkę, która zginęła? To on ją rąbnął...

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 60% 5
  • Znaną malarkę Marię Corelli zapytano kiedyś, dlaczego nie wyszła za mąż.
    - Nie widziałam potrzeby. Niczego mi w domu nie brakuje. Rano pies szczeka, w południe papuga klnie, a wieczorem kot zawsze wraca późno do domu.

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 50% 4
  • Pierwsza w nocy. Kobieta pyta małżonka: - Kochany, czy kupisz mi futro?
    - Kupię.
    - Tak się cieszę!
    - Nie ma z czego.
    - Dlaczego?
    - Bo ja mówię przez sen.

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 50% 4

Wstecz 5 6 7 8 9 10 11 12 13Dalej

Polub nas