LOL24 > Dowcipy > O fryzjerach

O fryzjerach - str 2

  • Fryzjer strzygąc klienta zauważa:
    - To śmieszne. Niedawno goliłem faceta, który nazywa się Kowal, a jest piekarzem. Albo pan: nazywa się Kucharski, a jest pan hydraulikiem.
    - Co w tym śmiesznego? Pan nazywa się Brzytwa, a jest pan tępy!

    4 lata temu przez phoboth ¬ skomentuj40% 115

  • Na ulicy Kowalski pyta przechodnia:
    - Jak trafić do fryzjera?
    - Pójdzie pan prosto, potem skręci w lewo, a dalej poprowadzą pana ślady krwi na chodniku.

    4 lata temu przez nanosphan ¬ skomentuj60% 115

  • Zarozumiały Jasio pyta fryzjera:
    - Czy pan już kiedykolwiek kogoś strzygł?
    - Owszem. Gdy byłem młodzieńcem, strzygłem barany i dziś, po tylu latach, przytrafił mi się jeden.

    4 lata temu przez tubvet ¬ skomentuj60% 115

  • Wynalazca prezentuje w Urzędzie Patentowym swój wynalazek - niewielkie pudełeczko z dziurką i mówi:
    - W ten otwór wkładamy twarz. W środku są dwie brzytwy, które błyskawicznie golą.
    - Ale przecież każdy ma inne rysy twarzy!
    - Tylko przy pierwszym goleniu!

    4 lata temu przez webura ¬ skomentuj40% 115

  • W zakładzie fryzjerskim:
    - Mistrzu, jaka jest różnica między ogoleniem za 3 złote, a tym za 5 złotych?
    - Do tego za 5 złotych używam naostrzonej brzytwy.

    4 lata temu przez Gnostute ¬ skomentuj40% 115

  • 15-letni młodziniec przychodzi do fryzjer i siadając na fotelu, mówi:
    - Golenie.
    Fryzjer wszystko przygotował, ale nie zaczyna golenia.
    - Na co pan czeka?
    - Na zarost.

    4 lata temu przez sulphack ¬ skomentuj60% 115

  • Fryzjer pyta klienta:
    - Pan już chyba u nas był?
    - Nie, ucho straciłem na wojnie.

    4 lata temu przez waketator ¬ skomentuj60% 115

  • Po ogoleniu klienta fryzjer mówi:
    - Gotowe. Płaci pan 8 złotych.
    - Jak to? Przed goleniem mówił pan, że będzie kosztować 5 złotych!
    - Tak, mówiłem, ale musi pan dopłacić za trzy opatrunki, które panu założyłem na rany.

    4 lata temu przez Astrotres ¬ skomentuj60% 115

«« 1 2 3

Polub nas