LOL24 > Dowcipy > Policja i złodzieje

Policja i złodzieje

  • Mężczyzna około 40-tki pomykał szosą w swoim nowiutkim Porsche. Kiedy już dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, we wstecznym lusterku zobaczył charakterystyczne czerwono-niebieskie migające światełka.
    Pewien mocy swojego samochodu ostro przyspieszył, ale wóz policyjny nie dawał za wygraną. Po chwili zdał sobie jednak sprawę, że w ten sposób może przysporzyć sobie wielu kłopotów i zjechał na pobocze. Policjant podszedł do niego, bez słowa sprawdził prawo jazdy i powiedział:
    - To był dla mnie długi dzień, zbliża się koniec mojej zmiany, na dodatek jest piątek trzynastego. Mam dość papierkowej roboty, więc jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie to może Pan odjechać bez mandatu.
    Mężczyzna pomyślał chwilkę i powiedział:
    - W zeszłym tygodniu moja żona zostawiła mnie dla jakiegoś policjanta. Bałem się, że chciał mi ją pan oddać.
    - Życzę miłego weekendu - powiedział policjant.

    4 lata temu przez Yeatos ¬ skomentuj50% 92

  • - Gdzie byłeś tak długo?
    - W komisariacie. Zatrzymali mnie, za wolno jechałem.
    - Od kiedy to zatrzymują za wolną jazdę?
    - Radiowóz mnie dogonił...

    4 lata temu przez moniwore ¬ skomentuj40% 115

  • Przechodnia zaczepia trzech oprychów uzbrojonych w noże. Żądają pieniędzy. Napadnięty, nie tracąc głowy, mówi:
    - Lepiej uważajcie, znam judo, karate, kung fu...
    Gdy napastnicy zniknęli w ciemnościach, dodaje: ...i jeszcze parę innych japońskich słów...

    4 lata temu przez indezeros ¬ skomentuj40% 115

  • Żona policjanta wygląda przez okno i krzyczy do męża leżącego na kanapie:
    - Józek tam ktoś kradnie auto!
    - No to co?!
    Po 5 minutach.
    - Józek , ale to nasze auto!
    Policjant wybiegł na podwórko. Po chwili wraca do żony.
    - Złapałeś złodzieja?!
    - Wyrwał mi się , ale zapisałem numer samochodu.

    4 lata temu przez jupixote ¬ skomentuj40% 115

  • Policjant skarży się koledze:
    - Wiesz, moja żona zupełnie mnie nie rozumie. A twoja?
    - Nie wiem. Nie rozmawiam z nią o tobie.

    4 lata temu przez Astrodogue ¬ skomentuj60% 115

  • Egzamin w Wyzszej szkole policyjnej w Warszawie:
    - Jakiego koloru jest bialy maluch ?
    Policjant (kandydat) nie wie.
    - No niech pan pomysli, jakiego koloru jest bialy maluch.
    Po kilku minutach policjant się usmiecha i mowi :
    - Bialy !!! !
    - Bardzo dobrze, widac ze się Pan duzo uczyl!, a teraz drugie pytanie: Ile drzwi ma dwudrzwiowy samochod ?
    Policjan mysli, mysli, mysli, i wola uradowany :
    - Bialy !!!

    4 lata temu przez mechanace ¬ skomentuj50% 92

  • Żona ZOMO-wca (oops, funkcjonariusza służby prewencyjnej) zażyczyla sobie na rocznicę ślubu buty z krokodyla. Więc ten wybrał się do Egiptu. Po powrocie opowiada o zdarzeniu kolegom w pracy:
    - Poszedłem nad ten Nil, szukałem, szukałem, szukałem, aż wreszcie znalazłem krokodyla. Wyskoczyłem z krazków, dopadłem gada, pała, gaz, pała, gaz, pała, gaz. Wreszcie krokodyl padł. Odwracam go do góry nogami i...
    - No i co?!!!
    - Nic. Bez butow był, skur..syn!

    4 lata temu przez sulphack ¬ skomentuj50% 92

  • Stoi pijaczyna pod murem i leje. Podchodzi policjant i pyta:
    - A można to tak lać na ten mur?
    - A co pan się pytasz - lej pan!

    4 lata temu przez tipgen ¬ skomentuj60% 115

1 2 3 4 5 6 7 ... 10

Polub nas